3 lipca 2019

Szkatułka muśnięta rdzą

Mało mnie na blogu ostatnio. Kryzys twórczy wciąż nie minął. No i sami rozumiecie - lato, wakacje, festiwale... Szkoda czasu na siedzenie w internetach! Mimo to, w pracowni bywam. Od czasu do czasu. Ostatnio miałam okazję przetestować farby z efektem rdzy, dzięki którym udało mi się ozdobić niewielka szkatułkę.

Podczas pracy wykorzystałam pastę strukturalną, garść guzików, trybików i innych rupieci niewiadomego pochodzenia. Nie zabrakło kamyczków i mikrokulek, która wspaniale imitują skorodowane tekstury.
Prace tego typu są czymś w rodzaju przygody - mimo to, że na początku mamy zwykle jakąś wizję, ostatecznie i tak efekt jest odrobinę zaskakujący. Szczególnie, jeśli ostatnim etapem naszej pracy jest podkreślenie wszelkich załamań i wypukłości jakąś odbijającą światło patyną - ja użyłam farbyRusty Patina Oxid. Taki zabieg pozwala wydobyć najdrobniejsze szczegóły naszej kompozycji.
Jak możecie zobaczyć na zdjęciach - farby "Rusty Paper" marki Viva Decor sprawiły się świetnie! Jeśli lubicie rdzawe tekstury koniecznie je wypróbujcie. Na blogu Kreatywnym znajdziecie dość dokładny opis kolejnych etapów pracy przy dekoracji szkatułki, zajrzyjcie do posta pt.: "Farby z efektem rdzy - dekoracja szkatułki".







Pozdrawiam serdecznie

3 komentarze: