20 stycznia 2014

Udało mi się zebrać w sobie

Niechcący udało mi się znowu zrobić dłuższą przerwę w publikowaniu postów. Czas leci tak szybko! Ledwie człowiek przyjdzie do pracowni, wypije kawę na rozruch, a już piętnasta na zegarze i trzeba pomału zbierać się do domu. Już nie wspomnę o całym zamieszaniu okołoświątecznym, które też solidnie się przyczyniło do braku mojej aktywności na blogu.
Nic to jednak, bo udało mi się w końcu zebrać w sobie i mogę pochwalić się najnowszymi pracami. A są to minialbumy na powitanie maleństwa - w wersji błękitnej i różowej:

 photo Album011i_zps74b8b887.jpg

 photo Album011g_zpsd3dda840.jpg

 photo Album011j_zps6b0fe197.jpg

 photo Album011f_zps10b1d3c7.jpg

 photo Album011e_zps6419301c.jpg

 photo Album011d_zpsef0f52c1.jpg

 photo Album011c_zps4b3c0e7c.jpg

 photo Album011b_zpse90418f9.jpg

 photo Album011a_zpsb2761ea8.jpg

 photo Album010h_zps8d7f853f.jpg

 photo Album010g_zpsd49ae371.jpg

 photo Album010d_zps65722afa.jpg

 photo Album010e_zpsb05a8d1b.jpg

 photo Album010f_zps88bcba3c.jpg

 photo Album010c_zpsa6f21500.jpg

 photo Album010b_zpsc7acbe2f.jpg

 photo Album010a_zps464b12ea.jpg

 photo Album010i_zps0ab6e634.jpg

1 komentarz:

  1. świetne są, podoba mi się lekko staroświecki klimat :)

    OdpowiedzUsuń