23 czerwca 2013

Z czeluści

Czujecie, jak gorąco? W taką pogodę nie ma się zbyt dużej ochoty na robienie czegokolwiek, a człowiek wciąż myli o mrożonej kawie, albo o zimnym piwku, albo o jednym i o drugim naraz. Mimo to usilnie się starałam zrobić cokolwiek. Suma sumarum i tak wyszło na to, że przynajmniej siedemdziesiąt procent mojej pracy mogłam sobie darować, bo osiągnięty efekt nie zadowolił mnie i poszło do kosza. Niemniej jednak byłam przygotowana na taką okoliczność i z czeluści dość pojemnej karty pamięci wygrzebałam dla Was dwie nie pokazywane dotąd kartki ślubne, które już są w rękach nowych właścicieli:

 photo Kartka15B0lubna002a_zpsa9ccc090.jpg

 photo Kartka15B0lubna002b_zpscf904181.jpg

 photo Kartka15B0lubna002c_zps47e582e4.jpg

 photo Kopertoacutewka006a_zpsc7d187f2.jpg

 photo Kopertoacutewka006b_zps63ceb198.jpg

 photo Kopertoacutewka006c_zpsbe3ec2c3.jpg

Jak widać, fotka wykonana w ostatniej chwili.
Korzystając z okazji przypominam o candy.

2 komentarze:

  1. śliczne obie, ale kopertówka ( może dzięki mocniejszym kolorom ) bardziej mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. ocvh jaka cudna ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń