Świąteczne klimaty rozgościły się w rękodzielniczym świecie na dobre. Na prowadzonych przeze mnie warsztatach powstają dekupażowe pisanki i kwiaty z krepiny do palm. Ja tymczasem postanowiłam sprawdzić, czy pamiętam jeszcze, jak się robi kartki świąteczne. W rezultacie powstała sterta kolorowanych akwarelami wycinanek i seria kartek z pisankami.
Ostatnio moje działania twórcze zeszły na nieco dalszy plan, co możecie zaobserwować po gęstości pojawiania się wpisów na blogu. Zwyczajnie brakuje mi czasu na szaleństwa w pracowni... W ciągu tygodnia mam warsztaty w czterech różnych Klubach Seniora. Na tych zajęciach raczej nie zajmujemy się kartkami, chociaż "przemycam" pewne elementy scrapowo-kartkowe. Niedawno w jednym z klubów robiliśmy mediowe notesy, a w innym z kolei zaczynamy pracę nad albumami. Jeśli chcielibyście zobaczyć, jakie prace wychodzą z rąk uczestników moich warsztatów, zajrzyjcie na stronę Warsztaty rękodzieła Iwona Pawelec Burczaniuk na fejsbuku.


















