28 listopada 2014

Żarty się skończyły

Co to się dzieje?! Przenikliwe zimno wyraźnie daje do zrozumienia, że żarty się skończyły i należy się spodziewać rychłego przyjścia zimy.

Ale dziś na moim blogu macie szansę choć przez chwilę się ogrzać, bo znów jest kwiatowo i motylkowo. W użyciu ponownie produkty Lemoncraft, a okazją do powstania poniższych prac były siódme urodziny mojej najmłodszej córki Sabiny i do niej będzie należał drugi z prezentowanych poniżej notesów. A marzyła o nim już od dawna i ciekawa jestem reakcji w chwili odpakowywania upominku (który co prawda jest kilka dni spóźniony...).









A tu już prezent urodzinowy w użyciu - personalizacja jest konieczna!

2 komentarze:

  1. Śliczny! Zazdroszczę Sabinie - cudny prezent! Serdeczne życzenia :-D

    OdpowiedzUsuń