21 września 2015

Na otarcie łez

Mimo, że dziś temperatura znacznie odbiega od tej, do której się ostatnio przyzwyczailiśmy, na moim blogu atmosfera wciąż wiosenna.

Taka właśnie wyszła wczorajsza "kartka na otarcie łez" (powody znajdziecie we wczorajszym poście). Główne motywy kartki to róże, gęsto oplecione listowiem, oraz ceglany murek. Zdecydowanie dominują odcienie zieleni, które są doskonałym tłem dla jasnych, różowych kwiatków.


Do pracy wykorzystałam m.in. papier z Galerii Papieru, a także wykrojniki: Crafty Ann Brick Lattice i Memory Box Fresh Foliage Die.

20 września 2015

Piękne plany

Za oknem zrobiło się ponuro i pada deszcz. A miałam takie piękne plany na dzisiejszy dzień... Miał być las i grzybki, a ostatecznie będzie przesiadywanie w pracowni.

W sumie też nie najgorsza opcja, zwłaszcza, że przed weekendem dotarły do mnie nowe wykrojniki i inne jeszcze atrakcje.


Między innymi Memory Box Fresh Foliage Die, którym posłużyłam się wykonując ostatnią kopertówkę. Całość zyskała wręcz wiosenny charakter, sądzę, że to właśnie dzięki wdzięcznym listkom w subtelnym odcieniu zieleni.

18 września 2015

W klimacie pogodnej jesieni

Wciąż w klimacie pogodnej jesieni. Kartka, której głównym motywem jest umieszczony centralnie bukiet kwiatów w brązowo-pomarańczowej kolorystyce.


Mam nadzieję, że weekend będzie pogodny i twórczy. I to nie tylko w pracowni, ponieważ korzystając z dobrodziejstwa natury, w międzyczasie zapełniam piwnicę zapasami na zimę. Aby móc jak najdłużej cieszyć się kolorami i zapachami jesieni.

16 września 2015

Bogactwo jesiennych barw

Uwielbiam bogactwo jesiennych barw. Zwłaszcza suto okraszonych promieniami słońca.


Moja dzisiejsza propozycja w tej kolorystyce, to ślubna kopertówka. Poza kwiatami ozdobiłam ją także jesiennymi listkami, niesfornie wymykającymi się z ram kompozycji.


Mam nadzieję, że piękna pogoda utrzyma się jeszcze długo i dostarczy wielu inspiracji.

15 września 2015

Kolejne notesy

Dzisiaj pokażę Wam kolejne notesy. Wykonane są wg tej samej koncepcji. Dzięki niezbyt wypukłym ozdobom świetnie sprawdzą się jako podręczne notatniki do noszenia przy sobie.


Ponownie połączyłam papiery K&Company z dodatkami Lemoncraft, dzięki czemu notesy zyskały bardzo romantyczny, nieco staroświecki charakter. Taki styl prac lubię najbardziej. Mam nadzieję, że notesy spodobały się również nowym właścicielkom.

13 września 2015

Pracownia w stylu retro

Dawno już nie było żadnych fotek z pracowni (chociaż było wielokrotnie ich obiecywanie). Dziś nadrabiam tę zaległość, więc macie okazję do mnie zajrzeć i podejrzeć, jak powstają prezentowane na blogu prace.

Ci, którzy są ze mną od początku mojej wielkiej przygody z kartkowaniem i scrapowaniem, pamiętają, kiedy zrodził się zamysł utworzenia jej w tym miejscu. Jeśli ktoś bywa tu od niedawna, może sobie KLIKNĄĆ, aby mieć świadomość, jak to wyglądało. Tak, kochani... w maju minęło 5 lat od momentu podjęcia tej decyzji.


Przez ten czas sporo się działo, pracownia ewoluowała, czasami bywała przenoszona w mniej lub bardziej przyjazne miejsca. To pozwoliło mi dojrzeć do zdania, że jej miejsce jest jednak tutaj.

12 września 2015

Pracochłonna zabawa

Miałam ostatnio okazję wykonać ślubny exploding box. No, cóż... muszę się Wam przyznać, że zupełnie wyszłam z formy, jeśli chodzi o ten rodzaj kartek.


Co prawda, nigdy nie były one moim ulubionym kształtem, ale w pewnych okolicznościach dostrzegałam ich urok i walory. Kilka moich dawniej wykonanych pudełek możenie obejrzeć TU lub TU.


Boxy to dość czaso- i pracochłonna zabawa. Niemniej jednak, jej efekty bywają niesamowite.

11 września 2015

Notesowe bliźniaki

Dzisiaj mam dla Was notesowe bliźniaki. I to w wersji mini. Drobny upominek odpowiedni niemal na każdą okazję.


Wykonałam je z papierów LemonCraft, które nadają się do tej formy idealnie. Jeśli chcecie, możecie się o tym przekonać zaglądając TU lub TU, znajdziecie mininotesy, które wykonałam już jakiś czas temu. A poniżej te najnowsze:


9 września 2015

Jesiennie

Zrobiło się szaro, buro i deszczowo, czyli jesiennie. Ale ja mam nadzieję, że wkrótce ta jesień przybierze swoje bardziej urodziwe oblicze i rozmaite odcienie czerwieni, żółci i pomarańczu, poprzetykane gdzieniegdzie brązem i zielenią, zatańczą w słonecznych promieniach.

W takim właśnie klimacie, pogodnej, złotej jesieni, jest moja dzisiejsza praca. Kartka w formie koperty, ozdobiona samodzielnie wykonanymi kwiatami.


Do ich wykonania wykorzystałam wykrojnik Marianne Design - poinsencja LR0122, a poza tym papier czerpany i trochę mgiełek. A efekt - zobaczcie sami:

7 września 2015

Odmiana

Prace prezentowane ostatnio na moim blogu były dość hojnie ozdobione (wciąż mam nadzieję, że nie przesadnie). Dziś będzie odmiana - komplet składający się z księgi pamiątkowej oraz pudełka, w delikatnej, skromnej aranżacji.


Odrobina koloru i różyczki - tylko tyle potrzeba, aby podkreślić urodę fotografii umieszczonej w centralnej części okładki. Gdyby ktoś był ciekaw, to baza i pudełko wykonane własnoręcznie od podstaw;)

5 września 2015

Z rozmachem

Dziś album! Już dawno nie było tu pracy wykonanej z takim rozmachem. Wielkość dość spora - 10 kart o wymiarach 25 x 25 cm.

Do ich oklejenia wykorzystałam zestaw papierów Wieczne Lato - Lemoncraft. Wewnątrz albumu znalazły się schowki na pamiątki oraz płytę cd, natomiast w kopercie zostanie umieszczony list. 


Motywem przewodnim, który wystąpił niemal na każdej stronie, jest ażurowy murek, wykonany przy użyciu wykrojnika Crafty Ann. Karty poza ozdobami zawierają również cytaty i wiersze wybrane z myślą o osobie, która tym albumem zostanie obdarowana.

3 września 2015

Ażurowy murek

Lubicie pastelowe beże i brązy? Niby barwy jesienne, ale uzupełnione kropelką różowego nabierają niemal wiosennej świeżości.


Taką kolorystykę zastosowałam w nowym notesie. Głównym elementem tła jest ażurowy murek wykonany przy użyciu wykrojnika Crafty Ann Brick Lattice.


2 września 2015

Warto upamiętnić

No i się skończyło... A właściwie zaczęło. Koniec jednego, jest zwykle początkiem czegoś innego. Wakacje, początek roku, kolejne lata życia, dekady... wciąż doświadczamy przekraczania kolejnych granic.

Niektóre z takich okazji warto upamiętnić jakimś drobiazgiem, np. okolicznościową kartką:


28 sierpnia 2015

Jesień tuż, tuż...

Za oknem upał, ale nie dajcie się zwieść - jesień tuż, tuż... Stąd też kolorystyka mojej najnowszej kartki. Jednak, żeby nie było zbyt monotonnie, główną ozdobę stanowi róża, w zupełnie odmiennym od jesiennych barw kolorze.



Jest także jeden motyw, który wyróżnia tę kartkę z tych prezentowanych dotąd na stronie, a mianowicie postarzane krawędzie. Efekt wystrzępienia uzyskałam przy użyciu nożyczek. Jakoś do tej pory zawsze rezygnowałam z tego rodzaju stylizacji, chociaż uważam ją za niezwykle interesującą i nadającą pracy charakteru. Może jeszcze kiedyś zobaczycie tu coś z takim motywem, tymczasem obejrzyjcie sobie kartkę:

27 sierpnia 2015

W przerwach

U schyłku wakacji niespodziewanie dopadła mnie jakaś grypa... Czuję się fatalnie i niewiele czasu spędzam w pracowni.

Ale w łóżku też trudno wytrzymać, więc w przerwach od leżenia udało mi się skomponować warstwową kartkę ślubną. Forma DL, nie spotykana zbyt często na moim blogu.


Wykorzystałam jeden z moich ulubionych papierów K&Company, wycinankę z wykrojnika Primy (niestety, samego wykrojnika nie posiadam) oraz koronkę i badzik LemonCraft.

25 sierpnia 2015

Popełniłam notes

Znów popełniłam notes biurkowy. Poza sporej wielkości kwiatami pojawiła się na nim ramka wykonana z masy papierowej oraz tekturowy napis.

Te elementy zostały pokryte preparatem do spękań, co nadało im charakter shabby. W ramce dynda serduszko z bliżej nieokreślonej żółtej masy, a dopełnieniem całości są "niedbałe" obszycia.


22 sierpnia 2015

W odcieniach szarości

Weekend trwa, pogoda dopisuje, więc wpadam tu na bardzo krótką chwilę z ostatnio wykonanym albumem ślubnym.

Tym razem w odcieniach szarości, rozweselonych kremowymi kwiatami. Zdjęć mało, gdyż bardzo szybko album wybył z mojej pracowni do nowych właścicieli. Ech... nie lubię, gdy moje prace tak szybko mnie opuszczają...


20 sierpnia 2015

Kopertówka pełna kwiatów

Czujecie, jak jesień zbliża się coraz bardziej? Po ostatniej fali upałów niższe temperatury są jak wybawienie. Ale nie ma się co łudzić, lato już za nami...


Staram się zawsze szukać dobrych stron każdej sytuacji i w tym wypadku także mam - mogę swobodnie działać w pracowni bez względu na porę dnia. Podczas upałów nie było to możliwe w godzinach porannych, ponieważ okno pracowni znajduje się od strony wschodniej, a mój stół bezpośrednio pod oknem.


A zatem siedzę sobie teraz w słońcu i kleję kolejne kartki. Dziś przedstawiam Wam najnowszą kopertówkę, pełną kwiatów:

18 sierpnia 2015

Efektowny drobiazg

Kartka ślubna w formie księgi to bardzo efektowny drobiazg. Prezentowaną poniżej wykonałam z papierów K&Company, uzupełniłam tekturkami, kwiatami i wycinankami.

W okienku zamocowałam wstążkę, której zadaniem jest podtrzymywanie "finansowego załącznika". Znalazły się tam również propozycje jego wykorzystania. Wewnętrzna część okładki jest przeznaczona na wybrane życzenia dla Młodej Pary.


Kolorystyka nieco nietypowa jak na ślubne dodatki, ale na pewno zwracająca uwagę.

13 sierpnia 2015

Możecie oddać głos

Kartka urodzinowa z wizerunkiem radzyńskiego pałacu pojawiła się nie tak dawno na blogu (zobacz). Tym razem bardzo podobna kompozycja, ale w innej kolorystyce.

A skoro o pałacu Potockich mowa... Bierze on aktualnie udział w plebiscycie "7 Cudów Polski" National Geographic, więc możecie na niego oddać głos TUTAJ.


11 sierpnia 2015

Warstwowe, wielokwiatowe

Ciepło, coraz cieplej. W pracowni w godzinach porannych jest upiornie. Wieczory za to są całkiem znośne, więc na półce pojawiają się kolejne prace.

Ostatnio szczególnie mocno upodobałam sobie bardzo przestrzenne kartki. Warstwowe, wielokwiatowe, choć nadal eleganckie i w klasycznej formie.


Po raz kolejny w mojej pracy pojawiają się dodatki marki LemonCraft, które, jak widać za załączonych fotkach, doskonale komponują się nie tylko z elementami z firmowych zestawów. Tutaj w roli główniej papiery K&Company.

10 sierpnia 2015

Wzory, kolory i świecidełka

Jeśli wakacje, to koniecznie musi się pojawić coś w stylu boho. Wzory, kolory i świecidełka. Takie właśnie są moje najnowsze kartki.

Uniwersalne, sprawdzą się w dowolnych okolicznościach. Poza tym same w sobie mogą stanowić dekorację ożywiającą monotonne wnętrze;)


8 sierpnia 2015

Soczysty zielony

Jak się odnajdujecie w tej tropikalnej temperaturze? Lubicie takie klimaty czy jakoś nieszczególnie? Dla mnie osobiście taka aura nie jest zbyt dokuczliwa i bez problemu daję radę. Grunt to odpowiednio schłodzić ciało i emocje.

Na to pierwsze na pewno pomoże przebywanie w cieniu, nie zaszkodzi zimne piwko. A na to drugie może terapia kolorem? Soczysty zielony będzie w sam raz! Dziś u mnie na blogu, w postaci księgi weselnej w komplecie z pudełkiem.


Do wykonania bazy tym razem posłużyło mi szare płótno, a całość spajają tekturowe ramki z LemonCraft, które wykorzystałam zarówno w jednym, jak i drugim elemencie kompletu.

2 sierpnia 2015

Black&white

Kartka urodzinowa black&white? Czemu nie. Zresztą, już kolejny raz na moim blogu taka konfiguracja kolorystyczna na podobną okazję.

Tym razem motywem przewodnim jest radzyński pałac. Mam nadzieję, że praca przypadła do gustu jubilatowi.


31 lipca 2015

Notes raczej biurkowy

Notesy, które najczęściej powstają w mojej pracowni, są na tyle funkcjonalne, że z powodzeniem można je wrzucić do torebki, bez obawy, że odstająca dekoracja ulegnie uszkodzeniu.

Tym razem jednak odstąpiłam od tej zasady i powstał notes raczej biurkowy, z kompozycją kwiatową o dość intensywnej kolorystyce.


Kolor kwiatów podkreśliłam gazą w zielonym kolorze, natomiast tłem dla kompozycji został beżowy papier "podrasowany" białym embossingiem. Całości dopełniają "niestaranne" przeszycia. Podoba się Wam?

28 lipca 2015

W międzyczasie

Weekend w pracowni był nieco wyczerpujący i to nie dlatego, że ogarnął mnie niespodziewanie szał twórczy. Może trochę, ale znaczną część czasu przeznaczyłam na porządkowanie pracowni. Na pewno większości z Was pracownia kojarzy się z artystycznym rozgardiaszem, jednak gdy poruszanie się i odnajdowanie niezbędnych przedmiotów staje się problemem, znaczy, że najwyższy czas nieco ogarnąć.

Z efektami tej działalności chętnie zapoznam Was w jednym z najbliższych postów, a tymczasem zobaczcie sobie najnowszą kartkę ślubną, która powstawała w tzw. "międzyczasie" weekendowych porządków.


25 lipca 2015

Weekendy w pracowni

Weekendy w pracowni są najlepsze! Dzieci gdzieś w świecie, nie trzeba myśleć o zakupach, gotowaniu i innych "rozpraszaczach". Jestem tylko ja i sterta papierów. Czasem siedzę i przekładam ścinki z miejsca na miejsce, a czasem udaje mi się złożyć z nich coś sensownego.

Dziś z warsztatu zeszła kopertówka, jak wiecie, jedna z moich ulubionych form kartek. Ta jest zdobiona "na bogato", ale mam nadzieję, że bez przesady.


Zawsze mam pewne wątpliwości w przypadku bardzo dekoracyjnych kartek, czy aby nie jest wszystkiego za dużo. Jednak gdy zdejmuję z pracy część elementów, to wydaje mi się jakaś taka "łysa". A jak Wam się wydaje?

24 lipca 2015

Każda okazja jest dobra

Obchodzicie imieniny? Ja jakoś nie bardzo. Urodziny to już tak. Ale w sumie każda okazja jest dobra, aby sprawić komuś bliskiemu miły upominek. Poniżej moja propozycja na taką okoliczność - kartka w pudełku.

Szczerze się Wam przyznam, że jej wykonanie nie przyszło mi z łatwością... W założeniu miała być to praca z jedną z najnowszych kolekcji Galerii Papieru, przy użyciu wykrojników Memory Box - Distressed Baptisia Collage - ażury. Pocięłam papier i... koniec. Zablokowałam się na amen. 


Dokładałam różne elementy, przekładałam z kąta w kąt kwiatki, ramki i inne drobiazgi i nic. Papier leżał na warsztacie przez tydzień, a ja nie mogłam ruszyć z miejsca. Wczoraj nawet przemknęło mi przez myśl, że może ta droga, którą idę, nie jest tą właściwą i najlepiej byłoby cały warsztat wystawić na bazarek... Ale nie rozważałam takiego rozwiązania zbyt długo, tylko poszłam spać.

17 lipca 2015

Ciągle w ruchu

Oszalałam na punkcie wykrojników! Trochę późno, zważywszy na fakt, że maszynkę mam już prawie trzy lata. Przez pierwsze dwa wykorzystywana sporadycznie, teraz prawie ciągle w ruchu. Głównie dlatego, że używają jej dwie osoby. A tak, mam taką jedną asystentkę, która coraz śmielej stawia swoje pierwsze kroki w papierowym świecie.

Wczoraj dostałyśmy w swoje ręce fantastyczne wykrojniki Marianne, a wśród nich miś i koń, więc cały dzień spędziłyśmy pracowicie. Moja wersja wykorzystania misia subtelna i pastelowa, w postaci kartek na pierwsze urodziny:


9 lipca 2015

Dłubać trzeba

Jak wytrzymujecie w lipcowym upale? U mnie od wczoraj nieznacznie się ochłodziło, ale muszę Wam powiedzieć, że w ostatnich dniach nieźle mi dogrzało.

Całe szczęście w pracowni temperatura jest umiarkowana, a po południu, gdy słońce znajduje się z drugiej strony budynku, panuje w niej nawet przyjemna atmosfera.


Jednakże, nie zważając na warunki klimatyczne, coś dłubać trzeba. Zwłaszcza, gdy kurier przyniósł moje ostatnie nabytki, a wśród nich wykrojniki Memory Box - Distressed Baptisia Collage - ażury. No, muszę Wam powiedzieć, fantastyczna zabawka!