7 czerwca 2014

W tempie ekspresowym

Czasami zdarza się, że jakiś album czy kartka muszą powstać w tempie ekspresowym. I wiecie co? Tak najbardziej lubię pracować! Gdy na wykonanie albumu zostaje 4-5 godzin nie ma miejsca na zbyt długie zastanawianie się, ruchy muszą być precyzyjne, koncepcja przemyślana, bo na poprawki nie będzie po prostu czasu. Mimo to, że tempo zawrotne, niemal zawsze jestem zadowolona z efektów. Tak było również w przypadku tego albumu komunijnego:

 photo Album022a_zpse10f9e17.jpg

 photo Album022b_zps4e0d87fe.jpg

 photo Album022c_zpsb14e9e25.jpg

 photo Album022d_zps9a904bc1.jpg

 photo Album022e_zps944cbea1.jpg

 photo Album022f_zps7dd005d3.jpg

Album komunijny.
Wymiary: 21 x 23 cm; 30 kart czystych w kolorze ecru o gramaturze 290; okładka z tektury introligatorskiej, oklejona płótnem i papierem dekoracyjnym; całość spięta za pomocą śrub introligatorskich.

Na koniec jeszcze zaproszenie na kawę;) Ostatnie dni poświęciłam na zaaranżowanie kącika do picia kawy w bezpośrednim sąsiedztwie pracowni. Dziś tylko mała zajawka tego, jak prezentowało się wszystko wczoraj wieczorem. Myślę, że najbliższy wpis poświęcę dokładniejszemu zaprezentowaniu tego miejsca.

 photo Pracownia12a_zpsc32372dc.jpg

A to widok z pracowni:

 photo Pracownia12b_zps172a1f4a.jpg

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz