Witajcie w Nowym Roku!
Ostatnio niewiele się dzieje na moim blogu. Jestem jakaś "zawieszona" i w zasadzie nie robię żadnych prac. Za to znów pojawiły się refleksje na temat sensu mojej twórczej drogi. Wiadomo, że każdy ma co pewien czas jakieś wątpliwości odnośnie tego, czym się zajmuje, ale u mnie częstotliwość z jaką się one pojawiają, zaczyna być niepokojąca...
Aby odpocząć choć na chwilę od uporczywych myśli, wzięłam na warsztat nowy projekt. Uznałam, że początek roku to ostatni moment, aby zrobić sobie świąteczny album, a że trochę mi jeszcze zostało papierów z kolekcji "Yuletide" 7Dots Studio, to będzie też świetna okazja, aby je efektywnie wykorzystać.



















