Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komunia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komunia. Pokaż wszystkie posty

27 maja 2018

Exploding box na komunię

Sezon komunijny w pełni, a ja właśnie sobie uświadomiłam, że na moim blogu zupełnie tego nie widać. Dziś nadrabiam to niedopatrzenie i wrzucam wykonanego niedawno boxa. Chyba po raz pierwszy sięgnęłam po tę formę na okoliczność komunii.

Bazę pudełka okleiłam papierami Laserowe LOVE z kolekcji "Lily Flower". Wnętrze boxa wypełnia trójwymiarowy kielich z laserowego, a na ściankach umieściłam płaskie tekturki tekturki tej samej marki.


Motywem przewodnim są winogrona. Wyjątkowo tekturki pozostały w niezmienionym kolorze, gdyż uznałam, że takie beżowe lepiej się prezentują na niemal białych papierach. Dopełnieniem całości są "miętowe" róże.

10 kwietnia 2017

Coraz więcej zieleni

Jest wiosna, więc za oknem coraz więcej zieleni. Piękne, soczyste odcienie zainspirowały mnie do tego stopnia, ze postanowiłam skorzystać z takiej wiosennej palety barw i wykonać nowe


kartki komunijne


Użyłam pięknych papierów LemonCraft, z których powstały tła i ażurowe wycinanki.


W takim otoczeniu hostie z kolekcji Significato Laserowe LOVE prezentują się znakomicie! Aby wyglądały bardziej wyraziście wśród wiosennych liści, potraktowałam je jasnym pudrem do embossingu.

6 kwietnia 2017

Zabawa fakturami

Wiosenne słońce nie sprzyja przesiadywaniu na blogach, więc ostatnio trochę mniej mnie tutaj. Chociaż nowe prace wciąż powstają i warto by było je pokazać. Moja dzisiejsza kartka komunijna to zaproszenie do wspólnej zabawy w wyzwaniu kolorystycznym Art-Piaskownicy.


Tworząc ją postanowiłam pobawić się fakturami: na arkusz wytłoczonye folderem do embossingu nakleiłam bardzo dekoracyjny, ażurowy border - wszystko z tego samego arkusza papieru. Tak przygotowane tło uzupełniłam przeszyciami maszynowymi oraz niewielką ilością dodatków. Centralne miejsce zajęła hostia, ozdobiona różyczką i gałązkami winorośli.

6 marca 2017

El Santo Rosario, czyli kartki komunijne ponownie

Kochani, jak tam po weekendzie? Czy mieliście piękną, słoneczną pogodę? Ja miałam i postanowiłam to wykorzystać na tzw. prace polowe. Tak, w tym roku na poważnie zabieram się za działkę wokół domu, na której ma powstać teren rekreacyjny oraz ogródek warzywny. Działka nie była uprawiana od kilku lat, więc jest na niej cała masa roboty. Ale więcej szczegółów na ten temat pojawi się tu innym razem.

A dziś, ze względu na to, że mało czasu spędziłam w ostatnich dniach w pracowni, pokażę Wam

kartki komunijne


które powstały już jakiś czas temu i były prezentowane na blogu Laserowe LOVE. Ale wiem, że nie wszyscy tam zaglądają, więc umieszczę ich zdjęcia także tutaj. Wykorzystałam w nich piękne tekturki, pochodzące z kolekcji El Santo Rosario. Znajdziecie w niej sporo ramek, które mogą stanowić główny element kartek komunijnych. Kielichy, kłosy liście winogron oraz konwalie to główne motywy tekturek z tej kolekcji.


Jak zdążyliście już zapewne zauważyć, nie przepadam za "gołymi" tekturkami, zdecydowania bardziej odpowiadają mi pokryte preparatami, np. pudrem do embossingu. Nowoczesny motyw z kielichem pokryłam błyszczącym pudrem Ranger "White". Wnętrze ramki wypełniłam grafiką z Vintage Card Lemoncraft. Te piękne obrazki są, według mnie, świetnym uzupełnieniem kartek komunijnych.

17 lutego 2017

Wiosenne i romantyczne kartki komunijne

Dziś w moich okolicach po raz pierwszy od długiego już czasu panuje temperatura dodatnia. Mój czujny nos powoli zaczyna wyczuwać zbliżającą się wiosnę. Mimo niewątpliwych uroków zimy, z niecierpliwością czekam na kolejną porę roku.

Aby sobie trochę skrócić to czekanie, w pracowni komponuję zupełnie nowe

kartki na komunię


Te pierwsze są wyjątkowo romantyczne i właśnie wiosenne. Postawiłam na jasne kolory, delikatne kwiaty i przepiękne tekturki Laserowe LOVE.


Jeśli szukacie komunijnych inspiracji, koniecznie zajrzyjcie na firmowego bloga, zarówno do postu z nowościami, jak i do mojej prezentacji ramek wchodzących w skład kolekcji "El Santo Rosario". Na pewno znajdziecie coś, co Wam przypadnie do gustu.

3 kwietnia 2016

Kopertówka na komunię

Wiosenne miesiące nieodłącznie kojarzą się z uroczystościami komunijnymi. Na moim blogu już od dawna możecie oglądać rozmaite prace przygotowane właśnie z myślą o nich. Dziś dołączam kolejną, wraz z zaproszeniem na najnowsze wyzwanie na blogu Paper Passion.


A oto moja propozycja na wspomniane wyzwanie - kopertówka w jasnej kolorystyce, ozdobiona margerytkami z kalki technicznej (na które kursik znajdziecie na mim blogu), wraz z wkładką do wypisania życzeń.

26 lutego 2016

Dla równowagi

Ostatnio było kilka postów prezentujących barwne, eksplodujące energią prace, więc dziś, dla równowagi, coś kompletnie odmiennego. Księga na wpisy i życzenia z okazji komunii, poza delikatną kolorystyką, ma również oszczędne zdobienie.

Grzbiet wzmocniłam szarym płótnem, ale nie chciałam go stosować do oklejenia całej okładki, przez co całość nadal pozostała lekka. Do kompletu powstało także dopasowane pudełko, tym razem składające się z dwóch części. Mam nadzieję, że taka stylizacja również przypadnie Wam do gustu, bo intensywne kolory bardzo lubicie;)
Pozdrawiam weekendowo


Aha, jeśli ktoś ma ochotę, to zapraszam na stronę Tygodnika Opinie, który zamieścił w tym tygodniu małe co nieco o mnie i o mojej pasji - KLIK TU.

23 lutego 2016

Kolorowo i wiosennie

Pomimo tego, że nadal trwa zima, wciąż mam na uwadze wiosenne uroczystości. W tym roku stawiam na kolekcje, składające się z różnych elementów, które można w dowolny sposób konfigurować.

Jakiś czas temu prezentowałam Wam kolekcję opartą na rozbielonych kolorach i ażurowych wykończeniach, możecie ją sobie przypomnieć klikając TUTAJ.


Dziś natomiast kilka przedmiotów rozpoczynających nowy trend - kolorowo i wiosennie. Póki co, udało mi się stworzyć kartki z dedykacją w formie księgi, zaproszenia z opaską oraz winietki. Oto one, mam nadzieję, że przypadną do gustu osobom z żywym temperamentem ;)

12 stycznia 2016

Różyczki i ażurowe detale

Za oknem śnieg albo chlapanina, czyli zima w pełni, wraz z jej wątpliwymi urokami. Przyznacie sami, że śnieg i jakiś mrozek są jeszcze do zaakceptowania, ale ta chlapa jednak trochę wnerwia. Zatem nie pozostaje nic innego, niż skupić się na przyjemniejszych rzeczach.

Dzisiaj myślami wybiegałam zdecydowanie ku cieplejszej porze roku, co obrodziło kolekcją komunijnych zaproszeń i dekoracji. Motywem przewodnim są różyczki i ażurowe detale. W skład kolekcji wchodzą: zaproszenia w formie koperty, podziękowania (lub zaproszenia) z opaską, winietki oraz zawieszki.


A tak się to wszystko prezentuje:

15 maja 2015

W spokojnym rytmie pracy

Aj, znowu się jakoś monotematycznie zrobiło... Kolejny album, znowu na niebiesko, w dodatku podobne rozwiązanie pod względem kompozycyjnym.


Niestety, na coś nowego wciąż brak czasu. Poza swoimi zwykłymi zajęciami zajmuję się nadal uporządkowaniem pracowni i otoczenia wokół niej, aby wkrótce móc się cieszyć możliwością wypicia kawy na słoneczku. Chociaż póki co widoki na to nie są optymistyczne - w domu i na podwórku panuje chaos remontowy. Wszędzie jest pełno wszystkiego, a pomiędzy tym wszystkim są jedynie wytyczone ścieżki do łóżek, stołu i komputera... I tak już od tygodnia. Cóż, pozostaje uzbroić się w cierpliwość.


Na szczęście kawałek pracowni jest już na tyle ogarnięty, że pozwala niemal zupełnie zapomnieć o wszelkich niedogodnościach i zatopić w spokojnym rytmie pracy, której efekty możecie tu poznać:

10 maja 2015

Album z historią mrożącą krew w żyłach w tle

Niepostrzeżenie nastał maj i kwitną bzy. A skoro wiosna w pełnym rozkwicie, postanowiłam przenieść pracownię do mojej letniej rezydencji, bo ze względu na brak w niej ogrzewania, całą zimę musiałam kisić się w chałupie.

Ale już wszystko wróciło na swoje miejsc, więc wkrótce spodziewajcie się relacji, jak to wszystko teraz wygląda. Zdradzę Wam w tajemnicy, że jest trochę zmian i szykują się kolejne.


A ja na starym-nowym miejscu pracuję z ochotą i poświęceniem. Do tego stopnia, że podczas realizacji poniższego albumu miałam mały wypadek, w wyniku którego oderżnęłam sobie nożem fragment palca! Wcale nie żartuję! Nóż był trochę stępiony, ale, myślę, jeszcze dwie kartki wytrzyma, tym bardziej, że za chwilę trzeba było lecieć z tym wszystkim na pocztę. Trochę mocniej trzeba było nóż przycisnąć, a ten nagle ześliznął mi się na metalowej linijce i... po palcu. Krew się lała, ja ryczałam, ale album został skończony i wysłany o czasie. Tak więc stara maksyma "jak się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy" sprawdziła się po raz kolejny. Morał z tej historii taki, żeby zawsze korzystać tylko z naostrzonych narzędzi.

18 marca 2015

Odcienie wiosenne

Pastele są nadal ze mną bardzo silnie związane. Odcienie wiosenne, motywy kwiatowe - to moja propozycja na zaproszenia komunijne. Do tego forma koperty, niezwykle według mnie efektowna, ma jeszcze ten atut, że nie wymaga dodatkowego opakowania kopertą czy pudełkiem.



16 marca 2015

Bardzo na czasie

Ostatnio mnie tu mało, ale chyba nietrudno domyślić się dlaczego. Prace powstają, często jedna podobna do drugiej, chociaż mam nadzieję wkrótce zaskoczyć Was czymś, czego jeszcze nie było.

A dzisiaj temat zaproszeń komunijnych, zdaje się bardzo na czasie. Propozycja jest nieco zmodyfikowaną wersją zaproszeń wykonywanych w zeszłym roku, ale nadal bardzo popularną.


Tymczasem pogoda za oknem zupełnie nie sprzyja siedzeniu w pracowni. Po prostu piękną końcówkę zimy mamy w tym roku!

2 marca 2015

Odgrzewane kotlety

Jak tam? Dopadło Was zimowo-wiosenne przesilenie? Mnie dopadło. Jakąś niemoc wewnętrzną dziś poczułam i było to bardzo silne, niemal obezwładniające uczucie. Ale na szczęście szybko przeszło.



Niestety na blogu jakby nie przeszło. Nic nowego dziś nie będzie - nadal różowo-błękitna kolorystyka i nadal kopertówki, w dodatku odgrzewane kotlety z zeszłego roku... Aj, jakiś taki okres przejściowy... Mam nadzieję, szybko przejdzie...

7 czerwca 2014

W tempie ekspresowym

Czasami zdarza się, że jakiś album czy kartka muszą powstać w tempie ekspresowym. I wiecie co? Tak najbardziej lubię pracować!

Gdy na wykonanie albumu zostaje 4-5 godzin nie ma miejsca na zbyt długie zastanawianie się, ruchy muszą być precyzyjne, koncepcja przemyślana, bo na poprawki nie będzie po prostu czasu. Mimo to, że tempo zawrotne, niemal zawsze jestem zadowolona z efektów. Tak było również w przypadku tego albumu komunijnego:


18 maja 2014

Skromnie i elegancko

Sezon komunijny jeszcze trwa, a więc dzisiaj zaprezentuję kolejne prace związane akurat z tym tematem. Kartki - kopertówki to idealne rozwiązane, gdy do życzeń zamierzamy dołączyć datek finansowy.


Wybrałam pastelową kolorystykę papierów z Galerii Papieru, a do nich subtelne zdobienie kompozycjami kwiatowymi. Całość prezentuje się skromnie i elegancko. Zapraszam do obejrzenia:

24 kwietnia 2014

I po świętach...

Święta, święta i po świętach... I całe szczęście, bo atmosfera momentami była ciężkawa. I nie mam tu warunków pogodowych na myśli.

Całe szczęście można znów zaszyć się spokojnie w czeluściach pracowni i jest nawet szansa, że coraz to coś nowego powstanie.


A że zbliża się sezon komunijny, to ostatnio powstały kartki na tę właśnie okoliczność:

27 lutego 2014

Równowaga musi być

W przyrodzie równowaga musi być. Po chwilach radości i entuzjazmu przychodzi smutek i czas refleksji. Po dniach, w których brak sił nawet na wykonanie niezbędnych czynności, przychodzą dni pod hasłem "dziś mogę wszystko!". Tak już jakoś ten mój świat jest urządzony.

A może to początki choroby dwubiegunowej? Jak to mówią - pożyjemy zobaczymy. A tymczasem, to Wy zobaczycie kolejne prace:


po pełnej energii, życia i kolorów serii przyszła pora na odpoczynek w postaci pasteli. Mam nadzieję, że również znajdą swoich zwolenników.

27 maja 2013

Ostatnie w tym sezonie

Pogoda skutecznie pokrzyżowała dziś moje plany. Miało być aktywnie, porządkowanie ogródka, w którym chwast już po pas sięga. Niestety, jeszcze sobie poszaleje. A ja spędziłam dzień na poszukiwaniach nowych pomysłów na kartki i zdradzę Wam w sekrecie, że poszukiwania były skuteczne. Ale o tym jutro lub pojutrze, bo szkoda ciężkiej pracy niweczyć marną jakością zdjęcia, poczekam na dobre światło.

A dziś kolejne kartki komunijne, coś mi się wydaje, że ostatnie w tym sezonie i co mnie bardzo cieszy - żadna nie zostaje ze mną do przyszłego sezonu. To całkiem niezła metoda na ocenę swoich postępów - zawsze po świętach lub innych okazjach, na które wykonuję kartki, chowam to, co się nie sprzedało do walizy i wyciągam dopiero po roku.

photo Komunia006c_zpsc847aad7.jpg

Ostatnio dopadłam dwie komunijne sprzed dwóch lat i gdy pokazałam je córce, to spytała z niedowierzaniem - "To na prawdę TY robiłaś? Jakieś takie... płaskie". Znaczy, postępy są! Zapraszam do oglądania:

16 maja 2013

Sezon komunijno-ślubny w pełni

Wciąż w klimatach delikatnych, rozbielonych, znaczy sezon komunijno-ślubny w pełni.

Do wykonania prac wykorzystuję głównie papiery z różnych kolekcji Galerii Papieru i muszę przyznać, że jestem nimi zachwycona! Idealnie współgrają ze stylem moich prac (przynajmniej takie jest moje zdanie).


Dziś kolejne kartki komunijne oraz jedna na jubileusz kapłaństwa, co było dla mnie szczególnym wyzwaniem. A już niebawem ponownie pojawią się albumy. Zapraszam do oglądania: