5 lutego 2016

Pamiątka

Wiecie, że uwielbiam starocia? Wiecie, bo już wielokrotnie wspominałam o tym na blogu. Tak więc, jakiś czas temu miałam okazję przebywać w starym domu po mojej babci, w poszukiwaniu "skarbów", które tam jeszcze oparły się zębowi czasu (moja babcia nie żyje już od niemal 25 lat, a od kilku lat dom jest już kompletnie opuszczony). Poza meblami i przedmiotami użytku codziennego, które być może kiedyś Wam tu pokażę, znalazłam starą torebkę. W jej wnętrzu znajdował się pokaźny plik starych pocztówek i telegramów (!), które członkowie rodziny wysyłali do babci, czy to z okazji świąt, czy na dzień matki czy w innych okolicznościach. Niektóre życzenia wypisane skrupulatnie, z dbałością o każdy szczegół, inne z kolei jakby w biegu, pomiędzy codziennymi obowiązkami. Życzenia od dzieci, wnuków, pisane niewprawną ręką, nieraz zawierające błędy, za to bardzo często z postscriptum zawierającym aktualne informacje na temat codziennego życia piszącego. To musiała być cenna pamiątka. W sumie nadal jest, teraz dla mnie. Nawet cenniejsza, gdyż niektórych nadawców już nie ma wśród nas...
A dziś - mamy smsy, o których zapomina się po kilku dniach ;)
Stąd też mój nieco nostalgiczny nastrój i dzisiejsze prace:




4 lutego 2016

Przypływ energii

Jak tam, moi drodzy? Czujecie zbliżającą się wiosnę? Ja czuję ją bardzo wyraźnie. Zdecydowany przypływ energii i ciągoty w kierunku jasnych, nasyconych barw to charakterystyczne tego objawy. Tak więc nie ma nic dziwnego, że w mojej pracowni pojawiła się kolejna praca w takim właśnie wiosennym klimacie.
Głównym elementem kartki urodzinowej jest radosna dzieweczka (odbitka stempla Primy), której otoczeniem są bujnie ulistnione pąki róż. Sama kartka jest mocno trójwymiarowa, a do jej stworzenia użyłam papierków Galerii Papieru. Mam pewność, że karteczka poprawi nastrój każdemu, kto na nią spojrzy, zwłaszcza w tak pochmurny dzień, jak dziś.




24 stycznia 2016

W klimacie bardzo wiosennym

Ten rok jest dla mnie przełomowy pod względem próbowania nowych form. Właśnie tak, postanowiłam nie odkładać "na kiedyś" rzeczy, na które mam ochotę. Dzięki tej decyzji mogę dziś w końcu zaprezentować swoje pierwsze LO! Dacie wiarę?! Tyle już lat "siedzę w scrapbookingu", a tego typu praca, pojawia się u mnie po raz pierwszy! Mam nadzieję, że nie ostatni. Przymierzałam się do niej bardzo długo - od lat myślałam, że trzeba by spróbować, a przez ostatnie pół roku w pracowni, na dodatkowym stole leżały już wybrane zdjęcia i papier na tło. Ale zawsze coś mnie hamowało. W końcu powiedziałam sobie: "Dość! Teraz, albo nigdy!" I oto jest. I można podziwiać ;)) Są, co prawda, pewne niedociągnięcia, ale sądzę, że przy następnej pracy się poprawię.

Scrap jest w klimacie bardzo wiosennym. Chyba każdy z Was tęskni za słońcem i kwiatami, ja w każdym razie bardzo. Na fotkach moja najmłodsza dzieciowina, która obecnie jest już dziewięcioletnią panną (zdjęcia zrobiłam pięć lat temu).
Sfotografowanie tej pracy sprawiło mi niespodziewanie trudności - wciąż mam wrażenie, że kolory nie są wiernie odwzorowane. A już samo ogarnięcie tej przestrzeni i zaprezentowanie wszelkich niuansów technicznych, to prawdziwe wyzwanie! Widzę, że w tym zakresie muszę się zdecydowanie podciągnąć.
A tymczasem, tak to wyszło:













I kilka szczegółów technicznych:
do stworzenia tła użyłam papier LemonCraft z kolekcji Dom Róż oraz wykorzystałam stempel Kaisercraft;
litery zostały zembossowane moim ulubionym pudrem - Distress frayed burlap;
kwiaty forsycji powstały przy użyciu Forsythia Sizzix Thinlits Die.

20 stycznia 2016

Witaj na świecie! Dziewczynka

Zgodnie z zapowiedzią zawartą w poprzednim poście, dziś bliźniaczy zestaw upominkowy, tylko dla dziewczynki. Zestaw składa się z albumu z zawieszką, kartki okolicznościowej oraz magnesu, a wszystko to zawiera się w dekoracyjnym pudełku, w którym można ukryć także inne drobne pamiątki związane z maleństwem (np. metryczkę, pierwsze bamboszki, śliniaczek).
Prace prawie w całości wykonane z papierów Studio75. Elementy ozdobne to tekturki oraz moje ulubione stemple z motywem dziecięcym.



















19 stycznia 2016

Witaj na świecie! Chłopiec

Co jakiś czas pojawia się nowy członek rodziny i trzeba to godnie uczcić. Na taką właśnie okoliczność powstają albumy na fotografie, dokumentujące pierwsze miesiące życia. W tym roku postanowiłam nieco bardziej zaszaleć w tym temacie, w związku z czym powstały całe zestawy upominkowe (drugi komplet w kolejnym poście), składające się z albumu z zawieszką, kartki okolicznościowej oraz magnesu, a wszystko to zawiera się w dekoracyjnym pudełku, w którym można ukryć także inne drobne pamiątki związane z maleństwem (np. metryczkę, pierwsze bamboszki, śliniaczek).
Zestaw prawie w całości wykonany z papierów Studio75. Elementy ozdobne to tekturki oraz moje ulubione stemple z motywem dziecięcym.
Niestety, niektóre zdjęcia wyszły niezbyt ostre, ale musicie mi to wybaczyć... Moje "studio fotograficzne" mieści się na dworze, a dziś mróz mocno daje się we znaki. Zanim zrobiłam serię zdjęć, niemal odmarzły mi palce i nie miałam zbytnio ochoty na poprawki.