19 listopada 2012

Pierwsze zmagania z nową techniką

Nadszedł w końcu czas na pierwszą odsłonę nowego kierunku w mojej twórczości. Są to zaledwie zaczątki, pierwsze próby zmagań z nową techniką, ale w głowie już kotłują się zalążki kolejnych projektów.Mam nadzieję wkrótce rzucić się w wir pracy, zwłaszcza, że materiał na dniach do mnie przyjedzie.
Tymczasem co chwila oglądam sobie i macam moje pierwsze, wykonane własnoręcznie naczynia!




Mam jeszcze to i owo do pokazania, ale poczekam na dobre, dzienne światło. Mam tylko nadzieję, że nie trzeba będzie na nie czekać do wiosny.

2 komentarze:

  1. Pierwsze próby - a jakie wszystko gładkie, super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawdziwy z Ciebie człowiek renesansu.

    OdpowiedzUsuń