Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartka-książka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartka-książka. Pokaż wszystkie posty

23 lutego 2016

Kolorowo i wiosennie

Pomimo tego, że nadal trwa zima, wciąż mam na uwadze wiosenne uroczystości. W tym roku stawiam na kolekcje, składające się z różnych elementów, które można w dowolny sposób konfigurować.

Jakiś czas temu prezentowałam Wam kolekcję opartą na rozbielonych kolorach i ażurowych wykończeniach, możecie ją sobie przypomnieć klikając TUTAJ.


Dziś natomiast kilka przedmiotów rozpoczynających nowy trend - kolorowo i wiosennie. Póki co, udało mi się stworzyć kartki z dedykacją w formie księgi, zaproszenia z opaską oraz winietki. Oto one, mam nadzieję, że przypadną do gustu osobom z żywym temperamentem ;)

18 sierpnia 2015

Efektowny drobiazg

Kartka ślubna w formie księgi to bardzo efektowny drobiazg. Prezentowaną poniżej wykonałam z papierów K&Company, uzupełniłam tekturkami, kwiatami i wycinankami.

W okienku zamocowałam wstążkę, której zadaniem jest podtrzymywanie "finansowego załącznika". Znalazły się tam również propozycje jego wykorzystania. Wewnętrzna część okładki jest przeznaczona na wybrane życzenia dla Młodej Pary.


Kolorystyka nieco nietypowa jak na ślubne dodatki, ale na pewno zwracająca uwagę.

15 maja 2015

W spokojnym rytmie pracy

Aj, znowu się jakoś monotematycznie zrobiło... Kolejny album, znowu na niebiesko, w dodatku podobne rozwiązanie pod względem kompozycyjnym.


Niestety, na coś nowego wciąż brak czasu. Poza swoimi zwykłymi zajęciami zajmuję się nadal uporządkowaniem pracowni i otoczenia wokół niej, aby wkrótce móc się cieszyć możliwością wypicia kawy na słoneczku. Chociaż póki co widoki na to nie są optymistyczne - w domu i na podwórku panuje chaos remontowy. Wszędzie jest pełno wszystkiego, a pomiędzy tym wszystkim są jedynie wytyczone ścieżki do łóżek, stołu i komputera... I tak już od tygodnia. Cóż, pozostaje uzbroić się w cierpliwość.


Na szczęście kawałek pracowni jest już na tyle ogarnięty, że pozwala niemal zupełnie zapomnieć o wszelkich niedogodnościach i zatopić w spokojnym rytmie pracy, której efekty możecie tu poznać:

16 września 2014

Przeczekać

Niestety, niestety. Nie mam dobrych wieści. Jesień jednak się zbliża, a mnie nie opuszcza depresyjny nastrój. Nie pomogła już ani kawa, ani babeczki. Miałam nadzieję, że wódka pomoże, ale póki co się zawiodłam, trzeba będzie jeszcze kiedyś znowu spróbować. Tak więc w tej chwili nie pozostaje nic innego, jak tylko przeczekać.

A żeby to czekanie nie dłużyło się zanadto, podejmuję kolejne wyzwania w pracowni. Ostatnie z nich, to kartka-książka. Był czas, że o takich formach nie miałam zbyt dobrego mniemania, wydawały mi się nieco kiczowate. Ale czasem warto spróbować, by się przekonać, że wyszło jednak nie najgorzej. 


Podobną historię przeżyłam kiedyś z boxami - wzbraniałam się dość długo, ale później wielokrotnie udało mi się popełnić całkiem przyzwoite pudełeczka. Może tym razem również odnajdę przyjemność w tworzeniu kolejnych wersji?