27 maja 2013

Ostatnie w tym sezonie

Pogoda skutecznie pokrzyżowała dziś moje plany. Miało być aktywnie, porządkowanie ogródka, w którym chwast już po pas sięga. Niestety, jeszcze sobie poszaleje. A ja spędziłam dzień na poszukiwaniach nowych pomysłów na kartki i zdradzę Wam w sekrecie, że poszukiwania były skuteczne. Ale o tym jutro lub pojutrze, bo szkoda ciężkiej pracy niweczyć marną jakością zdjęcia, poczekam na dobre światło.
A dziś kolejne kartki komunijne, coś mi się wydaje, że ostatnie w tym sezonie i co mnie bardzo cieszy - żadna nie zostaje ze mną do przyszłego sezonu. To całkiem niezła metoda na ocenę swoich postępów - zawsze po świętach lub innych okazjach, na które wykonuję kartki, chowam to, co się nie sprzedało do walizy i wyciągam dopiero po roku. Ostatnio dopadłam dwie komunijne sprzed dwóch lat i gdy pokazałam je córce, to spytała z niedowierzaniem - "To na prawdę TY robiłaś? Jakieś takie... płaskie". Znaczy, postępy są! Zapraszam do oglądania:

 photo Komunia006c_zpsc847aad7.jpg

 photo Komunia006d_zpsa8c7b66d.jpg

 photo Komunia006a_zps72446ae4.jpg

 photo Komunia006b_zpsbbbd9b07.jpg

1 komentarz: