12 marca 2013

Przetrwać

Czasem zdarza się taki dzień, że lepiej byłoby nie wstawać z łóżka. Trudności piętrzą się nie wiadomo skąd od wczesnych godzin porannych: a to zalana łazienka, a to zepsuta pralka, wyłączony net, chroniczne zaległości w płaceniu rachunków, dzieci - nastolatki myślące tylko i wyłącznie o własnej wygodzie i własnych potrzebach, do tego zima, śnieg, wprawiające w "doskonały" nastrój palenie w piecach i już całkiem na deser - popsuty suwak w kozakach, znak, że zima się zaraz skończy (mam nadzieję). Chwilami mam dość i chciałabym, żeby już było jutro, chociaż zapewne niewiele się zmieni. Przetrwać - oto zadanie na najbliższe godziny, dni, mam nadzieję, że nie tygodnie. Co więcej można w takich okolicznościach? Wczoraj miałam okazję wykonać kartki na 90-te urodziny. I przy tym taka refleksja - czy można dożyć tylu lat, gdy żyje się w permanentnym stresie? Pożyjemy - zobaczymy. A tymczasem zobaczcie efekty mojej pracy:

 photo Kartki034a_zps402d11a6.jpg

 photo Kartki034b_zpsaf3aed40.jpg

 photo Kartki035c_zpsfb4c2642.jpg

 photo Kartki035a_zps55c2c048.jpg

 photo Kartki035b_zps26b3ac1d.jpg

A na koniec miła wiadomość. Chociaż najczęściej nie biorę udziału w tego typu zabawach, dziś zrobię wyjątek, na poprawę humoru. Dostałam blogowe wyróżnienie od Iny, którą bardzo niedawno poznałam, na razie tylko wirtualnie, ale jest szansa na "coś więcej", gdyż mieszkamy niezbyt daleko od siebie. A do tego łączy nas również zamiłowanie do scrapbookingu.

 photo Obrazek1-1_zps59cca513.jpg

Na pytania odpowiem, ale wyróżnień nie przyznam, bo miałabym trudność z wyborem kandydatek/kandydatów, a wszystkich, do których zaglądam jest pewnie ponad 400, zatem ograniczę się tylko do zdania "Kochani, czujcie się wyróżnieni! Jesteście wspaniali w tym, co robicie, uwielbiam Wasze blogi i staram się na nie zaglądać jak najczęściej. Pozdrawiam."

A teraz odpowiedzi na pytania:
1. Owoce czy warzywa? Owoce i warzywa.
2. Nocny Marek czy ranny ptaszek? Najczęściej nocny Marek, czasami ranny ptaszek.
3. Rośliny czy zwierzęta? Ojoj! Zaniedbuję jedne i drugie.
4. Cicha myszka czy dusza towarzystwa? Dusza towarzystwa (podobno).
5. Kawa z mlekiem czy bez? Z mlekiem.
6. Jesteś jakimś kolorem? Hmmm, duszę mam czarną.
7. Czy książki to już przeżytek? Nie. Czasem się przydają, jak trzeba podczas klejenia obciążenia.
8. Często się uśmiechasz? Tak. Szyderczo.
9. Ulubiony kwiat. Stokrotka. Całkiem smaczna.
10. Jutro chciałabym... nie myśleć o niczym cały dzień.

Dzięki Ina, świetnie się bawiłam.

1 komentarz:

  1. Ja też dziś wstałam lewą nogą i od rana mnie nosi z prawa na lewo. Ale cóż, czasem tak bywa. Cieszę się, że choć trochę poprawiłam Ci humor (chociaż zastanawiam się, czy przypadkiem nie wkradła się tu jakaś ironia:P)

    OdpowiedzUsuń