29 września 2017

Kartki pełne kwiatów

Jesiennych prac nadal nie przybywa... Za to dziś mam do pokazania bardzo kwiatowe kompozycje, w niemal wiosennym klimacie.

To za sprawą papierów nowej scrapowej marki Craft O'Clock. Aktualnie w sprzedaży jest już nowa, świąteczna kolekcja, tymczasem ja zabrałam się w końcu za tą wcześniejszą. Papiery i dodatki "Marzenia o poranku" miały premierę w ubiegłym miesiącu. I mimo to, że trochę odleżały w pracowni, zanim się za nie zabrałam, to zdecydowanie zaliczam je do grupy papierów, z których prace "same się robią".


Może to kwestia kolorystyki, a może dodatków, gdyż w kolekcji znajdziecie ich całkiem sporo - arkusze do wycięcia zawierające kwiaty, tagi i serwetki, a do tego sznureczki, cekiny i guziczki (tego akurat w tych moich pracach nie użyłam). Jeśli lubicie pastelowe odcienie, z pewnością "poczujecie miętę" do tej kolekcji.

27 września 2017

W odcieniach beżu na ślub

Lato się skończyło, deszcze chwilowo ustały, więc możemy cieszyć się urokami wczesnej jesieni. Mimo, że bardzo lubię tę porę roku, jakoś nie mam nastroju do tworzenia typowo jesiennych prac. Stąd też na mój warsztat trafiły różne odcienie beżu i ecru. Takie zestawienie kolorystyczne najlepiej sprawdza się przy tworzeniu kartek ślubnych.

Do wykonania dzisiejszej pracy posłużyły mi papiery z Laserowe LOVE. Kolekcja "Be with Me" to doskonałe tło dla subtelnych kompozycji kwiatowych. Szczególnie, jeśli lubicie tła wielowarstwowe, wzbogacone ażurowymi wycinankami. Na uzupełniających kolekcję paskach znajdują się napisy oraz elementy do wycięcia, takie jak listki, kwiaty czy motyle.


Oczywiście kartka z tak przestrzenną kompozycją idealnie prezentuje się wyłącznie w pudełku. Zatem także je wykonałam, tym razem wykorzystując papier z kolekcji "Beige and Green JOY".

22 września 2017

Szukając dobrych stron

Jesień nadeszła, czy to się komuś podoba, czy nie. Pogoda nie zachwyca, ale mimo to, warto w całej sytuacji szukać dobrych stron. Za jedną z nich uznaję obfitość warzyw i owoców, które właśnie o tej porze roku smakują najlepiej. Przygotowywanie z nich potraw to czysta przyjemność. Zdecydowanie, jesień to najlepszy czas na przebywanie w kuchni i kulinarne odkrycia. Te najbardziej udane warte są uwiecznienia, więc w tym momencie na scenę wkraczają przepiśniki!

W mojej pracowni powstały ostatnio dwa notesy kulinarne, do wykonania których posłużyły mi najnowsze tekturki z Laserowe LOVE.


Kolekcja "Kitchen Time" to świetne uzupełnienie prac, nie tylko tych związanych z kuchnią i gotowaniem. Będą świetnie wyglądać również na czekoladownikach i innych opakowaniach na słodycze. Na pewno świetnie się skomponują z papierami "Coffee Time", chociaż ja w swoich pracach wykorzystałam papiery LemonCraft.

20 września 2017

Rustykalnie

Jesień powoli staje się faktem. Wraz z wszelkimi tego konsekwencjami. Infekcja gardła wybitnie daje odczuć, że to już TEN czas. A może to skutek uboczny warsztatów śpiewu tradycyjnego, w których wzięłam udział w ostatni weekend? Co by nie było przyczyną, jesień jest tuż za rogiem. A pierwsza jej faza, ta pięknie kolorowa, słoneczna i ciepła, szczególnie mi odpowiada.

W moim ogrodzie przekwitły już mimozy, a dzika róża okryła się mnóstwem czerwonych owoców. Nieśmiertelniki wznoszą swoje kolorowe główki ku słońcu, a miniaturowe słoneczniki uginają się pod ciężarem pełnych kwiatów.


15 września 2017

Rdzawe LO

Dziś kolejna odsłona zardzewiałych powierzchni, przygotowanych z wykorzystaniem materiałów z kitu "Fabryka Rdzy". Tym razem postanowiłam wykonać LO, inspirując się w znacznym stopniu filmem Agnieszki.

Efekt pordzewiałej blachy wręcz mnie zauroczył! W pracy umieściłam zdjęcia wykonane w Centrum Spotkania Kultur w Lublinie Niestety, nie miałam bardziej "technicznych" fotografii, a na wskroś nowoczesny budynek CSK prezentuje typ architektury nawiązujący do takiego właśnie surowego, industrialnego stylu.


Materiały pochodzące z kitu, które wykorzystałam, to:

14 września 2017

Świąteczne nowości

Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta... Nie czujecie jeszcze tej atmosfery? To za chwilę z pewnością ją poczujecie! W świecie rękodzielniczym czas biegnie zdecydowanie szybciej, zatem najwyższa pora rozejrzeć się za ciekawymi materiałami na świąteczne prace.

Jeśli lubicie wyraziste kolory i swobodny styl świątecznych kartek, to idealną propozycją dla Was może okazać się najnowsza kolekcja papierów Laserowe LOVE "Winter Fun". Jest to mieszanka czerwono-turkusowych (w moim odczuciu) odcieni, zarówno z typowo zimowymi wzorami, takimi jak śnieżynki czy renifery, jak również z wzorami uniwersalnymi (paski, szlaczki), które sprawdzą się także w nieświątecznych projektach. Kolekcję uzupełniają fantastyczne grafiki z wesołymi pingwinami, bałwankami, Mikołajami, sowami... Jeśli lubicie wycinane elementy, to zdecydowanie przypadną Wam one do gustu.


W moich pierwszych pracach z tej kolekcji użyłam właśnie tych zabawnych obrazków. Dodałam tekturki z kolekcji "Le Astre", które pokryłam embossingiem na gorąco. Papiery są tak efektowne, że właściwie nie wymagają zbyt wielu dodatków, spójrzcie sami:

11 września 2017

Pordzewiała instalacja

Witajcie w poniedziałkowy poranek! Moja ulubiona pora tygodnia. Zaraz po weekendzie :) Chociaż raczej nie... Poniedziałkowy poranek chyba wolę bardziej. Szczególnie gdy jest cichy i spokojny i gdy nie muszę gdzieś z rana pędzić.

Dzisiejszy wprawdzie taki nie jest, bo to i owo czeka do zrobienia/załatwienia. Ale póki co - kawa i niespieszne planowanie zadań na kolejne godziny i dni.
A w międzyczasie pokażę Wam efekty mojego kolejnego spotkania z Retro KITem "Fabryka Rdzy"


Praca jest zupełnie inna od szkatułki prezentowanej wczoraj, za to wyraźniej nawiązuje do tematu kita. Tu rzeczywiście jest rdzawo, a industrialny charakter jest zauważalny. Chociaż klimat pracy jest raczej ciepły, taki typowo jesienny. To zasługa farb Rusty.
Blejtram prezentuje się następująco:

10 września 2017

Spatynowana szkatułka

Pisałam Wam już, że uwielbiam KITy? Największą wartość mają dla mnie te, które pozwalają poznać nowe, nie używane wcześniej produkty, dają możliwość nauki nowych technik. Taki właśnie jest Retro KIT z Retro Kraft Shop!

Niespełna miesiąc temu na sklepowe półki trafiła druga edycja o nazwie "Fabryka Rdzy" i z tego, co wiem, rozeszła się błyskawicznie. A ja, chociaż zakupiłam zestaw, jak tylko się pojawił, miałam przyjemność popracować z nim dopiero w ostatnich dniach.


W "Fabryce Rdzy" dominują media, stąd też moja pierwsza praca powstała przy okazji wypróbowywania ich możliwości. Opierałam się w znacznym stopniu na filmie instruktażowym Olgi, który doskonale te możliwości ukazuje.

6 września 2017

Pozytywnie nastrajające kolory

Nie sądzicie, że lato w tym roku zbyt szybko dało za wygraną? Tak ogólnie rzecz biorąc, nie należało ani do najcieplejszych, ani do najbardziej słonecznych, a teraz przyjdzie je za to zaliczyć do najkrótszych...

Oby nie! Ale póki co, za oknem jest szaro, buro i ponuro. Cóż można począć z tak niemile rozpoczynającym się dniem? Chyba tylko rzucić na warsztat intensywne, pozytywnie nastrajające kolory!


 A te z pewnością odnajdziecie w kolekcji "Fresh Summer" LemonCraft. Papiery w soczystych odcieniach zieleni, różu i słonecznej żółci, z pięknymi kwiatowymi wzorami dają autentycznego powera! Sprawdźcie sami!

1 września 2017

Kartki z okazji narodzin - z cytatem

Niespodziewanie nastał nam wrzesień... To znaczy, ja się spodziewałam, że sierpień kiedyś się skończy, ale że tak szybko?! Czas jest bezlitosny, niestety.


A ja dziś mam przesłodkie prace wykonane z myślą o najmłodszych - kartki upamiętniające przyjście na świat. Dwie, bliźniaczo podobne. W założeniu jedna miała być bardziej chłopięca, druga bardziej dziewczęca, ale spróbujcie zgadnąć, która jest która?

25 sierpnia 2017

Pora na kawę!

Lubicie poranki? To moja ulubiona pora dnia. Wczesne godziny są dla mnie wręcz magiczne, niosą w sobie taką subtelną nutkę nadziei na dobrze przeżyty dzień. Nieodzowna w tych momentach jest filiżanka kawy, która jest takim wyraźnym rozgraniczeniem pory nocnej i dziennej.

Niewątpliwie, parzenie i picie kawy ma dla mnie charakter rytuału, zarezerwowanego wyłącznie na godziny poranne. Później, nie powiem, brakuje mi trochę jej aromatu, ale ta zaparzona w godzinach popołudniowych nie smakuje mi już tak bardzo.


Temat porannego picia kawy nie pojawił się dziś bez przyczyny. Wprost przeciwnie, są ku temu wyraźne powody. A mianowicie - nowa, świeża, niezwykle aromatyczna kolekcja papierów Laserowe LOVE"Coffee Time", jak sama nazwa wskazuje, jest dedykowana wszystkim wielbicielom kawy pod wszelką postacią. Wśród wzorów na poszczególnych arkuszach znajdziecie ziarna kawy, młynki i tygle do parzenia, kawowe zacieki, filiżanki oraz napisy. Uzupełniają je wzory naturalnych tkanin i materiałów takich, jak kratki przypominające obrus, płótno, deski czy pognieciony papier. A wszystko w pięknych odcieniach beżu i brązu.

24 sierpnia 2017

Kartki ślubne w odcieniach fioletu

Witajcie w ten rześki poranek! Coraz wyraźniej czuć, że to już końcówka lata. Jeszcze kilka tygodni i jesień rozgości się na dobre, ze swoimi pięknymi odcieniami liści. Ale zanim to nastąpi, czeka nas sezon kwitnienia wrzosów.

Lubicie odcienie fioletu? Ja nawet bardzo. I ostatnio ten właśnie kolor trafił na mój warsztat. A efektem pracy z nim są dwie kartki ślubne.


Powstały przy użyciu wielu technik mediowych: w ruch poszła pasta strukturalna, farby, tusze... Nie zabrakło oczywiście embossingu na gorąco. Uzupełnieniem kompozycji kwiatowych są tekturki Laserowe LOVE, które w tych karkach doskonale się sprawdziły.
Spójrzcie sami i oceńcie:

23 sierpnia 2017

Księga pamiątkowa z góralskim motywem

Dzisiaj praca w rozmiarze XL. Już dawno nie pokazywałam żadnej księgi gości, co nie znaczy, że one nie powstają. Kleją się, kleją, ale zwykle są oparte na tym samym schemacie, więc tylko niektóre trafiają na bloga.

Poniższa księga to podziękowanie za 5 lat współpracy pomiędzy gminami. Ażurowy motyw góralski umieszczony w centralnej części pracy, to "Ramka z góralskimi ornamentami" z Laserowe LOVE


Na okładce, a także na każdej karcie wewnątrz, umieściłam zarys gór. To także produkt z Laserowego LOVE, znajdziecie go w zestawie stempli "Góry i choinka" uzupełniającym kolekcję "Forest Camp". Jeśli lubicie tekturki z góralskimi motywami, koniecznie zajrzyjcie na blog firmowy. W cyklu "Warto wiedzieć, warto znać" przypominamy góralskie kolekcje wraz z inspiracjami od naszego zespołu DT.

22 sierpnia 2017

Wiosenna kartka ślubna

Letnim miesiącom nieodłącznie towarzyszą uroczystości weselne. A jak ślub i wesele, to życzenia i kartki ślubne. No to dziś u mnie jedna z nich.

Mimo zbliżającej się wielkimi krokami jesieni, pokusiłam się o wykorzystanie typowo wiosennej palety barw.


"Everyday Spring" LemonCraftu wyjątkowo wpisuje się w taki wiosenny klimat. Soczyste zielenie połączone z równie intensywnym różem uzupełnione białymi dodatkami. Tylko spójrzcie, jak fantastycznie się prezentuje to zestawienie.

21 sierpnia 2017

Wirtualny spacer po pracowni

Dziś u mnie kolejny deszczowy dzień. Końcówka wakacji nie zachwyca pogodą. Chodźcie więc na wirtualny spacer po mojej pracowni.

Już dawno jej nie pokazywałam, a od ostatniego razu zmieniło się to i owo. Na pierwszy rzut oka, jest jakby tak samo. Ale poczekajcie, to tylko pozory.


Pierwszą, wprawdzie jedynie kosmetyczną zmianą, jest kolorystyka półki z kartkami. Wcześniej było to surowe drewno, które teraz zostało pomalowane farbą kredową VivaDecor. Ostatnio trochę czasu poświęciłam kartkom, więc ekspozytor szybko się zapełnił.

19 sierpnia 2017

Pierwsze kartki świąteczne

Dzisiaj Was zaskoczę! Przypominam, że jest sierpień. A u mnie już pachnie świętami! No, może bez przesady z tymi zapachami, ale pierwsze, tegoroczne kartki świąteczne właśnie zeszły z warsztatu.

Skusiłam się na tak wczesne rozpoczęcie sezonu świątecznego za sprawą papierów LemonCraft i pięknej kolekcji "Christmas Carols".


Papiery są utrzymane w klasycznych, świątecznych kolorach. Oczywiście uzupełniają je inne arkusze, np. postarzonego papieru w nuty czy motyw desek. Naprawdę, można z nich zrobić bardzo różnorodne prace. Więcej o tym przeczytacie w moim poście na blogu LemonCraft, a tutaj możecie dokładnie obejrzeć wszystkie kartki.

18 sierpnia 2017

Dla wielbicieli kotów lub psów

Dziś coś w intensywnych kolorach, rustykalnym stylu, a w dodatku dla wielbicieli czworonogów.


Wesołe i pełne życia kartki powstały tak spontanicznie, że aż trudno mi coś opowiedzieć o procesie twórczym. Na początku trochę nieufnie spoglądałam na kolorystykę papierów, ale ostatecznie - raz kozie śmierć! Coś na pewno z tego wyjdzie. No i poszło...

17 sierpnia 2017

Jak mogłam bez nich żyć?!

Jakoś trudno mi się w tym miesiącu zmobilizować do tworzenia nowych postów. Chociaż w pracowni się dzieje. Staram się robić użytek z nagromadzonych materiałów i szukać nowych zastosowań dla dobrze już mi znanych produktów. Ale przede wszystkim fascynuje mnie zabawa z kolorami!

Dziś mam takie połączenie: błękit, bladożółty i szary. Podoba się Wam? Elementów w pracy nie ma zbyt wiele - trzy kwiatki, dwie tekturki, koronka i sznurek. Cały efekt robi pasta strukturalna i akwarele.


No, właśnie! Akwarele! Pisałam Wam już, że je uwielbiam? To moje tegoroczne odkrycie i wciąż się zastanawiam, jak mogłam bez nich żyć?! Oczywiście, moja natura gadżeciary wzięła górę i szarpnęłam się na japońskie akwarele Kuretake, ale zwykłe, ze sklepu papierniczego też świetnie dają radę. Fantastycznie sprawdzają się do rozlewania i pryskania. Jeśli macie "ciągoty" w kierunku mediowych prac, wypróbujcie je koniecznie!

14 sierpnia 2017

Podróż na Hawaje!

Długi weekend trwa. No to zabieram Was dziś w podróż. Na Hawaje! A co! A wszystko dzięki nowemu cyklowi zabaw w Art-Piaskownicy, pt."Podróże małe i duże".

Ja przygotowałam kartkę w wakacyjnym klikacie, której głównym elementem jest sylwetka dziewczyny w letnim stroju (stempel Marianne Design wyszperała mi córka w ciuchlandzie i kupiła go za całe 1 PLN).


Nie zabrakło też palm oraz drinków z parasolką (to tekturki Laserowe LOVE). Soczyste kolory papierów LemonCraft są idealne do prac inspirowanych Hawajami.

11 sierpnia 2017

Kartki ślubne w śliwkowym odcieniu

Gdzie nie spojrzeć, wszędzie prace o charakterze ślubnym. Ja też nie będę się wyłamywać z tej ogólnej konwencji (przynajmniej w moim dzisiejszym wpisie).

Przygotowałam całą serię kartek w dość oryginalnej (jak na ślubną) kolorystyce, w których wykorzystałam rozmaite tekturki Laserowe LOVE.


W kartce z hortensjami wykorzystałam tekturki kwiatów z kolekcji "Flower", które pokolorowałam tuszami Distress w odcieniach fioletu i oliwki, a następnie wtarłam w nie odrobinę złotej farby.

2 sierpnia 2017

Kartka ślubna z cytatem

Uff, jak gorąco!
Też to czujecie? Słońce się wściekło i chyba chce nas stopić. A jeszcze kilka dni temu tak przyjemnie padał deszcz. I komu to przeszkadzało...? To tak żartobliwie, oczywiście, bo szczerze mówiąc, warunki klimatyczne nieszczególnie utrudniają mi życie.

Tym bardziej, że w pracowni panuje temperatura raczej umiarkowana (przez małe okienko wpada tylko trochę słońca wczesnym rankiem, a później jest już tylko cień).


W tym przyjaznym (latem) środowisku powstają ostatnio głównie kartki ślubne (wszak sezon trwa w najlepsze), a wśród nich takie, które lubię najbardziej - duże i w komplecie z pudełkami. Oto jedna z nich.

25 lipca 2017

Turkus ze złotą patyną

Lato w tym roku jest niezwykle kapryśne. Dziś znów częstuje nas deszczem i burzami. Pogoda idealna na przesiadywania w pracowni i uwierzcie, dziś się tam sporo dzieje. Ale efekty tej działalności zobaczycie dopiero w najbliższych dniach.

A dziś mam dla Was takie nietypowe, jak na moją codzienną twórczość, maleństwo.

Mixedmediowe puzderko


powstało na bazie drewnianej szkatułki, w kolorze pudrowego różu, zakupionej dawno, dawno temu w ciuchlandzie.


Przez wiele lat poniewierała się ona w pracowni i służyła do różnych celów. Miałam na nią wiele pomysłów, które nie doczekały się realizacji. Ostatnio znów wpadła mi w ręce i tak jakoś, zupełnie niespodziewanie, przerodziła się w niezwykle elegancką ozdobę toaletki.

24 lipca 2017

Butelka dekoracyjna

Ostatnio pojawiło się tu dość dużo prac o tematyce morskiej. Mam nadzieję, że ją lubicie, bo dziś także pozostaniemy w tym obszarze. To za sprawą nowości, które pojawiły się wczoraj w Laserowe LOVE. A są nimi fantastyczne papiery "Nautical Holidays", o tematyce żeglarskiej, w cudownych wzorach i kolorach.

Postanowiłam wykorzystać je do przygotowania nietypowej pracy, a mianowicie posłużyły mi do udekorowania niewielkiej butelki.


Wykorzystałam arkusz z motywem maleńkich gwiazdek ("Nautical Holidays - 04") oraz tekturkę ryby z zestawu "Zamek z piasku", wchodzącego w skład kolekcji tekturek "Ocean Adventure".

21 lipca 2017

Morskie opowieści

Dziś wracam do tematyki morskiej. Głównie za sprawą nowego wyzwania w Laserowe LOVE, które właśnie dziś wystartowało. Jeśli kochacie morze i związane z nim elementy, nie czekajcie długo - zróbcie pracę i zgłoście ją w poście wyzwaniowym.

Ja przygotowałam kartkę z żaglowcem, ozdobioną tekturkami z najnowszej kolekcji "Ocean Adventure". Jest to moja pierwsza praca z ich wykorzystaniem, więc wspomnę o tym, że jest to bardzo rozwinięta kolekcja elementów związanych z aktywnością nadmorską - żeglarstwem, nurkowaniem, podróżami czy wypoczynkiem (to ostatnie trudno nazwać aktywnością, chociaż wielu z nas preferuje właśnie taką jego formę). Więcej o tej kolekcji dowiecie się z posta z nowościami.


Wracając do mojej kartki - utrzymana jest w lekko liliowym odcieniu, a to za sprawą papierów "Lavender Date", które wykorzystałam do jej wykonania. Dodałam trochę gazy imitującej wodorosty oraz kamyków i błyskotek, udających skarby z morskiego dna.

20 lipca 2017

Z motywem pin up girls

Dziś mam do pokazania kolejny album. Tym razem nieco inny niż te, które mieliście okazję oglądać ostatnio, gdyż w tym przypadku zdobiona jest wyłącznie okładka.

Motyw przewodni stanowią pin up girls, których wizerunki umieściłam na papierach Laserowe LOVE. Grafiki z dziewczynami pochodzą z Digital PAPER by Janet.


Ich uzupełnieniem jest sylwetka kobiety w rozkloszowanej sukni, pokolorowana markerami z tuszem wodnym, a następnie zembossowana bezbarwnym pudrem.

18 lipca 2017

Kartka z motylem

Lato trwa w najlepsze, chociaż chwilami bywa nieco kapryśne. Nie można mu jednak odmówić braku barw. W moim ogródku już od dłuższego czasu kwitną malwy, floksy, liliowce oraz róża. Intensywne kolory królują także w pracowni, czego przykładem jest dzisiejsza praca.


Kartka z motylem została wykonana z papierów LemonCraft. Wybrałam karty Ephemera z kolekcji "Fresh Summer", które uzupełniłam kwiatami i dodatkami.

17 lipca 2017

Album z morskimi motywami

Sezon urlopowy trwa. To doskonały czas na tworzenie wakacyjnych albumów. Często pojawiającym się w nich motywem są elementy związane z morzem. Ja bardzo je lubię, więc skusiłam na albumowe szaleństwo.


Baza albumowa Laserowe LOVE z latarnią morską idealnie wpisała się w klimat zdjęć z naszej ubiegłorocznej wyprawy nad morze, podczas której mieliśmy okazję odwiedzić Muzeum Latarnictwa w Rozewiu.


Ciemne, intensywne kolory zdjęć doskonale prezentują się na jasnych powierzchniach. Karty postanowiłam jedynie pokryć gesso, a następnie odbić na nich stemple z wzorem pisma i kleksami. Tusz lekko się rozpłynął dając interesujący efekt. Tekturki pochodzące z kolekcji "Di Mare" w większości zostały pokryte pudrem do embossingu. Uzupełnieniem motywów stemplowanych, wycinanek i tekturek są fragmenty jutowych taśm oraz gaza.

14 lipca 2017

Powrót z otchłani

Dziś pokażę Wam pracę dość szczególną. Jedną, której jakimś cudem udało się wydostać z wielkiej otchłani pudła pod tytułem "Niedokończone prace". Jestem pewna, że wielu z Was takie pudła posiada i przyzna, że trudno jest powrócić na warsztat pracom, które tam trafiły.


Retro album


dla którego zaświeciło łaskawie słońce, posiada dość długą historię. Baza powstała kilka lat temu podczas prowadzonych przeze mnie warsztatów, ale nigdy nie została odebrana przez uczestnika. Przeleżała trochę, w nadziei, że sobie ktoś przypomni. W końcu postanowiłam się za nią zabrać i do czegoś wykorzystać, bo pomimo niedoskonałości wykonania, szkoda mi ją było wyrzucić do śmieci. Poprawiłam to, co się dało poprawić i okleiłam karty papierem. Jednak brakowało mi pomysłu i album ponownie poszedł w odstawkę.


Jakoś dwa lata temu znów postanowiłam się za niego zabrać. Wycięłam mnóstwo elementów w stylu retro, trochę pokombinowałam z układem ozdób na stronach i wywołałam pasujące mniej więcej zdjęcia. Ale to, co zrobiłam dużo wcześniej, nijak się nie zgrywało z tym, co aktualnie miałam w głowie. Tak więc praca przychodziła mi z mozołem i szybko zniechęciłam się. Wkrótce też zapomniałam o kontynuacji swego dzieła.

12 lipca 2017

Project LIFE - marzec

Zaskoczeni? Jakoś udało mi się zmobilizować i przyspieszyć z PL. Jak dobrze pójdzie, to wpisy będą powstawać w miarę na bieżąco. Ale zobaczymy, jak to ostatecznie będzie.

Tymczasem - marzec. Upłynął pod znakiem wiosennych porządków. Chociaż muszę się Wam przyznać, że z perspektywy czasu, oceniam tamten akt sprzątania jako "prowizoryczny" innymi słowy: nie sprzątanie, a "maskowanie".


Trochę nieświadomie to wyszło, ale aktualnie naprawiam ten błąd, mądrzejsza po lekturze jednej, specyficznej książki... Ale o książce i konsekwencjach jej przeczytania będzie innym razem. A teraz - o marcowych "dokonaniach":

11 lipca 2017

Letni layout

Znów tydzień zleciał mi za szybko i na blogu nie pojawił się żaden post. Nie martwcie się, w tym tygodniu postaram się to nadrobić. A zaczynam już dziś, pracą w letniej, bardzo żywej kolorystyce.

Layout z fotografią mojej najmłodszej córki, powstał na bazie arkusza papieru z kolekcji "Everyday spring" LemonCraft. Aby urozmaicić nieco tło, użyłam stempli i tuszu w różnych odcieni zieleni, a także pasty strukturalnej i akwareli. Bez tych ostatnich coraz trudniej jest mi wyobrazić sobie moją pracę, a w szczególności LO.


Niesamowite, jak takie maleńkie kropelki wzbogacają całą kompozycję!
Na tak przygotowane tło postanowiłam dać kontrastowe, intensywne kolory. Wykorzystane dodatki to kwiaty, oraz elementy wycięte z papierów "Vintage Time", które otaczają zdjęcie z letniego spaceru. To 2014 rok, dacie wiarę?! Sama byłam zaskoczona, gdy nie udało mi się znaleźć tego zdjęcia w folderze z 2015 roku. Czas mija niesamowicie szybko i nic nie możemy na to poradzić...