Przez ostatni tydzień było nieco monotematycznie na moim blogu. Dziś będzie coś innego, ale niezupełnie. Nadal pozostaniemy w klimatach ślubnych. W tym roku jest spory urodzaj na księgi gości opcjonalnie albumy na ślubne fotografie.
Moje księgi wykonane są całkowicie ręcznie, oklejane płótnem i papierem, skręcone śrubami introligatorskimi. Czasami zdarza się wykonać do kompletu pudełko.
Poniższe księgi gości powstały kilka tygodni temu i póki co są to ostatnie z jeszcze nie prezentowanych na blogu prac, teraz będzie wszystko na bieżąco. Zapraszam do obejrzenia zdjęć:





























