Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masa solna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masa solna. Pokaż wszystkie posty

16 lutego 2013

I skąd te zaległości?

Mimo tego, że staram się na bieżąco zamieszczać posty na blogu, nazbierało się nieco zaległości.

Na początek przywołam klimat walentynek - tak, tak, macie już przesyt jeśli chodzi o serca i kolor czerwony, ale i tak Wam zaprezentuję.



Serca powstały z masy solnej jeszcze przed świętami, a teraz przydały się, jak znalazł - zostały pomalowane i ozdobione pasmanterią:

6 grudnia 2012

Masa solna

To kolejna nowość w moim repertuarze artystycznym.

Prób i błędów było stosunkowo niewiele, a to dlatego, że zaprosiłam do zabawy znanego mi eksperta od masy solnej, a mianowicie Monikę, która bezboleśnie wprowadziła mnie w arkana tej techniki.


Ciastka ulepione, wysuszone, pozostaje jeszcze pokolorować, co w wolnych chwilach czynię.