3 września 2013

Natchnienie mnie naszło jednak

Pamiętacie moje ubiegłotygodniowe rozterki, czy jeszcze robić kartki ślubne czy raczej poczekać na kolejny sezon? Okazało się, że natchnienie mnie naszło jednak i coś w stylistyce ślubnej powstało.
Na pierwszym planie exploding box z torcikiem, a zaraz później kartki ślubne, klasyczne w formie, ale nieco większych rozmiarów (ok. 13 x 18 cm). Wszystko w podobnej, beżowo-kremowej kolorystyce, z ręcznie wykonanymi kwiatami (z kalki technicznej). Zapraszam do obejrzenia zdjęć:

 photo ExplodingBox003g_zpsf18fba55.jpg

 photo ExplodingBox003f_zps2cb43ffc.jpg

 photo ExplodingBox003c_zpsce841192.jpg

 photo ExplodingBox003d_zps36034d92.jpg

 photo ExplodingBox003b_zpscfd2162a.jpg

 photo ExplodingBox003a_zps6dafb480.jpg

 photo ExplodingBox003e_zps2eb2cdc9.jpg

 photo ExplodingBox003h_zps47405c78.jpg

 photo Kartka15B0lubna003a_zpsb5bbb001.jpg

 photo Kartka15B0lubna004c_zpsea6855fc.jpg

 photo Kartka15B0lubna004b_zps92cd2e62.jpg

 photo Kartka15B0lubna003b_zps85e07058.jpg

2 komentarze:

  1. O jej... =) Te pudełeczka są genialne! Szkoda, że go nie miałaś jak szłam na wesele - Brydzia

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoje pudełko jest zachwycające!:)

    OdpowiedzUsuń