6 lipca 2014

Urodzaj na księgi gości

Przez ostatni tydzień było nieco monotematycznie na moim blogu. Dziś będzie coś innego, ale niezupełnie. Nadal pozostaniemy w klimatach ślubnych. W tym roku jest spory urodzaj na księgi gości opcjonalnie albumy na ślubne fotografie.

Moje księgi wykonane są całkowicie ręcznie, oklejane płótnem i papierem, skręcone śrubami introligatorskimi. Czasami zdarza się wykonać do kompletu pudełko.


Poniższe księgi gości powstały kilka tygodni temu i póki co są to ostatnie z jeszcze nie prezentowanych na blogu prac, teraz będzie wszystko na bieżąco. Zapraszam do obejrzenia zdjęć:

5 lipca 2014

Kolejne kopertówki

Temat prac ten sam, co w poprzednim wpisie - kopertówki ślubne, ale zastosowałam nieco inne zdobienie. Wykorzystałam nieco tekturek, a do tego media (szczególnie we fioletowej). W tym roku fiolet jest na topie (już to podkreśliłam na blogu kilka tygodni temu), zatem nie oszczędzam sobie tego koloru.

Moja nie tak dawno wykonana kartka w tym kolorze bardzo krótko cieszyła moje oczy stojąc na półce w pracowni. Co prawda, nie przyniosła mi gotówki, ale udało mi się ją wymienić na dwa naszyjniki ceramiczne, powstałe w pracowni Szamotnia z Międzyrzeca Podlaskiego.


Mam nadzieję, że poniższe prace przyniosą mi równie atrakcyjne korzyści;)

3 lipca 2014

Kopertówki ślubne

Prac ziemnych wokół domu ciąg dalszy, zatem znów pokażę coś sprzed kilku dni. Kopertówki ślubne z dużym kwiatem okraszonym listkami.

Wykonane z bardzo dekoracyjnych papierów, które jeszcze obawiam się ozdabiać większą ilością dodatków, ale może kiedyś nastąpi jakiś przełom. Na razie zdobienie jest skromne, zresztą, sami zobaczcie:

Kartka na ślub z życzeniami

2 lipca 2014

W klimacie retro

Miało być dużo prac w tym tygodniu, a póki co nici z tego. W ostatnich dniach poświęcamy się sprawom remontowym wokół naszego domu. Na pewno wiecie ile z tym wiąże się dodatkowych zajęć i niekiedy także stresu. Nie sprzyja to w żaden sposób wenie twórczej. Ale mam coś sprzed kilku dni, czego jeszcze nie pokazywałam dotąd i dziś akurat jest odpowiedni moment.



Kolejne notesy torebkowo-kieszonkowo-biurkowe. Tym razem motyw dekoracyjny stanowią obrazki wykonane techniką decoupage. Dodałam jedynie guziki, które ostatnio bardzo polubiłam, a których wciąż mam znaczne ilości. Całość rzecz jasna utrzymana w klimacie retro. Ok, obejrzyjcie zdjęcia, bo jestem nieco padnięta i sama już nie wiem, co piszę;)

30 czerwca 2014

Pracowity weekend

Cóż to był za pracowity weekend! Korzystając z okazji, że zaczęły się wakacje i dom zupełnie opustoszał, rzuciłam się w wir pracy w pracowni. Powstało mnóstwo nowych prac, które będę Wam sukcesywnie prezentować na blogu.


Dziś ograniczę się do jednej pracy - kopertówka ślubna w nieco oryginalnej kolorystyce. Trochę się z nią pobawiłam, bo oprócz wycinania tych drobnych kwiatków, pokusiłam się również o wykonanie embossowanych elementów w narożnikach.

28 czerwca 2014

Zbieracie przepisy?

Zbieracie przepisy? Już kiedyś Wam wspominałam, że jestem absolutną fanką przepisów wszelakich. Chociaż paradoksalnie w ogóle z nich nie korzystam. A jeśli już, to niezwykle rzadko, ostatnio najczęściej znajduję je w Internecie.

Jednakże kilka sprawdzonych, ulubionych mam z różnego rodzaju gazet. Problem rzecz jasna znaleźć coś, kiedy się tego właśnie potrzebuje. Panaceum na takie sytuacje, mam nadzieję, stanowić będzie segregator na przepisy, którego dwie wersje ostatnio wykonałam.


Motyw babeczkowy, a jakże, gdyż robię je maniakalnie (co nie uszło uwadze przeprowadzającej ze mną wywiad Suflerki - "Kawa i babeczki"). Kolorystyka również taka bardziej słodka. Wielkość dopasowana do przechowywania koszulek-ofertówek, czyli są to jedne z większych prac, jakie macie okazję oglądać na moim blogu.

27 czerwca 2014

Cieszycie się?

Tak więc mamy wakacje. Cieszycie się? Ja bardzo, mimo to, że nie chodzę aktualnie do szkoły.
Zakończenie roku to czas podziękowań. Poza standardem w postaci kwiatków czy kartek dziękczynnych, zdarzają się podziękowania w bardziej rozbudowanych formach, jak choćby albumów, ksiąg pamiątkowych, w których znajdzie się miejsce na zdjęcia, wpisy "ku pamięci" i inne pamiątki przypominające razem spędzone lata.


Poniższa księga w ognistym, czerwonym kolorze, zdobiona złotymi elementami, została wykonana już spory czas temu i z niecierpliwością czekałam, aby ja Wam zaprezentować. Mam nadzieję, że przypadła do gustu osobie obdarowanej. W każdym razie ja czuję do niej ogromny sentyment i z pewnością coś w tym stylu i takiej kolorystyce jeszcze w mojej pracowni powstanie.
Ciekawe, czy Wam również się spodoba?

26 czerwca 2014

Co jest z tym latem?

Co jest z tym latem? Przyszło już czy zamierza bawić się z nami w chowanego? W pracowni panuje dość chłodna atmosfera (delikatnie rzecz ujmując), jeszcze chwila i trzeba będzie palić w kominku. Póki co nie jest jeszcze tak tragicznie i nowych prac stale przybywa.

Dziś wciąż w temacie notesowym ale w zdecydowanie mniejszym formacie. Mininotesiki w stylu shabby chodziły za mną od zeszłych wakacji i od tego czasu leżały grzecznie na półce wykończone w 90 procentach.


Tak, tak, mam taką półkę rezerwową, na której zalegają różności w zaawansowanym stanie ukończenia (wg mojej oceny 60-95%). Czasem tam sięgam, wyciągam coś, oglądam i... odkładam z powrotem na miejsce. Notesikom się udało i doczekały się nie tylko wykończenia, ale również publikacji zdjęć! Zapraszam:

25 czerwca 2014

Z kwiatowymi motywami

Zabawa z robieniem notesów spodobała mi się tak bardzo, że w czasie rekordowym powstały kolejne. Tym razem zdobienie jest inne, z kwiatowymi motywami, niemniej jednak nadal bardzo oszczędne.

Już chyba kiedyś wspominałam o tym, że w moich dziełach oprócz estetyki niezwykłą rolę pełni również funkcjonalność i wygoda użytkowania. Stąd taka a nie inna stylizacja okładek notesów, ksiąg i albumów.


Zapraszam do obejrzenia zdjęć:

24 czerwca 2014

Odwiedziny Suflerki

Znacie portal artillo? Kupujecie tam? Wystawiacie może swoje prace? Ja zdecydowałam się na założenie butiku niemal dwa lata temu i muszę przyznać, że jest to moja ulubiona galeria. Łatwa w obsłudze, doskonały kontakt z administracją i najniższa prowizja - czy można chcieć czegoś więcej?

Od pewnego czasu portal prowadzi bloga o nazwie Suflerka, który jest źródłem inspiracji i informacji o świecie handmade. Na blogu znajdziecie m.in.: kursy DIY, prezentacje miejsc wartych odwiedzenia, a także wywiady z projektantami artillo.




Ostatnio Suflerka niesamowicie mnie zaskoczyła propozycją udzielenia wywiadu na temat mojej pasji, początków rękodzielniczej twórczości i kolejnych etapach jej rozwoju. Jeśli macie ochotę dowiedzieć się o mnie czegoś więcej, zapraszam do lektury >>> Kawa i babeczki.

23 czerwca 2014

Notesy z Radzyniem

Kolejny raz okazuje się, że praca "na szybko" daje najlepsze efekty. Wczoraj w Radzyniu odbywała się II Radzyńska Noc Świętojańska, której jednym z elementów był kiermasz rękodzieła. Pogoda nieszczególnie nam sprzyjała i tylko przez część imprezy pozwalała na tyle, aby wystawić swoje wyroby na zewnątrz.

Notesy, które możecie zobaczyć w dzisiejszym poście, powstały oczywiście dopiero wczoraj rano, przed wyjściem na imprezę, chociaż pomysł na nie siedział mi w głowie już wcześniej.


Bo jak niemal w każdym przypadku, działam zgodnie z moją życiową dewizą - co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolne.

20 czerwca 2014

Żywa kolorystyka

W mojej pracowni zazwyczaj powstają prace w bezpiecznej, pastelowej kolorystyce. Taka najbardziej do mnie przemawia i świetnie się komponuje z moimi ulubionymi dodatkami - koronkami, delikatnymi różyczkami, perełkami.

Czasem jednak zdarza mi się popełniać prace niezwykle wyróżniające się na tle zazwyczaj powstających przedmiotów. Coś kolorystycznie zupełnie odmiennego powstało w ostatnim tygodniu, a efekty możecie zobaczyć poniżej.


Kartki przeznaczone dla Pań przedszkolanek, więc żywa kolorystyka to pierwsze, co przyszło mi na myśl podczas ich projektowania, a guziki doskonale wpisały się w całość.

19 czerwca 2014

Lato będzie pracowite

Pogoda jest cudowna i nie ma najmniejszych wątpliwości, że lato zbliża się wielkimi krokami. Sezon ślubny trwa w najlepsze i wszystko wskazuje na to, że lato będzie bardzo pracowite. Dziś zaprezentuję Wam podziękowania dla rodziców, wykonane z mojej ulubionej kolekcji papierów z Galerii Papieru (może nie widać tego na pierwszy rzut oka, ponieważ niektóre zdjęcia robione były w tempie ekspresowym i przyznam szczerze, że nie wyszły zbyt szczególnie).


Niemal identyczne kartki z tekstem podziękowań w pudełkach wykonywałam już w ubiegłym roku. Można podejrzeć je tutaj. Wzór bardzo się spodobał i zostałam poproszona o wykonanie podobnych. Prawda, że niewiele się zmieniło?

17 czerwca 2014

Fiolety rządzą!

Przewiduję, że tempo przybywania postów co nieco zwiększy się w tej połowie miesiąca. Jak zapowiadałam (chyba) wcześniej, powstaje trochę prac, których publikacja musi z różnych względów być opóźniona. Zatem bądźcie czujni, bo nigdy nie wiadomo, co ciekawego pojawi się tym razem;)

A dziś najświeższe prace, kończone dzisiejszego ranka - kartki ślubne w formacie DL i dodatkowo w pudełkach. Jeśli chodzi o tegoroczne trendy w akcesoriach ślubnych, szczerze się przyznam, niewiele na ten temat wiem.


Niemniej jednak u mnie zdecydowanie rządzą fiolety - niezwykły kolor, dający niesamowite połączenia z innymi barwami, a najlepiej prezentuje się z innymi fioletami. Zapraszam do obejrzenia prac:

16 czerwca 2014

Guziki

Dawno nie było pudełek. A bardzo lubię je kleić. W weekend powstały dwa. Oczywiście szare płótno w roli głównej. A do niego coś, czego nie oglądacie u mnie zbyt często (na razie) - guziki!

W ostatnich tygodniach stałam się posiadaczką dość pokaźnej kolekcji guzików w kształtach i kolorach najrozmaitszych.


Coraz bardziej przekonuję się do ich stosowania w swoich pracach, chociaż póki co, więcej frajdy sprawia mi segregowanie ich pod względem wielkości i koloru;)
A pudełka tak się prezentują:

13 czerwca 2014

Notes fotografa

Ostatnio znów zdarzyło mi się tworzyć pracę dla kolejnej osoby z grona moich utalentowanych znajomych. Tym razem miałam do wykonania notes dla jednego z moich ulubionych fotografów. Taka praca zawsze jest wyzwaniem, a ja bardzo lubię wyzwania. Postanowiłam doskonalić się w technice mediowania, zatem okładka notesu jest ozdobiona właśnie tą techniką - czyli pasta strukturalna, tusz, farbki i dużo, dużo kleju.

Część elementów wycięta za pomocą wykrojników, a niektóre narysowane i wycinane tradycyjnie, nożyczkami;)


Na końcu galerii znajdziecie kilka zdjęć zdradzających etapy powstawania notesu. Zapraszam!

11 czerwca 2014

W ulubionej formie

Miało być o czymś innym, tak, obiecywałam, ale coś nie mogę się zabrać do zrobienia odpowiednich zdjęć. Mimo, że nie widać tego na blogu, w pracowni dzieje się całkiem sporo, powstają wciąż nowe prace. W zdecydowanej większości są przeznaczone na prezenty, w związku z tym na publikacje ich zdjęć trzeba będzie nieco poczekać, aby nie psuć komuś niespodzianki.


Tak więc dziś dwie kartki ślubne w mojej ulubionej formie. Kolorystyka nieco bardziej intensywna niż zazwyczaj, ale wciąż ten sam styl - nieco staromodny, romantyczny, czyli to, co wychodzi mi najlepiej.

7 czerwca 2014

W tempie ekspresowym

Czasami zdarza się, że jakiś album czy kartka muszą powstać w tempie ekspresowym. I wiecie co? Tak najbardziej lubię pracować!

Gdy na wykonanie albumu zostaje 4-5 godzin nie ma miejsca na zbyt długie zastanawianie się, ruchy muszą być precyzyjne, koncepcja przemyślana, bo na poprawki nie będzie po prostu czasu. Mimo to, że tempo zawrotne, niemal zawsze jestem zadowolona z efektów. Tak było również w przypadku tego albumu komunijnego:


3 czerwca 2014

Nowe-stare miejsce

Zmiany, zmiany, zmiany! Nadeszła pora, aby uchylić rąbka tajemnicy i zakomunikować Wam, że pracownia AnnaMaria wraca na stare miejsce, czyli ulicę Spokojną 12 w Radzyniu Podlaskim. Z tej okazji przygotowałam sesję poglądową nowego-starego miejsca, abyście mogli podejrzeć, co się zmieniło, a co zostało po staremu.

Oczywiście wszystkich, którzy mieszkają lub będą przebywać w okolicy serdecznie zapraszam na odwiedziny we własnej osobie - nawet jeśli nie macie ochoty na zakup moich prac, z pewnością możecie liczyć na chwilę rozmowy, filiżankę kawy, a przy odrobinie szczęścia na babeczki (dziś akurat mam jagodowe, zatem kto ma ochotę na popołudniową kawę?).


Jeśli jednak wybierzecie się w celu zakupowym, mam również doskonałą wiadomość - do 22 czerwca na wszystkie prace dostępne w pracowni otrzymacie 15% rabatu, a na prace wykonywane na zamówienie - rabat w wysokości 10%. Do 22 czerwca trwa także promocja na wybrane produkty w moim sklepie na artillo, do którego również serdecznie zapraszam, zwłaszcza tych, którzy nie mają pojęcia gdzież ten Radzyń Podlaski jest położony.

31 maja 2014

Mało bywam na blogu

Ostatnio mało bywam na blogu, a to głównie dlatego, że szykują się pewne zmiany. Właściwie, to już się dokonały, ale póki co, potrzymam Was jeszcze w niepewności. Niemniej jednak, zaglądajcie na bloga, bo przygotowuję dla Was małą niespodziankę.


A tymczasem zapraszam do obejrzenia kolejnej realizacji w klimacie weselnym - exploding box na życzenia oraz księga gości. Utrzymane we fioletowej kolorystyce, mam nadzieję, że zachwycą obdarowanych, którzy ślub mają właśnie dziś.

18 maja 2014

Skromnie i elegancko

Sezon komunijny jeszcze trwa, a więc dzisiaj zaprezentuję kolejne prace związane akurat z tym tematem. Kartki - kopertówki to idealne rozwiązane, gdy do życzeń zamierzamy dołączyć datek finansowy.


Wybrałam pastelową kolorystykę papierów z Galerii Papieru, a do nich subtelne zdobienie kompozycjami kwiatowymi. Całość prezentuje się skromnie i elegancko. Zapraszam do obejrzenia:

15 maja 2014

Zmienna

Dziś kolejny przykład na to, jak zmienna jest moja twórczość (podejrzewam, że to kwestia charakteru): dwie kartki na tą samą okazję wykonane w odstępie jednego dnia, a zdecydowanie różne, i nie chodzi tu, rzecz jasna, o kwestię formy.


A pierwsza formę ma niespotykaną jak dotąd na moim blogu, gdyż jest zawieszką. Kolorystyka bardzo rozbielona, z mocniejszymi, brązowymi akcentami. Sporo ażurowych elementów. Całości dopełniają kwiatki wykonane z kalki technicznej.

9 maja 2014

Nieco romantyczny klimat

Udało mi się dziś wykonać minialbum w bardzo stonowanej kolorystyce.


Elementy dekoracyjne to głównie kwiaty, wykonane przeważnie stemplami. Poza tym przeszycia, tuszowanie, czyli to, co nadaje pracy starociowy wygląd. Papier z motywem róż dodatkowo wprowadza w nieco romantyczny klimat.

8 maja 2014

Nawiązałam ekscytujący romans

Dzisiaj spróbowałam czegoś zupełnie nowego. Szłam do pracy ze zwykłym dla siebie nastawieniem, że dziś pokleję trochę kartek, może jakieś pudełko i w ogóle się nie spodziewałam, że moje działania będą miały tak niespodziewany obrót!

Nieoczekiwanie nawet dla samej siebie nawiązałam ekscytujący romans z mediami (dla niewtajemniczonych - nie z prasą i nie z osobami utrzymującymi kontakty z zaświatami), z mediami, czyli z farbkami, tuszami, werniksami i innego rodzaju mazidłami. Efekt tego, całkiem nieźle zapowiadającego się związku, możecie obejrzeć poniżej.


Obrazek przedstawia bramę Pałacu Potockich w Radzyniu Podlaskim. Wszystko włącznie z ramką jest wykonane z tektury (właśnie się dzisiaj zastanawiałam, czy nie pieprznąć całej sterty odpadów zalegających w pracowni do śmietnika). Użyłam tuszów alkoholowych, werniksów zakupionych ze dwa lata temu w Lidlu (w końcu do czegoś udało mi się je zastosować) i zużyłam pewnie z pół litra kleju. Mam przeświadczenie, że technika, której dziś ledwie liznęłam, jest zdecydowanie dla mnie!

4 maja 2014

Z przewagą błękitnego

Cieplejsze dni nie sprzyjają przesiadywaniu w pracowni, stąd mniejsza obecność na blogu. Niemniej jednak coś niecoś się dzieje w moim papierowym świecie.

Jakiś czas temu zapowiadałam, że pracuję nad pewnym większym projektem, który wkrótce ujrzy światło dzienne.


I właśnie dziś przyszedł dzień prezentacji tegoż właśnie. A przedmiotem moich działań było przygotowanie albumu ze zdjęciami, który miał być prezentem z okazji chrztu. Oto efekty:

24 kwietnia 2014

I po świętach...

Święta, święta i po świętach... I całe szczęście, bo atmosfera momentami była ciężkawa. I nie mam tu warunków pogodowych na myśli.

Całe szczęście można znów zaszyć się spokojnie w czeluściach pracowni i jest nawet szansa, że coraz to coś nowego powstanie.


A że zbliża się sezon komunijny, to ostatnio powstały kartki na tę właśnie okoliczność:

11 kwietnia 2014

"A coś ty sobie myślała?!"

Zazwyczaj mam pełne optymizmu spojrzenie na świat. Nie powiem, bardzo mi to ułatwia życie, które wbrew pozorom ma również mnóstwo ciemnych barw. Jeśli zdarza mi się być w nieco gorszej formie, od razu odbija się to na mojej pracy i wszelkich innych działaniach.

Więc chcąc nie chcąc muszę znajdować w sobie chęci i siłę do szukania pozytywów we wszystkim, co mnie spotyka. Czasem jednak zdarza się jakiś kryzys, z którym ciężko sobie tak od razu poradzić. Ostatnio będąc w takim właśnie kryzysowym nastroju nieopacznie pożaliłam się pewnej osobie, że życie jednak jest okrutne. Na co usłyszałam odpowiedź: "A coś ty sobie myślała?!" No, cóż... Może nie ma w tym nic zabawnego, niemniej jednak chyba mam dużo szczęścia nie dostrzegając tego na co dzień. Czego i Wam życzę.


A tymczasem chciałam pokazać album ślubny na zdjęcia, który może nie jest odzwierciedleniem mojej szczytowej formy, ale uważam że wyszedł całkiem przyzwoicie:

7 kwietnia 2014

Subtelnie i słodko

Dawno nie było nic pastelowego ;)) zatem dziś będzie subtelnie i słodko do bólu. Aktualnie pracuję nad większym projektem, stworzonym w oparciu o najnowszą kolekcję Galerii Papieru "Deszczowa piosenka". A jak doskonale wiecie, przy tworzeniu rzeczy nieco większych, powstaje nieco więcej ścinków.

Postanowiłam w międzyczasie się ich pozbyć, stąd poniższe prace. Uzupełnienie dla pięknych papierów stanowią przeszycia maszynowe, koronki, tuszowania, guziki, których kolekcja ostatnio znacznie mi się powiększyła.


Dopełnieniem jest zastosowanie efektu trójwymiarowości poszczególnych warstw. Kolorystyka zdecydowanie z tych cukrowych ale pracowało mi się z nią na tyle przyjemnie, że pewnie coś jeszcze w podobnym klimacie zobaczycie niebawem.

3 kwietnia 2014

Zanim nadejdzie potrzeba

Święta wielkanocne zbliżają się wielkimi krokami. Zanim nadejdzie potrzeba rzucenia się w wir przedświątecznych przygotowań (już się cieszę ;p), znajdzie się chwila na przygotowanie choćby kilku kartek dla najbliższych.



Ja z pewnością nie przewiduję zbyt dużej produkcji, mam wrażenie, że te, które możecie obejrzeć poniżej, będą prawdopodobnie ostatnimi w tym roku.

2 kwietnia 2014

Kiermasz Wiosenny w Radzyniu Podlaskim

W ubiegłą niedzielę mieliśmy okazję spotkać się w gronie lokalnych twórców i sympatyków wszelkiego rodzaju twórczości. Bardzo się cieszę, że po raz kolejny udało nam się zorganizować imprezę, która przyciągnęła tak liczną publiczność.

Na Kiermaszu Wiosennym zaprezentowało się blisko 40 wystawców, w gronie których znaleźli się rękodzielnicy, pasjonaci, organizacje pozarządowe, właściciele firm związanych z branżą ślubną i inni. Przestrzeń do wspólnego spotkania stanowiły wnętrza i dziedziniec Pałacu Potockich w Radzyniu Podlaskim, gdzie zapanowała przyjazna atmosfera, sprzyjająca nawiązywaniu nowych znajomości i pogłębianiu już istniejących.


Zwiedzający mieli okazję zapoznać się z artystycznym potencjałem najbliższej okolicy, obejrzeć i zakupić niezwykłe przedmioty wykonane z dbałością o każdy szczegół, wziąć udział w warsztatach rękodzieła, wypróbować nowinki kosmetyczne, zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie, postrzelać z łuku, czy przejechać się motocyklem. Tego ostatniego nie mogłam sobie odmówić, co było przeżyciem przerażająco niesamowitym!