26 lutego 2015

Z motywem gitary

Co jakiś czas w moich pracach pojawiają się różne motywy muzyczne. Na pewno pamiętacie notes z motywem gitary. Dziś także w roli głównej występuje ten instrument, a nawet technika wykonania jest ta sama. Jedynie skala przedmiotów nieco mniejsza - magnesy na lodówkę nie są zbyt wielkich rozmiarów.
Prezentowane poniżej prace traktuję raczej jako prototypy, widzę, że to i owo warto w przyszłości poprawić. Jednakże mój znajomy gitarzysta stwierdził, że warto rozwijać ten kierunek;)





A jeśli magnesy wykonane taką techniką przypadły Wam do gustu, to jeden z nich może być Waszą własnością - zajrzyjcie na mojego fanpejdża fejsbukowego.


25 lutego 2015

Przylatują bociany

Coraz wyraźniej czuć podmuchy wiosennego wiatru. Mam wrażenie, że lada dzień wszystko zacznie budzić się do życia. Początek wiosny to czas, kiedy przylatują bociany. A skoro o bocianach mowa... to w ostatnich dniach udało mi się zrobić kartki z wykorzystaniem motywu tego ptaka. Karki są w formie koperty. Znowu. Jakoś monotematycznie się zrobiło pod tym względem ostatnio. Ale zaglądajcie tu często, bo być może wkrótce uda mi się Was zaskoczyć czymś nowym.






23 lutego 2015

Może różowy?

Weekend minął niepostrzeżenie, trochę leniwie, trochę pracowicie. Udało mi się też zrobić plany na najbliższe tygodnie, zwłaszcza związanych z tak uwielbianymi przeze mnie ;) działaniami porządkowymi. Myślę co jakiś czas o przemalowaniu pracowni, tylko wciąż nie mogę zdecydować się na jakąś konkretną kolorystykę. Może różowy? Chociaż moi znajomi jak to słyszą, pytają z niedowierzaniem "Ale różowy??!" Ja nie mam jakichś uprzedzeń odnośnie tego koloru, nawet dość chętnie sięgam po niego podczas pracy, co potwierdzają niżej prezentowane prace - zapraszam:







20 lutego 2015

Wiosna idzie!

Ale ten czas pędzi! Dopiero co składaliśmy sobie życzenia noworoczne, a tymczasem już mamy schyłek lutego. A na moim blogu pierwszy post w tym miesiącu! Co ja robiłam tyle czasu, że mnie tu nie było?? W pracowni zbyt wiele nie działałam, ale mimo to było bardzo twórczo. Już od miesiąca mam ogromną przyjemność prowadzić warsztaty dla osób zainteresowanych rozpoczęciem swoich zmagań z papierem. W Radzyńskim Ośrodku Kultury spotykamy się w poniedziałkowe i czwartkowe wieczory, aby inspirować się wzajemnie i zgłębiać tajniki scrapbookingu i decoupage'u. Zmagania uczestniczek warsztatów dokumentuję na blogu MAM HOBBY, na który serdecznie zapraszam. Oprócz relacji ze spotkań warsztatowych będzie można na nim znaleźć kursy na kartki i inne drobiazgi z papieru.

A co więcej? Wiosna idzie! Czuję to wyraźnie, stąd nie opuszcza mnie szczególna predylekcja do koloru zielonego.








 

30 stycznia 2015

Na okrągłą rocznicę

Jakiś czas temu zapowiadałam, że pracuję nad czymś, czego dawno na blogu nie było. Dziś mogę zdradzić Wam tę tajemnicę. Ostatnie dni upłynęły bardzo intensywnie. Forma pracy dość mocno rozbudowana, a czas przeznaczony na realizację krótki. Chociaż z tym czasem to już tak u mnie jest, że zawsze jest za krótki... Ale tym razem wyjątkowo. Do tego stopnia, że nie zdążyłam zrobić zbyt wielu zdjęć, aby właściwie oddać klimat pracy. Musicie się zadowolić tym, co poniżej. A jest to album na okrągłą rocznicę urodzin, wypełniony fotografiami najbliższych. Mam nadzieję, że spodoba się obdarowanej i przywoła miłe wspomnienia.









26 stycznia 2015

W klimacie mocno wiosennym

Jak tam się Wam zaczął nowy tydzień? Macie energię na kolejne wyzwania, które stawia przed Wami życie? Ja dziś od bardzo wczesnych godzin "na nogach", a dzień upływa dość intensywnie.
Z warsztatu zeszły nowe prace - w klimacie mocno wiosennym, ale to chyba zrozumiałe, gdyż wszyscy tęsknimy do słońca i kolorów, a mi to już się nawet po nocach śnią rozwijające się zielone listki. A tu tymczasem za oknem delikatnie sypie śnieg! Trzeba uzbroić się w cierpliwość...
Kochani, życzę Wam interesującego tygodnia!









21 stycznia 2015

Trzecia kawa

Pomogła trzecia kawa? Nie wiem, jak u Was, ale u mnie pogoda ostatnich dni może człowieka wykończyć. Szaro, buro i ponuro... I tym razem podobnie będzie na blogu, chociaż nie do końca. Ale nie uświadczycie żywych kolorów poprawiających nastrój. Nowe wzory zaproszeń ślubnych są utrzymane w bezpiecznych, pastelowych kolorach - takie najbardziej lubicie. Co prawda kusi mnie nieraz zrobić coś szalonego w tym temacie i myślę, że z czasem coś niecoś pojawi się na blogu. Ale póki co - pastele:






19 stycznia 2015

W dużym skrócie

Dzisiaj monochromatycznie. I pastelowo. Tak trochę wiosennie. Zdecydowanie prosto. Za to hurtem. Z użyciem moich ulubionych stempli z motywami dziecięcymi. Kwiatki wykonane własnoręcznie. Tak w dużym skrócie. Bo. Szykuje się. Coś czego dawno nie było. Czekajcie;)