2 maja 2016

Pudełko na fotografie

Witajcie weekendowo!
Mimo, że mamy poniedziałek, trwa majówka i spora część z nas świętuje;) A jeśli nie, to przynajmniej odpoczywa.
Ja, przerwy pomiędzy spotkaniami przy grillu, postanowiłam wykorzystać na stworzenie pudełka na fotografie. Bazę oczywiście wycięłam samodzielnie, a następnie okleiłam ją papierami Paper Passion, zatem zapraszam na firmowego bloga po szczegóły wykonania. Znajdziecie tam także więcej zdjęć wykonanego przeze mnie pudełka.





Pozdrawiam serdecznie.


29 kwietnia 2016

Typowe"nicnierobienie",

Witajcie niemal weekendowo!
Macie już skonkretyzowane plany odnośnie majówki? Ja mam trochę planów, a nawet całkiem sporo, chociaż niewiele wspólnego mają one z odpoczynkiem. Mam jednak nadzieję, że chociaż kilka chwil uda się spędzić na typowym "nicnierobieniu", siedzeniu przy stole i rozmowach o niczym szczególnym. Tę formę spędzania wolnego czasu lubię najbardziej. A jeśli przy okazji uda się zrobić kilka zdjęć, to potem można je sobie umieścić w albumie, który będzie wspomnieniem wspólnie spędzonego czasu.
Zdjęcia do albumu, który dziś możecie obejrzeć, powstały w 2014 roku, podczas jednego z czerwcowych weekendów. Spędziłam go z moimi starszymi córkami, w tzw. "kąciku kawowym" w bezpośrednim sąsiedztwie mojej pracowni.











Mój album powstał w wyniku inspiracji moodboardem, który zaproponowały koleżanki z Kolorowego Jarmarku. Ja, oczywiście "zaciągnęłam" kolorystykę, nawiązanie do fotografii (oprócz zdjęć w albumie pojawia się motyw kliszy fotograficznej), kwiaty, rower i mnóstwo napisów. Zapraszam Was także do obejrzenia prac wszystkich dziewczyn - KLIKNIJCIE ŚMIAŁO!


Jako baza albumu posłużyły mi resztki tektury, które pozostały po innej pracy. Wykorzystałam papiery Scrap Berry's oraz Lemoncraft, a odbitki wykonałam czarnym tuszem.
Pozdrawiam i życzę leniwego weekendu!

25 kwietnia 2016

Intensywny weekend

Jak tam po weekendzie? Mój był tradycyjnie dość intensywny. Wczoraj zakończył się projekt "Inkubator Animacji Kultury" organizowany przez Warsztaty Kultury w Lublinie, w którym miałam przyjemność brać udział od lutego. Teraz czekam na wyniki testu końcowego, a w międzyczasie obmyślam projekt na zaliczenie. Projekt był dla mnie bardzo ciekawym doświadczeniem. Bardzo dużo dowiedziałam się o sobie, poukładałam sobie posiadaną już wiedzę z tego zakresu (z zaskoczeniem stwierdziłam, jak wiele już wiem, i trochę ze smutkiem, że za mało z tej wiedzy korzystam jednak). Oczywiście, zdobyłam też mnóstwo nowych wiadomości i umiejętności. No, i oczywiście poznałam wielu świetnych ludzi, z którymi, mam nadzieję, kontakt nie urwie się po zakończeniu projektu.
Tak więc, udział w tego typu warsztatach polecam każdemu.
A co tam dzisiaj w pracowni? Sezon ślubny w pełni. Oto moja najnowsza kartka ślubna, wykonana z papierów Paper Passion. Po szczegółowe informacje zapraszam na bloga firmowego.
Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia





22 kwietnia 2016

Kartka z cytatem

Dziś prezentuję Wam moją najnowszą pracę dla Kolorowego Jarmarku - utrzymaną w wiosennym nastroju kartkę pełną kwiatów. Wykorzystałam Kwiaty z nadrukiem - purple ze względu na ich piękny, liliowy kolor. Początkowo wydawały mi się one trudnym materiałem, ale po chwili pracy z nimi stwierdziłam, że są absolutnie fantastyczne! Aby uzyskać ich trójwymiarową formę, spryskałam je dość obficie wodą i uformowałam pożądane kształty. Oczywiście, użyłam nagrzewnicy.
Kwiaty połączyłam z turkusowymi dodatkami Chryzantemy z żywicy - Versailles i Motylki papierowe, uzyskując bardzo efektowną oprawę dla cytatu umieszczonego w centrum mojej pracy.

Today I present to you my latest work for Kolorowy Jarmark -  maintained in the spring mood a card full of flowers. I used Flowers imprinted - purple because their beautiful lilac color. Initially I thought that they are difficult material for me, but after a while working with them, I found that are absolutely fantastic! To get their spatial form, I sprayed them with plenty of water, and than formed the desired shapes. Of course, I used the heat tool.
Flowers I combined with turquoise embellishments: Chrysanthemums resin - Versailles and Butterflies paper, obtained very impressive fitting for a quote, placed in the center of my work.








Aha, jeszcze jedna godna uwagi rzecz - efekt przestrzenności pracy udało mi się uzyskać dzięki Samoprzylepnej dwustronnej piance - 3mm. Ta pianka jest po prostu niesamowita! Można wyciąć z niej odpowiednie kształty, a podklejone elementy trzymają się bardzo stabilnie. Spróbujcie sami!

Oh, one more thing - the effect of spaciousness I achieved using Double-sided adhesive foam - 3mm. This foam is quite amazing! You can cut out the appropriate forms and taped elements are holding very steady. Try it yourself!

Zajrzyjcie na Jarmarkowego bloga, jeśli chcecie wiedzieć, jakie jeszcze materiały wykorzystałam w swojej pracy.

Take a look at the Jarmark's blogsite, if you know, what supplies I used in my work.

19 kwietnia 2016

"Pani to się nie przepracowuje"

Za oknem szaro, buro i ponuro i nawet wypicie drugiej kawy nie postawiło mnie jeszcze na nogi. Najchętniej spędziłabym cały dzień na zajęciach nie wymagających zbytniego myślenia, ale niestety, nie ma tak lekko...
Trzeba zebrać się w sobie, dokończyć kilka zaczętych prac, na które z niecierpliwością czekają nowi właściciele, po południu pójść na warsztaty i zrobić z dzieciakami coś fajnego, a wieczorem przygotować coś do pokazania na blogu. I chociaż uczestnicy moich warsztatów z grupy młodzieżowej co jakiś czas rzucają: "Pani to ma lekką pracę" albo nawet - "No, pani to się nie przepracowuje" to, wbrew pozorom, praca rękodzielnika nie należy do najłatwiejszych. Choćby z uwagi na to, że od myślenia o pracy nie da się uciec (przynajmniej ja tak mam). I dlatego, że zawsze jest coś do zrobienia - jeśli nie realizacja zleceń, to opracowanie nowych projektów, zrobienie zdjęć, stworzenie interesujących opisów, przygotowanie postów, wypróbowanie nowych materiałów i preparatów, czy w końcu ogarnięcie pracowni po szale twórczym, o reklamie i skutecznym dotarciu do potencjalnych odbiorców wykonanych prac nie wspominając.
Oczywiście, są też dobre strony tej sytuacji, powiem więcej - te pozytywne aspekty nawet przeważają. W innym przypadku zapewne nie bylibyśmy skłonni skazywać się na taką "harówkę". Ale czasem pojawia się rozterka - czy aby na pewno? Gdy tak siedzę i piszę posta, spoglądając przez okno na mój zachwaszczony ogródek, w którym już pięknie zakwitły żonkile i tulipany, to w sercu kiełkuje cień wątpliwości.
Na szczęście dziś pogoda nieszczególnie sprzyja pracom na świeżym powietrzu, to i wyrzuty sumienia niewielkie, a plątanina zieleni i uschłych, zeszłorocznych pędów staje się nieoczekiwanie inspiracją do stworzenia nowej pracy:



18 kwietnia 2016

W mieszance odcieni

Nowy tydzień to nowe wyzwania i okazja do zrobienia wielu nowych rzeczy. Mam nadzieję, że odpoczęliście podczas weekendu i czujecie się pełni energii i zmotywowani do działania ;)
Tradycyjnie, jak w każdy poniedziałek, zapraszam na bloga Paper Passion. A tam czeka na Was kopertówka przeznaczona na ślubne życzenia i ewentualny załącznik finansowy. Całość utrzymana jest w mieszance bardzo jasnych odcieni: szarości, ecru i bieli, zatem na pierwszy plan wychodzą wszelkie elementy tworzące strukturę pracy - ażurowe wycinanki, maszynowe przeszycia, kontury. Bardzo lubię taką zabawę światła i cieni. Szczegóły dotyczące wykonania znajdziecie w moim poście na blogu firmowym.



13 kwietnia 2016

Folding box card

Dzisiaj troszkę spóźniona praca, więc jeśli zaglądacie na bloga Paper Passion, mieliście już okazję ją obejrzeć. Tak się złożyło, że dopiero dziś znalazłam chwilkę, aby opublikować ją również u siebie.
Prezentowana forma nazywa się folding box card i jest niezwykle spektakularna. Po złożeniu bez problemu zmieści się w kopercie, a gdy ją rozłożymy, zaprezentuje się nam bardzo przestrzenna, trójwymiarowa kompozycja.
Do wykonania użyłam papierów Paper Passion z kolekcji "Róża" oraz kilku tekturek tej samej marki. Jeśli jesteście ciekawi szczegółów, to zapraszam na bloga Paper Passion, tam wszystko macie podlinkowane do poszczególnych produktów w sklepie.







8 kwietnia 2016

Szkatułka na kobiece skarby

Dziś mój pierwszy post w Kolorowym Jarmarku, toteż jestem bardzo podekscytowana i nieco poddenerwowana. Długo myślałam o pracy, którą chciałabym Was przywitać w nowym miejscu, aż w końcu wymyśliłam, że musi być w iście królewskim stylu. Zatem sięgnęłam po arkusz "Crystal & Roses" 06 La Blanche z wizerunkiem markizy i uznałam, że najlepiej będzie wykorzystać go do stworzenia pudełka na biżuterię (lub klejnoty ;) ). Bazę pudełka wykonałam z tektury oraz płótna. Wnętrze oraz ścianki wykleiłam arkuszami z kolekcji "Dom Róż" Lemoncraft. Do przedniej części klapy przymocowałam metalową ramkę, po uprzedniej niewielkiej przeróbce. Wierzch pudełka ozdobiłam przepięknymi hortensjami oraz różami w kolorze wina. Myślicie, że pudełko ma szansę sprawdzić się jako szkatułka na drogocenne kobiece skarby?

Today my first time in Kolorowy Jarmark blogsite, so I'm very excited and little nervous. I long thought about my first work in new place and finnaly I decided - it must be really in royal style! So, I took for "Crystal & Roses" 06 La Blanche with Marchioness image and decided, that will be the best, when I do jewelery box. Base box I made of cardboard and canvas. The interior of the box I tagged Lemoncraft paper House of Roses collection. In the front of the box I placed metal frame, after a small processing. Top boxes I embellished beautiful hydrangeas and roses wine-colored.
Do you think, my box has a chance to check up as a casket on the precious feminine treasures?




Więcej zdjęć na blogu Kolorowego Jarmarku, zatem serdecznie Was tam zapraszam.
More photos on Kolorowy Jarmark blogsite, so please, go there too.

4 kwietnia 2016

Podróż do Paryża

Witajcie poniedziałkowo! Dla mnie poniedziałek to takie nowe rozdanie - jest jak otwarcie nowej książki, jak podróż w nowym, nieznanym kierunku. Zatem dzisiaj zabiorę Was w podróż do Paryża :)
Oczywiście, tylko siłą wyobraźni. Niestety, sama jeszcze nie byłam tak daleko, ale mam nadzieję, że kiedyś będzie mi dane przyjrzeć się z bliska wieży Eiffla. A póki co, możemy pooglądać ją sobie na na dzisiejszej kartce.
Wymyśliłam sobie, że dzisiejsza inspiracja dla Paper Passion będzie bardzo elegancka i wytworna - jak na francuski szyk przystało! Toteż wykonałam kartkę z wielu warstw, ozdabiając ją kompozycją kwiatową.
Po szczegóły techniczne zapraszam Was na bloga Paper Passion, tam podlinkowane są materiały, którymi posłużyłam się wykonując poniższą pracę.




Po ukończeniu kartki stwierdziłam, że koniecznie trzeba ją opakować jakimś zacnym pudełkiem. Moje pudełko w wersji de lux znacie już z jednego z poprzednich wpisów na Paper Passion. Tym razem wykonałam je w opcji dwuczęściowej, która, mam wrażenie, prezentuje się równie godnie.