25 marca 2015

Papierowy torcik

Ręcznie robione wizytówki? Czemu nie? Na pewno wyróżniają się i zapadają w pamięci.
Właścicielką poniższych została Ela, której słodkie wyroby możecie, wróć - musicie! koniecznie podejrzeć - zapraszam na stronę Torcik u Eli. Do zestawu etykiet na ciasta musiał się też znaleźć jakiś papierowy torcik.
A ja cóż... wciąż bez wizytówek... Jak to było z tym szewcem?





18 marca 2015

Odcienie wiosenne

Pastele są nadal ze mną bardzo silnie związane. Odcienie wiosenne, motywy kwiatowe - to moja propozycja na zaproszenia komunijne. Do tego forma koperty, niezwykle według mnie efektowna, ma jeszcze ten atut, że nie wymaga dodatkowego opakowania kopertą czy pudełkiem.
Dziękuję serdecznie za odwiedziny i komentarze. Sprawiacie mi nimi wiele radości!
Pozdrawiam.







16 marca 2015

Bardzo na czasie

Ostatnio mnie tu mało, ale chyba nietrudno domyślić się dlaczego. Prace powstają, często jedna podobna do drugiej, chociaż mam nadzieję wkrótce zaskoczyć Was czymś, czego jeszcze nie było.
A dzisiaj temat zaproszeń komunijnych, zdaje się bardzo na czasie. Propozycja jest nieco zmodyfikowaną wersją zaproszeń wykonywanych w zeszłym roku, ale nadal bardzo popularną.
Tymczasem pogoda za oknem zupełnie nie sprzyja siedzeniu w pracowni. Po prostu piękną końcówkę zimy mamy w tym roku!







15 marca 2015

Inspiracja

Nie jest dla nikogo tajemnicą, że uwielbiam wszelkie second-handy, ciuchlandy i rozmaite gratowiska z używanymi przedmiotami. Poza tym, że nabytym tam rzeczom można nadać nowy charakter, "przywrócić je do życia", to również mogą się one stać inspiracją do stworzenia czegoś nowego.
Tak się stało w przypadku drewnianej zawieszki w postaci ptasiej budki, którą możecie zobaczyć na końcu posta. Kupiłam ją z myślą ozdobienia, jednakże zanim to się stanie, na jej wzór powstały kartki wiosenne na życzenia. A kartki z kolei posłużyły do stworzenia plakatu informującego o zbliżającym się Kiermaszu Wiosennym, na który serdecznie zapraszam.







9 marca 2015

Formy aktywności

Słońce i temperatura panująca w ostatnich dniach zachęca niejednego do aktywności fizycznej. Ja też skorzystałam z tego dobrodziejstwa przyrody i wybrałam się na spacer. Tak, spacery, to jedyna forma aktywności, jaka jestem w stanie zaakceptować. No, może jeszcze rozważam opcję zakupu hula-hop (podobno przy jego użyciu można też utkać sobie dywanik, więc jest nadzieja, że nie będzie się obijał po kontach). Niemniej jednak bardzo cenię wszystkich aktywnych, a wyrazem tego niech będzie poniższa kartka:





2 marca 2015

Odgrzewane kotlety

Jak tam? Dopadło Was zimowo-wiosenne przesilenie? Mnie dopadło. Jakąś niemoc wewnętrzną dziś poczułam i było to bardzo silne, niemal obezwładniające uczucie. Ale na szczęście szybko przeszło.
Niestety na blogu jakby nie przeszło. Nic nowego dziś nie będzie - nadal różowo-błękitna kolorystyka i nadal kopertówki, w dodatku odgrzewane kotlety z zeszłego roku... Aj, jakiś taki okres przejściowy... Mam nadzieję, szybko przejdzie...







28 lutego 2015

Prawie białe, ale nie białe

Dzisiaj przedstawiam propozycje nowych zaproszeń ślubnych. Kolorystyka bardzo neutralna, są prawie białe, ale jednak nie białe, z delikatnym wzorkiem.
Kopertówka przeszła w tym sezonie przeszła drobną metamorfozę, sądzę, że z korzyścią. Dla porównania możecie zerknąć do wcześniej wykonywanych projektów.
Drugie zaproszenie również jest zmodyfikowaną wersją wykonywanych w zeszłym roku, porównać możecie zaglądając tutaj.






26 lutego 2015

Z motywem gitary

Co jakiś czas w moich pracach pojawiają się różne motywy muzyczne. Na pewno pamiętacie notes z motywem gitary. Dziś także w roli głównej występuje ten instrument, a nawet technika wykonania jest ta sama. Jedynie skala przedmiotów nieco mniejsza - magnesy na lodówkę nie są zbyt wielkich rozmiarów.
Prezentowane poniżej prace traktuję raczej jako prototypy, widzę, że to i owo warto w przyszłości poprawić. Jednakże mój znajomy gitarzysta stwierdził, że warto rozwijać ten kierunek;)





A jeśli magnesy wykonane taką techniką przypadły Wam do gustu, to jeden z nich może być Waszą własnością - zajrzyjcie na mojego fanpejdża fejsbukowego.


25 lutego 2015

Przylatują bociany

Coraz wyraźniej czuć podmuchy wiosennego wiatru. Mam wrażenie, że lada dzień wszystko zacznie budzić się do życia. Początek wiosny to czas, kiedy przylatują bociany. A skoro o bocianach mowa... to w ostatnich dniach udało mi się zrobić kartki z wykorzystaniem motywu tego ptaka. Karki są w formie koperty. Znowu. Jakoś monotematycznie się zrobiło pod tym względem ostatnio. Ale zaglądajcie tu często, bo być może wkrótce uda mi się Was zaskoczyć czymś nowym.







23 lutego 2015

Może różowy?

Weekend minął niepostrzeżenie, trochę leniwie, trochę pracowicie. Udało mi się też zrobić plany na najbliższe tygodnie, zwłaszcza związanych z tak uwielbianymi przeze mnie ;) działaniami porządkowymi. Myślę co jakiś czas o przemalowaniu pracowni, tylko wciąż nie mogę zdecydować się na jakąś konkretną kolorystykę. Może różowy? Chociaż moi znajomi jak to słyszą, pytają z niedowierzaniem "Ale różowy??!" Ja nie mam jakichś uprzedzeń odnośnie tego koloru, nawet dość chętnie sięgam po niego podczas pracy, co potwierdzają niżej prezentowane prace - zapraszam: