21 maja 2015

Przemiany

W pracowni wciąż przemiany. Mimo to, że najczęściej panuje w niej chaos, pojawiają się kolejne prace. Ostatnio powstały podziękowania dla rodziców, w postaci kartek w pudełkach. Nieco tajemnicze papiery Primy oraz kwiatki z kalki technicznej całkiem nieźle się zgrały. Kartki są zdobione z dwóch stron i sądzę, że będzie to stały trend.









18 maja 2015

Pudełko na album - kurs, jak wykonać?

Przedmioty, które powstają w mojej pracowni, wykonuję samodzielnie od podstaw. Nie kupuję "gotowców" w celu ich późniejszego ozdobienia, ale opracowuję własne projekty albumów i pudełek.
Dziś chciałam się z Wami podzielić jednym z tych projektów, a jest nim pudełko na album.



Pudełko wykonane jest z dwóch połączonych części - "szufladki", w której umieszczany będzie album i "okładki, która otacza tę część i jest zawiązywana na kokardę.

Moje albumy mają najczęściej wymiary 24,5 x 22 cm, zatem wymiary pudełka muszą być odpowiednio większe. Ja wyznaczam podstawę "szufladki" dodając po jednym centymetrze do wymiarów albumu, czyli wymiary tej podstawy to 25,5 x 23 cm, natomiast wysokość to 4 cm. Natomiast wymiary "okładki" są wyznaczone w następujący sposób: boki to wymiary podstawy "szufladki" powiększone o 1 cm, a część środkowa, stanowiąca wysokość, to powiększony o 0,2 cm wymiar wysokości bocznej ścianki pudełka (może brzmi to nieco zawile, ale powinno się Wam rozjaśnić, jeśli porównacie powyższy opis ze znajdującymi się nieco niżej schematami).

Materiały i narzędzia:

tektura introligatorska, szary papier, 4 arkusze papieru scrap, płótno, wstążka o szer. 2,5 cm,
taśma klejąca papierowa malarska, klej introligatorski,
dłuta kulkowe o średnicy 1 mm i 5 mm,linijka, nóż do papieru, pędzel, nożyczki, ołówek, mata do cięcia,
papier ścierny, kawałek miękkiej szmaty (pomoże w dociskaniu papieru do tektury i wycieraniu nadmiaru kleju).

1. Tekturę pociąć wg schematów.
Schemat A - "szufladka" - w miejscu czarnych linii z jednej strony wykonujemy bigowanie, a z drugiej nacinamy nożem na głębokość połowy grubości arkusza tektury (ułatwi nam to zagięcie tektury)
Schemat B - "okładka" - w miejscu czarnych linii przecinamy.



2. Poszczególne części tektury trzeba nieco "oszlifować" papierem ściernym, aby pozbyć się wszelkich "zadziorów".
3. Pracujemy z arkuszem wyciętym wg schematu A. Zginamy tekturę "do góry" wzdłuż czarnych linii (bigowanie wewnątrz, nacięcie na zewnątrz).

4. Brzegi po zewnętrznej stronie przyklejamy do siebie za pomocą papierowej taśmy malarskiej, tak aby ściśle przylegały do siebie.

5. Od wewnątrz przyklejamy w narożnikach kawałki szarego papieru. Pomocne okaże się "kopytko" do paznokci.

6. Paskami szarego papieru wyklejamy również wszystkie wewnętrzne krawędzie tej części pudełka.

7. Ucinamy długi pasek szarego papieru o szer. ok. 7 cm i oklejamy nim zewnętrzne ścianki pudełka dookoła, zostawiając z każdej strony ok. 1,5 cm zapas papieru.


8. Papier we wszystkich kącikach nacinamy pod niewielkim skosem.

9. Zawijamy wystający papier do środka pudełka.

10. Odwracamy pudełko "do góry dnem" i przyklejamy szary papier, aby ściśle przylegał do pudełka. Paski szarego papieru mają nachodzić na siebie.

11. Następnie przyklejamy papier po wewnętrznej stronie pudełka.

Pudełko jest przygotowane do oklejenia papierem scrap.

12. Wyklejamy poszczególne boki, zostawiając na ściankach 2 mm odstępu od góry.

13. Na końcu przyklejamy papier na spód.

14. Po zewnętrznej stronie oklejamy paskami papieru umieszczając je 1 mm poniżej krawędzi pudełka.

Możemy wykleić poszczególne ścianki osobnymi paskami, pozostawiając odsłonięte kanty pudełka, lub jednym długim.

15. Teraz przystępujemy do pracy z kawałkami tektury wyciętymi wg schematu B ("okładka"). Układamy je równolegle na odpowiednio dociętym kawałku płótna, w odstępach 0,5 cm (dookoła tektury pozostawiamy po 1 cm zapasu płótna do zawinięcia do środka). Przyklejamy tekturę do płótna.

16. Nacinamy płótno na dłuższym boku w miejscu, w którym znajdują się zewnętrzne krawędzie okładek.

17. Krótsze krawędzie płótna przycinamy pod skosem.
18. Zawijamy ciasno kawałki płótna do środka i przyklejamy do tektury.

19. Potrzebujemy jeszcze pasek płótna do zaklejenia jednej z przestrzeni, które pozostawiliśmy między poszczególnymi fragmentami tektury.
20. Dłutkiem kulkowym wciskamy płótno między wszystkie krawędzie, również po zewnętrznej stronie "okładki".

21. Oklejamy zewnętrzną stronę "okładki" przygotowanymi kawałkami papieru scrap (wymiary papieru w moim przypadku są o 1 cm mniejsze na każdym boku od wymiarów tektury podanych na schemacie B).

22. Po wewnętrznej stronie "okładki" przyklejamy fragmenty wstążki, które będą służyły do zawiązywania pudełka (długość wstążki dobieramy tak, aby swobodnie dało się zawiązać kokardę).

23. Możemy umocować wstążkę w lewej części "okładki" za pomocą ćwieka.

24. Wewnętrzną stronę wyklejamy papierem scrap (tylko lewą część "okładki", po prawej będzie przyklejona wykonana wcześniej "szufladka").

25. Musimy umocować jeszcze fragment wstążki ułatwiający późniejsze wyjmowanie albumu. Odcinamy odpowiednio długi kawałek i rozpoczynamy jego przyklejanie od spodu naszej "szufladki", mniej więcej od środka. Następnie przyklejamy do jednego z boków, tego, który będzie znajdował się po wewnętrznej stronie pudełka. Resztę puszczamy wolno, musi ona przechodzić przez całą szerokość "szufladki".

26. Teraz pozostaje nam już tylko połączenie "szufladki" z "okładką". W tym celu smarujemy klejem spód "szufladki", następnie umieszczamy ją symetrycznie względem trzech zewnętrznych krawędzi prawej strony "okładki", pamiętając o tym, że część z przyklejoną wstążką ma znaleźć się wewnątrz pudełka, i mocno dociskamy.

27. Smarujemy klejem również znajdujący się po wewnętrznej stronie pudełka bok "szufladki" (ten, do którego przykleiliśmy wstążkę) i przyklejamy do niego środkową część "okładki"
28. Całość składamy tak, aby wszystko było umieszczone symetrycznie i obciążamy na kilka godzin ciężką książką o wymiarach większych niż wymiar pudełka.

Efekt naszej pracy w rezultacie powinien wyglądać mniej więcej tak:




15 maja 2015

W spokojnym rytmie pracy

Aj, znowu się jakoś monotematycznie zrobiło... Kolejny album, znowu na niebiesko, w dodatku podobne rozwiązanie pod względem kompozycyjnym.
Niestety, na coś nowego wciąż brak czasu. Poza swoimi zwykłymi zajęciami zajmuję się nadal uporządkowaniem pracowni i otoczenia wokół niej, aby wkrótce móc się cieszyć możliwością wypicia kawy na słoneczku. Chociaż póki co widoki na to nie są optymistyczne - w domu i na podwórku panuje chaos remontowy. Wszędzie jest pełno wszystkiego, a pomiędzy tym wszystkim są jedynie wytyczone ścieżki do łóżek, stołu i komputera... I tak już od tygodnia. Cóż, pozostaje uzbroić się w cierpliwość.
Na szczęście kawałek pracowni jest już na tyle ogarnięty, że pozwala niemal zupełnie zapomnieć o wszelkich niedogodnościach i zatopić w spokojnym rytmie pracy, której efekty możecie tu poznać:






Album ozdabiają kwiaty z pergaminu, na które kurs znajdziecie TUTAJ. A do kompletu powstały również podziękowania w formie księgi oraz winietki:






Tymczasem w pracowni panuje już całkiem przyjemny klimat: