Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Radzyń Podlaski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Radzyń Podlaski. Pokaż wszystkie posty

10 grudnia 2017

Przedświąteczny czas płynie szybciej

Dajecie wiarę, że zostały już tylko dwa tygodnie do świat?? Kiedy to zleciało?! Ostatnio czas płynie mi jeszcze szybciej, głównie z powodu zwiększonej ilości warsztatów, a także obowiązków związanych z organizacją kiermaszów rękodzieła.

Tak, to już tydzień minął od czasu Kiermaszu Mikołajkowego, który miałam przyjemność organizować po raz piąty! Stale zwiększająca się ilość wystawców oraz kupujących utwierdza mnie w przekonaniu, że wydarzenie jest potrzebne i na stałe wpisało się już w kalendarz imprez naszego miasta.


Jeśli jesteście ciekawi, jak to u nas się odbywało, zerknijcie na strony lokalnych portali:

5 czerwca 2017

Uszyć misia każdy może!

Pierwszy czerwcowy weekend za nami! Dla mnie był to czas wzmożonej aktywności (bo zwykle moje weekendy to słodkie lenistwo, jeśli lenistwem można nazwać robienie w pracowni tego, co się chce).

Niedzielne popołudnie spędziłam na organizowanym w moim mieście Sportowym Dniu Dziecka, na którym miałam przyjemność poprowadzić warsztaty rękodzielnicze dla dzieci. Przed uczestnikami postawiłam dość ambitne zadanie - uszycie filcowego misia. I chociaż czasem potrzebna była pomoc mamy lub taty, to wszyscy świetnie sobie z tym zadaniem poradzili. A dzięki temu zyskali nowego, maleńkiego przyjaciela.


Wyobraźcie sobie, że ponad 50 misiaków trafiło do nowych właścicieli!
Dla mniej cierpliwych miałam przygotowane materiały do samodzielnego wykonania ozdoby do włosów. To zadanie również cieszyło się wielką popularnością, głównie wśród dziewczynek.
Zobaczcie sami, jak się bawiliśmy:

12 marca 2017

Warsztaty na pływalni

Z okazji Dnia Kobiet, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji zorganizował warsztaty rękodzieła na pływalni Aqua Miś w Radzyniu Podlaskim, które miałam przyjemność poprowadzić. Zadaniem uczestniczek było ozdobienie szkatułki na biżuterię lub inne kobiece drobiazgi.

Drewniane bazy oklejałyśmy papierem wewnątrz i na zewnątrz. Następnie szkatułki zostały udekorowane dodatkami wg inwencji twórczej biorących udział pań. Wykorzystałyśmy w większości materiały marki LemonCraft, z którymi wykonanie pięknej pracy nie jest zbyt wielką trudnością, nawet dla osób początkujących.


Odświeżona kolekcja "Dom Róż" cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, chociaż niektórym bardziej spodobały się nieco intensywniejsze barwy.
Zobaczcie, jak poradziły sobie uczestniczki oraz jak niezwykłe prace udało im się stworzyć:

14 marca 2016

Delikatny róż

Wiosna poczyna sobie coraz śmielej! I bardzo się z tego powodu cieszę.

Dziś poniedziałek, więc zapraszam Was na bloga Paper Passion, gdzie możecie obejrzeć pracę wykonaną z najnowszych papierów wydanych ostatnio przez tę markę, o pięknej, wiosennej nazwie - Magnolia.


Przy ich użyciu powstała poniższa księga gości. Delikatny róż jest doskonały na prace o charakterze ślubnym i stanowi doskonałe tło dla wszelkich dodatków.

12 grudnia 2015

Fajne miejsce

Zwykle po spokojnym listopadzie następuje grudniowe przyspieszenie. Tak też jest w tym roku: a to kiermasze, jarmarki, a to warsztaty, ludzie coraz wyraźniej czują atmosferę zbliżających się świąt i rozglądają się za ozdobami i upominkami dla bliskich. Uwierzcie, nawet w małym miasteczku jest co robić!


Nawet nie chcę myśleć, jakie zamieszanie panuje w większych miastach. Tym bardziej, że Radzyń Podlaski to bardzo fajne miejsce do życia i działania. Zatem dziś na blogu - album na zdjęcia i pamiątki związane właśnie z Radzyniem. Bardzo romantyczny, dzięki papierom i dodatkom Lemoncraft, które świetnie komponują się z szarym płótnem.

10 grudnia 2015

Mikołajkowa wymiana rekodzieła

Dziś na warsztatach w Radzyńskim Ośrodku Kultury miałyśmy finał wymianki mikołajkowej. Ja bardzo lubię wszelkie wymiany rękodzieła, więc staram się je proponować uczestnikom moich warsztatów. Zasada jest prosta - trzeba wykonać coś własnoręcznie w dowolnej technice, a następnie przynieść ze sobą w określonym dniu.

Dopiero wówczas robimy losowanie upominków - nikt nie wie, do czyich rąk trafi wykonana przez niego praca. Być może jest to małe utrudnienie, ale za to mamy pewność, że wszyscy uczestnicy otrzymają prezenty.


Ja na wymianę przygotowałam barwny, pozytywnie nastrajający notes. Mam nadzieję, że w ponure, zimowe dni będzie poprawiał humor nowej właścicielce.

5 grudnia 2015

Grudniownik 2015 - 2 grudnia

Ale mi z tym grudniownikiem idzie... dosłownie, jak po grudzie! To poniekąd z powodu Kiermaszu Mikołajkowego, który po raz kolejny staram się zorganizować z grupą przyjaciół w Radzyniu Podlaskim. Ktokolwiek podejmował podobne wyzwania, ten wie, ile takie przedsięwzięcie wymaga czasu, energii i zaangażowania.

Zatem nie łatwo jest znaleźć chwilę na zrobienie ciekawego zdjęcia, wywołanie go i jeszcze wykonanie wpisu. Ale nie obawiajcie się, nie będę Was do końca grudnia zanudzać takimi niedopracowanymi notkami. Kiermasz już w najbliższą niedzielę, a później planuję skupić się na przygotowaniach do świąt i znaleźć w końcu czas na fotki.


W kolejnym grudniownikowym wpisie znajdziecie osobiste wyznanie. Nieraz Wam wspominałam, że jestem maniakalną zbieraczką przedmiotów, które już nikomu do niczego nie służą. Wprost nie mogę się oprzeć starym meblom, naczyniom, a ostatnio buteleczkom aptecznym. Wszystko pięknie, dopóki nie nadchodzi czas na sprzątanie i czyszczenie licznych kolekcji. To nie jest moja mocna strona, niestety. Ale pracuję nad tym aspektem mojego życia. Cierpliwie, choć z niewielkim skutkiem, ale pracuję. Bo jednak ciężko byłoby mi pozbyć się tych moich gratów.

23 listopada 2015

Coś optymistycznego

Ale dziś rześki poranek! Wyskoczyłam zrobić fotki nowo powstałym pracom do mojego plenerowego studia fotograficznego i niemal odmarzły mi paluchy! Ale już zdążyłam je ogrzać filiżanką gorącej kawy.

Święta się zbliżają, więc kto żyw produkuje świąteczne kartki. U mnie też powstają, ale w związku z tym, że ostatni tydzień obfitował w dość stresowe sytuacje, musiałam ukoić stargane nerwy wykonując coś różowego, optymistycznego, przywodzącego na myśl wiosnę. Ot, taka terapia wzorem i kolorem. W jej rezultacie powstała kartka w formie, której jeszcze nie widzieliście na moim blogu - składany parawanik. Jego front ozdobiłam wielkimi kwiatuchami z papieru czerpanego. Doskonałym dla nich tłem stały się papiery i dodatki LemonCraft.


Od samego patrzenia robi się cieplej, no nie?

13 sierpnia 2015

Możecie oddać głos

Kartka urodzinowa z wizerunkiem radzyńskiego pałacu pojawiła się nie tak dawno na blogu (zobacz). Tym razem bardzo podobna kompozycja, ale w innej kolorystyce.

A skoro o pałacu Potockich mowa... Bierze on aktualnie udział w plebiscycie "7 Cudów Polski" National Geographic, więc możecie na niego oddać głos TUTAJ.


2 sierpnia 2015

Black&white

Kartka urodzinowa black&white? Czemu nie. Zresztą, już kolejny raz na moim blogu taka konfiguracja kolorystyczna na podobną okazję.

Tym razem motywem przewodnim jest radzyński pałac. Mam nadzieję, że praca przypadła do gustu jubilatowi.


4 grudnia 2014

Ile radości i satysfakcji

Dzisiejszy dzień przyniósł nowe wyzwania. Zostałam zaproszona do poprowadzenia warsztatów w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym im. Zofii Sękowskiej w Radzyniu Podlaskim.

Nieco odzwyczaiłam się od prowadzenia zajęć i niemal już zapomniałam, ile to daje radości i satysfakcji, zwłaszcza jeśli pracuje się z tak zaangażowanymi uczestnikami. Powstało mnóstwo kolorowych prac - kartek świątecznych oraz zawieszek, niestety, nie posiadam zdjęć do zaprezentowania, jak świetnie poradzili sobie z tym tematem wychowankowie Ośrodka. Możecie za to zobaczyć ich twórcze zmagania.


Dziękuję Kasi i Pani Sylwii za zaproszenie oraz pomoc w przeprowadzeniu zajęć.
Fotografie wykonał p. Piotr Skowronek.

1 grudnia 2014

Przygotowania

Dziś będzie krótko i węzłowato, ponieważ większość mojego czasu i energii pochłaniają przygotowania do Kiermaszu Mikołajkowego. Jeśli mieszkacie w okolicach Radzynia Podlaskiego, to gorąco zapraszam do udziału w naszej imprezie.

Na tych, którzy się wybiorą, będą czekać liczne atrakcje - stoiska z rękodziełem i słodyczami, Mikołaj z worem prezentów, warsztaty artystyczne oraz muzyka na żywo. Wśród świątecznych bombek, dekoracji i innych drobiazgów świątecznych, wypatrujcie również takich kartek:


12 sierpnia 2014

Wciąż mamy wakacje

Trochę Was zaniedbałam, ale mam nadzieję, że udzielicie mi jakiejś taryfy ulgowej, wszak wciąż mamy wakacje. Chociaż ja akurat jestem jeszcze przed. Niemniej jednak ostatnio niezbyt często przesiadywałam w pracowni, zupełnie inne rzeczy miałam w głowie. Między innymi eksperymenty fotograficzne, mniej lub bardziej udane, ponieważ w tej dziedzinie nadal czuję się jakaś niespełniona.


Moim zmaganiom najczęściej towarzyszy Sabina, która jest modelką wdzięczną:

31 lipca 2014

"Odkrywamy Lubelszczyznę na nowo"

Wczoraj w Miejskiej Bibliotece Publicznej zakończył się projekt "Odkrywamy Lubelszczyznę na nowo", w ramach którego miałam ogromną przyjemność prowadzić warsztaty plastyczne. W ciągu pięciu spotkań wykonaliśmy z uczestnikami projektu kilkanaście trójwymiarowych, niezwykle barwnych pocztówek, ilustrujących atrakcje Lubelszczyzny.

Projekt realizowany był w ramach działalności Pracowni Orange, więcej o nim i innych jeszcze akcjach możecie dowiedzieć się ze strony Pracownia Orange - Radzyń Podlaski.


A ja zapraszam na krótką fotorelację z prowadzonych przeze mnie warsztatów (fotografie udostępnione przez p. Beatę Szczeszek, jedną z koordynatorek projektu):

29 lipca 2014

Były ciekawsze rzeczy

Kolejny upalny weekend za nami. Muszę się Wam przyznać, że spędziłam bardzo mało czasu w pracowni, tak mniej więcej tyle, co nic.

Toteż do zaprezentowania mam tylko jedną pracę - kartka ślubna w pudełku:


21 lipca 2014

Terapia kolorem

Czyż pogoda nie jest fantastyczna? Wiem, że nie wszyscy przepadają za zbyt wysokimi temperaturami. Mi jednak nie przeszkadzają one zbyt szczególnie. Zawsze można zastosować terapię kolorem - na ochłodę nieco morskich odcieni.

W takiej właśnie kolorystyce powstały ostatnie albumy na fotografie, a dziś zaprezentuję Wam kartki ślubne:


23 czerwca 2014

Notesy z Radzyniem

Kolejny raz okazuje się, że praca "na szybko" daje najlepsze efekty. Wczoraj w Radzyniu odbywała się II Radzyńska Noc Świętojańska, której jednym z elementów był kiermasz rękodzieła. Pogoda nieszczególnie nam sprzyjała i tylko przez część imprezy pozwalała na tyle, aby wystawić swoje wyroby na zewnątrz.

Notesy, które możecie zobaczyć w dzisiejszym poście, powstały oczywiście dopiero wczoraj rano, przed wyjściem na imprezę, chociaż pomysł na nie siedział mi w głowie już wcześniej.


Bo jak niemal w każdym przypadku, działam zgodnie z moją życiową dewizą - co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolne.

3 czerwca 2014

Nowe-stare miejsce

Zmiany, zmiany, zmiany! Nadeszła pora, aby uchylić rąbka tajemnicy i zakomunikować Wam, że pracownia AnnaMaria wraca na stare miejsce, czyli ulicę Spokojną 12 w Radzyniu Podlaskim. Z tej okazji przygotowałam sesję poglądową nowego-starego miejsca, abyście mogli podejrzeć, co się zmieniło, a co zostało po staremu.

Oczywiście wszystkich, którzy mieszkają lub będą przebywać w okolicy serdecznie zapraszam na odwiedziny we własnej osobie - nawet jeśli nie macie ochoty na zakup moich prac, z pewnością możecie liczyć na chwilę rozmowy, filiżankę kawy, a przy odrobinie szczęścia na babeczki (dziś akurat mam jagodowe, zatem kto ma ochotę na popołudniową kawę?).


Jeśli jednak wybierzecie się w celu zakupowym, mam również doskonałą wiadomość - do 22 czerwca na wszystkie prace dostępne w pracowni otrzymacie 15% rabatu, a na prace wykonywane na zamówienie - rabat w wysokości 10%. Do 22 czerwca trwa także promocja na wybrane produkty w moim sklepie na artillo, do którego również serdecznie zapraszam, zwłaszcza tych, którzy nie mają pojęcia gdzież ten Radzyń Podlaski jest położony.

8 maja 2014

Nawiązałam ekscytujący romans

Dzisiaj spróbowałam czegoś zupełnie nowego. Szłam do pracy ze zwykłym dla siebie nastawieniem, że dziś pokleję trochę kartek, może jakieś pudełko i w ogóle się nie spodziewałam, że moje działania będą miały tak niespodziewany obrót!

Nieoczekiwanie nawet dla samej siebie nawiązałam ekscytujący romans z mediami (dla niewtajemniczonych - nie z prasą i nie z osobami utrzymującymi kontakty z zaświatami), z mediami, czyli z farbkami, tuszami, werniksami i innego rodzaju mazidłami. Efekt tego, całkiem nieźle zapowiadającego się związku, możecie obejrzeć poniżej.


Obrazek przedstawia bramę Pałacu Potockich w Radzyniu Podlaskim. Wszystko włącznie z ramką jest wykonane z tektury (właśnie się dzisiaj zastanawiałam, czy nie pieprznąć całej sterty odpadów zalegających w pracowni do śmietnika). Użyłam tuszów alkoholowych, werniksów zakupionych ze dwa lata temu w Lidlu (w końcu do czegoś udało mi się je zastosować) i zużyłam pewnie z pół litra kleju. Mam przeświadczenie, że technika, której dziś ledwie liznęłam, jest zdecydowanie dla mnie!

2 kwietnia 2014

Kiermasz Wiosenny w Radzyniu Podlaskim

W ubiegłą niedzielę mieliśmy okazję spotkać się w gronie lokalnych twórców i sympatyków wszelkiego rodzaju twórczości. Bardzo się cieszę, że po raz kolejny udało nam się zorganizować imprezę, która przyciągnęła tak liczną publiczność.

Na Kiermaszu Wiosennym zaprezentowało się blisko 40 wystawców, w gronie których znaleźli się rękodzielnicy, pasjonaci, organizacje pozarządowe, właściciele firm związanych z branżą ślubną i inni. Przestrzeń do wspólnego spotkania stanowiły wnętrza i dziedziniec Pałacu Potockich w Radzyniu Podlaskim, gdzie zapanowała przyjazna atmosfera, sprzyjająca nawiązywaniu nowych znajomości i pogłębianiu już istniejących.


Zwiedzający mieli okazję zapoznać się z artystycznym potencjałem najbliższej okolicy, obejrzeć i zakupić niezwykłe przedmioty wykonane z dbałością o każdy szczegół, wziąć udział w warsztatach rękodzieła, wypróbować nowinki kosmetyczne, zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie, postrzelać z łuku, czy przejechać się motocyklem. Tego ostatniego nie mogłam sobie odmówić, co było przeżyciem przerażająco niesamowitym!