18 stycznia 2015

Małymi kroczkami do przodu

Na dworze szaro, buro i ponuro, ale nie na moim blogu! Tu panuje klimat zdecydowanie bardziej sprzyjający, momentami wręcz bajkowy. Co prawda w ostatnich dniach ciężko było mi się zabrać do stworzenia nowych prac, ale małymi kroczkami posuwam się do przodu. Dzisiaj prezentowane kartki powstały "na raty", na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy: już dawno, dawno temu okleiłam bazy i nie mogłam nijak znaleźć sposobu na ich ostateczne wykończenie. Natchnęło mnie kilka dni temu, gdy niemal załamana brakiem weny postanowiłam skleić chociaż kilka kwiatków. Suma sumarum jakoś udało się szczęśliwie połączyć jedno z drugim, czego efekty możecie dziś obejrzeć.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz