12 lutego 2018

W mixed-mediowej konwencji

Mimo śniegu za oknem, coraz częściej myślę o zbliżających się świętach wielkanocnych. Pierwsze kartki mam już w tym roku za sobą. Dziś pokażę Wam kolejne - bliźniaczki w mixed-mediowej konwencji.

Pomysł na nie zjawił się znienacka, podczas porządkowania pudła z małymi arkuszami papierów. Jak tylko zobaczyłam dwa niepozorne, szarozielone arkusiki, od razu wiedziałam, że będą doskonałym tłem dla ażurowych pisanek z Laserowe LOVE.


Trochę pobawiłam się farbkami i preparatami, po czym, dla rozjaśnienia kompozycji, zdecydowałam się na kontrastowy odcień kwiatów. Wszystko powstało w zaskakująco szybkim tempie.

11 lutego 2018

Błękitna nostalgia

Nie rozpieszczam Was ilością postów w tym miesiącu... To prawda. Miałam drobne załamanie twórcze, które skutecznie powstrzymywało mnie przed zrobieniem czegoś nowego. Ale przerwa w cieciu i klejeniu ostatecznie posłużyła mi dobrze, bo pojawiła się jakaś nowa energia, która sprawiła, że mam już całkiem sporo nowości. Z pewnością zobaczycie je w kolejnych dniach.

A dziś - taka skromna, w moim odczuciu, kartka w biało-błękitnej kolorystyce.


Posłużyłam się papierami LemonCraft, na których umieściłam zaledwie kilka elementów. Całość "pobieliłam" odrobiną gesso, dzięki czemu udało się stworzyć romantyczny, nieco nostalgiczny klimat.

2 lutego 2018

Serdeczności w bieli

Widzieliście już nową kolekcję papierów w Laserowe LOVE? Jeśli lubicie jasne, niemal białe odcienie, to "Lily Flower" na pewno przypadnie Wam do gustu.

Gdy tylko je zobaczyłam, od razu miałam w głowie kilka projektów, które też niezwłocznie zaczęłam realizować. Oto jeden z nich: kartka okolicznościowa z kompozycją kwiatowa, umieszczoną na barwnej plamie. Układ kartki był już kilkukrotnie przeze mnie wykorzystywany, ale jeszcze nigdy nie łączyłam w takiej kompozycji ażurów i farb akwarelowych.


Więcej o wymienionej kolekcji możecie dowiedzieć się z wpisu premierowego, który znajdziecie na blogu firmowym. Również tam szukajcie inspiracji przygotowanych przez Design Team.

31 stycznia 2018

Spóźnione postanowienie noworoczne

Niepostrzeżenie minął pierwszy miesiąc nowego roku. Czas mija szybko i mam wrażenie, że z roku na rok coraz szybciej. Nie będę się rozpisywać o potrzebie zatrzymywania wspomnień na rozmaitych nośnikach, bo z pewnością czujecie, jak jest to ważne. Grunt to znaleźć na to czas i, rzecz jasna, motywację.

Właśnie z tym czasem jest chyba największy problem... Wykonanie albumu ze zdjęciami czy też LO wymaga poświęcenia. Ale ileż daje przyjemności!


W związku z tym, że u mnie ostatnio jakoś mało takich tradycyjnych, scrapbookingowych form, powzięłam nieco spóźnione postanowienie noworoczne, polegające na wykonaniu przynajmniej jednego scrapa miesięcznie. Trudność pojawiła się na wstępie, gdyż postanowienie podjęłam na dwa dni przed końcem stycznia! A musicie wiedzieć, że dla mnie tworzenie LO jest czynnością niezwykle przyjemną, ale też długotrwałą, czasem nawet kilkudniową. Potrafię tak się rozsmakować w doborze elementów, poszukiwaniu najodpowiedniejszej kompozycji, że tracę kontakt z rzeczywistością, nie zauważam upływającego czasu, po prostu totalny kosmos! Jednak udało się, dosłownie w ostatniej chwili!

29 stycznia 2018

Kartka z łapaczem snów

Pamiętacie moją kartkę z motywem kawy? Dziś mam dla Was kolejną bezkwiatkową propozycję.

Tym razem głównym motywem jest łapacz snów. Umieściłam go na intensywnie zielonym tle z orientalnym wzorem. To papier LemonCraft z kolekcji "Everyday Spring".


Łapacz powstał przy użyciu stempla Viva Decor oraz tekturek w kształcie piór. Trochę dziwnie jest mi tworzyć takie "skromne" prace. Jednak czasem warto stawiać sobie drobne wyzwania, które zmuszają nas do wyjścia z naszej strefy bezpieczeństwa, prawda?

27 stycznia 2018

Fioletowa kartka z motylem

Jak Wam upływa sobotni poranek? Pogoda trochę zgniła, ale nie zamierzam z tego powodu dramatyzować. Generalnie nie zamierzam opuszczać mojej sypialnio-pracowni i planuję cały weekend spędzić w łóżku z papierami.

A na dobry początek pięknie rozpoczętego finiszu tygodnia, pokażę Wam kartkę w pięknych fioletowych odcieniach. Oczywiście, dobrze rozpoznaliście, to papiery Lemoncraft z kolekcji "Violet Silence". Postanowiłam wykorzystać je nie tylko ze względu na cudowny kolor, ale także dlatego, że świetnie nadają się do mediowania, chociaż na pierwszy rzut oka na takie nie wyglądają. Jak możecie zauważyć, trochę się im dostało - woda, tusz, akwarela... do tego gesso i dość znacznych rozmiarów granulki. Wszystko zniosły dzielnie!


Na tak przygotowanym tle umieściłam ramkę, w której zadomowił się motyl. Ramka powstała przy użyciu stempla (nie mam pojęcia, jakiej jest firmy, ale uwielbiam go), którego odbitkę pokryłam puchnącym pudrem do embossingu (który też uwielbiam). Dodałam narożniki z Laserowe LOVE, a całość udekorowałam brokatową różą Primy. Wykończyłam kokardką z koronki ufarbowanej na fioletowo Distressem. I jak się Wam podoba taki początek weekendu?

26 stycznia 2018

Pora na kawę

Oczywiście, popołudniową. Poranną pewnie każdy wielbiciel małej czarnej ma już za sobą. Niektórzy (tak, jak ja) zapewne nawet nie jedną. Zgodzicie się ze mną, że ta, wypita rano, ma w sobie coś magicznego?

Przyznam Wam się szczerze, że często zdarza mi się pójść wcześniej spać, tylko dlatego, żeby szybciej móc się delektować aromatem tej porannej kawy. Popołudniowa już mi tak nie smakuje, więc nieraz ją sobie odpuszczam. Ale dziś - zapraszam w dwójnasób, gdyż podczas degustacji możecie obejrzeć moją kartkę inspirowaną kolorami kawy.


Wykonałam ją z papierów "Coffee Time" Laserowe LOVE, umieszczając w centralnej części tekturkę z filiżanką.

24 stycznia 2018

Pierwsze kartki wielkanocne

Za oknem wprawdzie zima w pełni, ale w naszym rękodzielniczym świecie, to jest ten czas, kiedy zaczynamy myśleć o nadchodzących świętach wielkanocnych.

Na pewno myślą o nich producenci papierów do scrapbookingu, a wśród nich również Laserowe LOVE, które przygotowało niezwykle barwną kolekcję, dedykowaną właśnie na tę okazję.


"Easter Bunny" dokładniej opisuję na blogu firmowym w poście premierowym, a dziś u mnie możecie zobaczyć pierwsze kartki wykonane z tych papierów.

22 stycznia 2018

Kalendarz z funkcją notesu

Witajcie w poniedziałkowy poranek! To moja absolutnie ulubiona część tygodnia, na pewno pisałam Wam o tym już nie raz. Ma w sobie coś z tajemnicy i obietnicy, że kolejne dni uda się dobrze wykorzystać. Oczywiście, różnie z tym później bywa, ale jakaś zabłąkana mgiełka nadziei, że tydzień przyniesie coś dobrego, wprowadza mnie zawsze w doskonały nastrój.

A co tam nowego na warsztacie? W sumie, to nic, bo praca, którą dziś tu zamieszczam, była przed tygodniem publikowana na blogu Laserowe LOVE.


Kalendarz z funkcją notesu, utrzymany w stylu shabby (tak, wiem, że to trochę naciągane, bo za mało tu postarzeń), powstał z papierów z kolekcji "Be with Me". Na zewnętrzne strony okładek nałożyłam trochę pasty strukturalnej. Na tak przygotowanym tle umieściłam ornament w kształcie serca oraz odciski z masy papierowej. Na koniec wszystko pokolorowałam tak, aby tworzyło spójną całość.

20 stycznia 2018

Zadziała się magia!

Pamiętacie, jak wczoraj dołowałam się brakiem słońca i negatywnym wpływem aury na moją twórczość? Dziś nie ma już po tym śladu! Wieczorem poczułam świeży powiew nowej energii, wiosennej energii, dzięki której powstała kartka pełna kwiatów. I wiecie co? Zadziała się magia! Dziś słońce wyjrzało zza chmur.

A kartka, mam nadzieję, że oddaje świeżość i delikatność wiosny.


Wykonałam ją z papierów Laserowe LOVE, łącząc papiery pochodzące z kolekcji z dwóch kolekcji: "Be with Me" oraz "Lavender Date". Zwróćcie też uwagę na owalną ramkę z listkami z kolekcji "Soufre", która świetnie wpisuje się w stylistykę wiosennych prac.

19 stycznia 2018

Odgrzewany kotlet

Ostatnio coś trudno mi zabrać się za napisanie posta. Pogoda za oknem jest przygnębiająca i to chyba ma wpływ na częstotliwość moich publikacji. Pocieszam się tym, że dni są już odrobinę dłuższe i wkrótce ten marazm minie. A póki co, mam dla Was odgrzanego kotleta w formie kartki na osiemnastkę.

Wzór powstał w 2016 roku i możecie zobaczyć go tutaj, a teraz odtworzyłam go w nieco innej kolorystyce.


Do wykonania kartki wykorzystałam papierów od Laserowe LOVE: granat pochodzi ze świątecznej kolekcji "Winter Song", a beż z kolekcji "Be with Me".

15 stycznia 2018

Kartka ślubna z odrobiną złota

Lubicie połączenie złotego z czarnym? Ja uważam, że jest niezwykle eleganckie i pasuje do różnych stylów prac. Postanowiłam wykorzystać ten zestaw kolorystyczny do ozdobienia tekturowej ramki, którą następnie umieściłam na bardzo jasnym tle.

W ten sposób powstała oryginalna kartka ślubna.


Sposób, którym pomalowałam tekturkę, znajdziecie opisany krok po kroku na blogu Laserowe LOVE. Kartka powstała z papieru "Beige and Green JOY", a tekturka w niej użyta pochodzi z kolekcji "Paroles".

13 stycznia 2018

Gdzie ty to trzymasz?! Wykrojniki (DIY)

Gdy rozpoczynałam swoją przygodę ze scrapbookingiem, najważniejsze w zasadzie były dwie kwestie: skąd wziąć fundusze na narzędzia i materiały oraz gdzie zaopatrzyć się w tego rodzaju akcesoria.

Domyślam się, że dla wielu z Was, którzy rozpoczęliście przygodę z papierowym rękodziełem w ciągu ostatnich lat, kwestia dostępności materiałów może się wydawać kuriozalną. Jednakże, musicie wiedzieć, że ja zaczynałam jeszcze wtedy, gdy takiej obfitości sklepów, jak teraz, nie to, że nie było, ale nawet nam się nie marzyło. Szczęśliwie, ta dziedzina naszej gospodarki rozwija się w dość szybkim tempie. Toteż po kilku latach scrapowania pojawia się kolejny, niezwykle istotny aspekt - gdzie to wszystko trzymać??



Oczywiście, pytania o sposoby przechowywania zasobów nie są mi obce i nieustannie próbuję znaleźć na nie odpowiedzi, którymi nie omieszkam się z Wami podzielić. A już dziś mogę Wam dać rozwiązanie w kwestii organizacji wykrojników.

Są różne sposoby ich przechowywania i w zasadzie każdy ma swoje ulubione. Jedni trzymają w pudłach, w oryginalnych opakowaniach, inni tapetują nimi ściany lub drzwi regałów. Mi osobiście najbardziej odpowiada system albumowy. Grupuję sobie wszystko tematycznie (np. dziecko, ślub, rośliny i liście), więc nie mam problemu z odnalezieniem potrzebnego wykrojnika. Albumy nie zajmują wiele miejsca, bez problemu mieszczą się na półkach czy do szuflady. A co najważniejsze! Są w pełni mobilne! Mogę je zabrać w każde miejsce, w którym mam ochotę rozłożyć się ze swoją pracą. U mnie nie zawsze jest to pracownia. Tym miejscem często bywa łóżko w mojej sypialni, więc tam raczej trudno by było o zabranie gabarytów.

Tak więc zdecydowanie albumy! Jeśli również do Was trafia ten sposób ich przechowywania, to możecie skorzystać z mojej instrukcji, jak taki album samodzielnie sobie stworzyć.
Na początek wspomnę Wam jeszcze o pewnej, istotnej dla mnie sprawie. A mianowicie o estetyce przedmiotów, które trafiają do mojej pracowni. Od samego początku przywiązuję do tej kwestii ogromną wagę, zatem rzeczy, których używam, muszą być nie tylko funkcjonalne, ale również ładne i solidnie wykonane. Owszem, może nie mieć to znaczenia, jeśli pracujecie w domowym zaciszu i traktujecie swój kąt, jako świątynię, do której "niewierni" nie mają wstępu. Moja pracownia jednak jest miejscem, w którym można "na żywo" obejrzeć i zakupić wykonane tu prace, podejrzeć mnie podczas ich tworzenia, bywa niekiedy miejscem spotkań i warsztatów. Zatem niech Was nie zdziwi fakt, że przywiązuję tak dużą wagę do jej wyglądu.
Ok, dość gadania, zabierajmy się do pracy!

10 stycznia 2018

Z okazji chrztu

Początek roku w mojej pracowni nie jest jakoś szczególnie pracowity. Generalnie sporo prac mam rozpoczętych, ale koncepcja ich ostatecznego wykończenia wciąż nie chce nadejść. Chyba przerwa świąteczna za bardzo mnie rozleniwiła. A dodatkowo zauważyłam pilną potrzebę uporządkowania moich zasobów, więc musiałam poświęcić dwa dni na ich przegląd i układanie.

Czy znacie to uczucie, kiedy porządkujecie pracownię, upychacie rzeczy na ciasno w pudełkach i szufladach, a na końcu, zadowolone z rezultatów i tego, że wszystko jakoś się zmieściło, znajdujecie pudło nie rozpakowanych jeszcze przydasi? Ja już znam!


A dziś mam kilka propozycji związanych z uroczystością chrztu. Wszystkie zostały wykonane z papierów Laserowe LOVE oraz ozdobione tekturkami również tej marki, a konkretnie pochodzą z kolekcji "Baby Lily".

4 stycznia 2018

Zestaw przepiśników w kolorze kawy i czekolady

Nastał nowy rok, zatem wypadałoby przywitać go na blogu jakąś efektowną pracą. Nie wiem, czy uznacie mój wybór za trafny, ale pierwsze, co przyszło mi w związku z tym na myśl, to zestaw przepiśników, utrzymanych w kolorze kawy i czekolady. To aby w rozpoczynającym się roku nie zabrakło nam drobnych przyjemności.

Zestaw składa się z segregatora, do którego można wpinać koszulki na dokumenty, a także z notesu przeznaczonego do wpisywania własnych receptur.


Całość została wykonana z papierów Laserowe LOVE, pochodzących z kolekcji "Coffee Time". Dodałam jedynie drobne wstawki z "Pink & Blue JOY". Umieszczone w takim otoczeniu grafiki deserów (Digital Paper by Janet) wyglądają fantastycznie!

31 grudnia 2017

Na koniec roku

Witajcie w sylwestrowy wieczór! Końcówka mijającego roku była dla mnie czasem bardzo pracowitym, a święta spędzałam na wyjeździe, stąd też niewiele publikacji trafiło na bloga w ostatnich dniach. Pragnąc jednak zamknąć temat świątecznych inspiracji w starym roku, dziś wrzucam tu dwa pudełka na czekoladki.

Obydwa powstały z papierów z kolekcji "Winter Fun" (z pewnością nie wiecie o tym, że zaprojektowana przez Renatę Masłyk zimowa kolekcja nosi nazwę mojego pomysłu, stąd też mój bardzo osobisty stosunek do tych papierów).


Pudełka ozdobiłam tekturkami z Laserowe LOVE oraz grafikami od Digital Paper by Janet. Całość delikatnie pobieliłam gesso, aby uzyskać efekt ośnieżenia.

20 grudnia 2017

Przedświąteczny czas

Nie macie już przesytu świątecznymi pracami? Bo ja nie! Jest jeszcze kilka przedmiotów w mojej pracowni, które chciałyby ujrzeć światło dzienne... tzn. zaprezentować się na blogu.

Dziś na scenę wychodzi czekoladownik, czyli połączenie kartki z pudełkiem na czekoladę.


Do jego wykonania wykorzystałam papiery LemonCraft w delikatnych odcieniach, które dodatkowo rozbieliłam cienką warstwą gesso. Dzięki temu praca nabrała lekkości.

15 grudnia 2017

Ostatni dzwonek

To już ostatni dzwonek, jeśli chodzi o kartki świąteczne. Za tydzień przygotowania do świąt wejdą w decydującą fazę i jeśli ktoś, tak jak ja, nie jest zwolennikiem racjonalnego planowania, tylko idzie na żywioł, to będzie miał niezłe urwanie głowy.

Chociaż w tym roku prawdopodobnie mi się upiecze, bo nasze święta mają być wyjazdowe. A zatem korzystam z okazji, że nie muszę myć okiem i prać chodników i w spokoju kleję kolejne kartki.


Tym razem mam Wam do pokazania serię prac z grafikami świątecznymi od Digital Paper. Piękne, w klimacie vintage, wprowadzają prawdziwie świąteczny nastrój. Dodałam do nich papiery 13@rts oraz tekturki z Laserowe LOVE.

10 grudnia 2017

Przedświąteczny czas płynie szybciej

Dajecie wiarę, że zostały już tylko dwa tygodnie do świat?? Kiedy to zleciało?! Ostatnio czas płynie mi jeszcze szybciej, głównie z powodu zwiększonej ilości warsztatów, a także obowiązków związanych z organizacją kiermaszów rękodzieła.

Tak, to już tydzień minął od czasu Kiermaszu Mikołajkowego, który miałam przyjemność organizować po raz piąty! Stale zwiększająca się ilość wystawców oraz kupujących utwierdza mnie w przekonaniu, że wydarzenie jest potrzebne i na stałe wpisało się już w kalendarz imprez naszego miasta.


Jeśli jesteście ciekawi, jak to u nas się odbywało, zerknijcie na strony lokalnych portali:

8 grudnia 2017

Nowości w Laserowe LOVE!

Dziś małe wytchnienie od świątecznych inspiracji. A to dzięki nowej kolekcji papierów, która właśnie pojawiła się w Laserowe LOVE.

"Emma&Billy" to uzupełnienie kolekcji tekturek o tej samej nazwie, dedykowanych do wszelkiego rodzaju prac przeznaczonych dla najmłodszych. Dodatkowo, pod względem kolorystycznym jest taka sama, jak papiery z zestawu "Pink&Blue JOY". Pomyślcie, jak łatwa i przyjemna stanie się teraz praca nad dziecięcymi albumami!


Ja, póki co, album mam dopiero w planach na najbliższe tygodnie, tymczasem z nowych papierów wykonałam dwie, dość skromne, kartki z cytatami. Użyłam ramek z małą dziewczynką oraz odcisków z silikonowej foremki.

5 grudnia 2017

Świątecznie w błękicie

Święta coraz bliżej i wszystko teraz kręci się wokół przygotowań do nich. Widzicie to wyraźnie na blogach i ulicach, prawda? Czas kurczy się niesamowicie, a roboty nie ubywa... Mimo to wyraźnie już czuć świąteczny klimat.


U mnie nadal postępują prace nad kartkami świątecznymi. Postanowiłam podejść do tematu niestandardowo i wykonać kartki nie używając papierów dedykowanych tej szczególnej okazji. Wykorzystałam kolekcję "Gosamer Blue" LemonCraft, z której powstały bliźniacze kartki z Dzieciątkiem.

3 grudnia 2017

Shake it, shake it!

Podczas pracy nad kartkami dość często zastanawiamy się nad możliwość oddziaływania na jak największą liczbę zmysłów. Nie tylko wzrok i dotyk powinny mieć ucztę, warto zadbać także o inne. Stąd też w pracach umieszcza się suszone pomarańcze czy laski wanilii. Świetny efekt można uzyskać umieszczając w kompozycji lizaka w kształcie serca.

Jeśli sięgniecie głębiej pamięcią, na pewno przypomnicie sobie popularne w pewnym okresie kartki grające, dostępne zazwyczaj na poczcie i wygrywające fragmenty kolęd... Można je kupić nadal?? Nie żartujcie!


Ja także skupiłam się na efektach dźwiękowych, ale nie posunęłam się aż tak daleko. Subtelny szelest wydawany przy potrząsaniu jest zdecydowanie bardziej przyjemny dla uszu niż piskliwa melodyjka. Tak więc zdecydowałam się na kartki z shaker boxami, których spory wybór znajdziecie w Laserowe LOVE.

30 listopada 2017

Słodkie upominki

Jak Wam przebiegają przygotowania do świąt? Działacie w tym obszarze na pełnych obrotach, czy jeszcze nawet o tym nie myślicie? U mnie wszystko postępuje w tempie ślimaka, ale to dlatego, że mam dużo pracy w innych dziedzinach.

Ale dziś udało mi się przysiąść na chwilę, aby pokazać Wam najnowsze świąteczne drobiazgi. A są to dwa czekoladowniki, wykonane przy użyciu papierów Lemoncraft z kolekcji "Christmas Carols"


Czekoladowniki to połączenie kartki okolicznościowej i opakowania na czekoladę. Moje mają formę pudełeczek, do których obok słodyczy można wrzucić prezent finansowy, najpraktyczniejszy w obecnych czasach upominek.

17 listopada 2017

Bombka w głębokiej zieleni

Święta, święta, święta! To temat number one! Toteż dziś kolejna świąteczna kartka.

Wybrałam wąską paletę barw, złożoną z beżu i głębokiej zieleni. W pracy wykorzystałam ażurową bombkę z kolekcji "Isilva". To jedna ze starszych kolekcji tekturek z Laserowe LOVE.


Na blogu znajdziecie krótką prezentację zeszłorocznych kolekcji z elementami świątecznymi. Sprawdźcie, może wśród nich znajdują się pozycje odpowiadające Waszym wyobrażeniom o świątecznych dekoracjach?

12 listopada 2017

Zieleń z odrobiną złota

Święta zbliżają się coraz szybciej. Dlatego też coraz częściej myślę o przygotowaniach do nich. Co prawda z samego myślenia niewiele wynika... ale tym razem akurat się udało i bez większego wysiłku powstała zielono-złota kartka świąteczna.


Do jej wykonania wykorzystałam papier "Winter Song" oraz tekturki z gwiazdkami. Zwróćcie uwagę na tę dużą, ażurową gwiazdę z kolekcji Le Astre - idealnie pasuje do popularnego wykrojnika Marianne Design!

11 listopada 2017

Fioletowy exploding box

Listopad to czas intensywnych przygotowań do świat. Oczywiście mam na myśli rękodzielników, bo "zwykli ludzie" mają jeszcze trochę czasu. Ale nie tak dużo, jak im się wydaje!

Mimo to, że wokół kartki świąteczne i bombki, to ja chcę Wam dziś pokazać pracę o charakterze ślubnym. Exploging box powstał z papierów "Violet Silence". Ta najnowsza kolekcja LemonCraft ma tak urocze papiery, że trudno się zdecydować, czego użyć do wykonania pracy.


Początkowo miałam zamiar okleić zewnętrzne ścianki podwójnie (tak, jak to zrobiłam w środku), ale gdy zobaczyłam, jak pięknie prezentują się te fioletowe kropki, to zrobiło mi się ich trochę szkoda i postanowiłam ich nie zakrywać.

10 listopada 2017

Trochę koloru w ponury dzień

Czy Was także przygnębia ta szaro-buro-ponura aura za oknem? Staram się nie zwracać na nią uwagi, ale z jakimś mizernym skutkiem. Na szczęście praca z papierami w pogodnych barwach zawsze poprawia mi nastrój. Postanowiłam zatem stworzyć sobie coś, co na stałe zagości w mojej pracowni i będzie przywoływać wspomnienie letnich dni.

Kompozycja w drewnianej ramie powstała przy użyciu papieru z kolekcji "Daydream" LemonCraft


Wykorzystałam arkusz z największym łapaczem snów, który stał się głównym motywem mojej pracy. Grafikę ozdobiłam świecidełkami, zawieszkami oraz tekturkami w kształcie piór. Elementy delikatnie musnęłam złotą farbką, dzięki czemu migoczą, niczym w promieniach letniego słońca.

7 listopada 2017

W świątecznym nastroju

Praca nad świątecznymi dekoracjami wchodzi w kulminacyjny moment. Na moim warsztacie także zagościły typowo świąteczne materiały.


Postanowiłam stworzyć z nich serię kartek w stylu rustykalnym. Brązowy papier z motywem drewnianej deski ("Coffee Time" Laserowe LOVE) to świetne tło dla jasnych tekturek. Kompozycję ożywia kropla koloru w postaci gwiazdy betlejemskiej.

2 listopada 2017

Nowa kolekcja w LemonCraft

Lubicie fiolety? To na pewno nie umknęła Waszym oczom nowa kolekcja papierów w LemonCraft. "Violet Silence" jest niezwykle romantyczna i pełna kwiatowych kompozycji. Różne odcienie fioletu zostały połączone z różem i beżami. Sami powiedzcie, czyż nie jest to idealne połączenie?

Papiery pełne kwiatowych wzorów zostały uzupełnione bloczkiem papierów bazowych. Wśród nich znajdziecie kropki, damaszki i motyw desek, a na każdym wzorze piękne przecierki, idealne, jeśli tworzycie w stylu shabby chic. Do tego karty "Vintage Time" z mnóstwem elementów do wycięcia: kwiaty w formie kompozycji, jak również pojedyncze, a do tego cały arkusz z przepięknymi motylami!


Właśnie elementy wycięte z kart "Vintage Time" to główne składniki moich kartek. Jak widzicie, dodałam niewiele elementów spoza kolekcji.

1 listopada 2017

Jesienny lampion

Dziś za oknem typowo listopadowa aura. Dzień sprzyja refleksji i zadumie. W takim nostalgicznym nastroju jest utrzymana moja dzisiejsza praca - jesienny lampion w stonowanych barwach.

Do jego wykonania posłużyła mi baza dużego lampionu z Laserowe LOVE. Całą konstrukcję pokryłam białym gesso, dzięki czemu kompozycja brązowych kwiatów i liści nabrała wyrazistości. 


Kwiaty zrobiłam samodzielnie ze zwykłego papieru do drukowania. Zabarwiłam go mocnym naparem z kawy. Koronkowa wstążka również jest ufarbowana, aby bardziej pasowała do kompozycji. Do jej zabarwienia wykorzystałam napar z suszonych ziół.