Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zaproszenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zaproszenia. Pokaż wszystkie posty

10 stycznia 2018

Z okazji chrztu

Początek roku w mojej pracowni nie jest jakoś szczególnie pracowity. Generalnie sporo prac mam rozpoczętych, ale koncepcja ich ostatecznego wykończenia wciąż nie chce nadejść. Chyba przerwa świąteczna za bardzo mnie rozleniwiła. A dodatkowo zauważyłam pilną potrzebę uporządkowania moich zasobów, więc musiałam poświęcić dwa dni na ich przegląd i układanie.

Czy znacie to uczucie, kiedy porządkujecie pracownię, upychacie rzeczy na ciasno w pudełkach i szufladach, a na końcu, zadowolone z rezultatów i tego, że wszystko jakoś się zmieściło, znajdujecie pudło nie rozpakowanych jeszcze przydasi? Ja już znam!


A dziś mam kilka propozycji związanych z uroczystością chrztu. Wszystkie zostały wykonane z papierów Laserowe LOVE oraz ozdobione tekturkami również tej marki, a konkretnie pochodzą z kolekcji "Baby Lily".

28 stycznia 2017

Zaproszenia ślubne w formie koperty

Za oknem śnieg i zima w pełni. Czas odpoczynku przyrody, gdy wszytko wokół pokrywa biały puch, jest wyjątkowo piękny. Ale pary, które w tym roku planują stanąć na ślubnym kobiercu, na pewno nie mogą pozwolić sobie na wytchnienie. Zaplanowanie całej uroczystości tak, aby stała się najpiękniejszym w życiu wspomnieniem, wymaga czasu i wielu poświęceń.

Jedną z wielu spraw, których z pewnością nie można zbagatelizować, jest wybór odpowiednich zaproszeń ślubnych. Są one zapowiedzią uroczystości, świadczą o jej klasie oraz o charakterze i dobrym guście Pary Młodej. To pierwszy element, który trafia do gości wraz z wieścią o zbliżającym się wydarzeniu, warto więc poświęcić chwilę i wybrać taki wzór, który pomoże wywrzeć odpowiednie wrażenie.

Klasyczne zaproszenia ślubne w formie koperty


to doskonała propozycja dla osób ceniących tradycję. Elegancka, stonowana kolorystyka, prosta, choć niebanalna forma, wykorzystanie wysokiej klasy materiałów z pewnością zwrócą uwagę zapraszanych gości. Zaproszenia ślubne wykonane w tej formie, mają też jedną, dość istotną zaletę - wewnątrz znajduje się mnóstwo miejsca do wpisania treści. Można zawrzeć cytat będący mottem nowego etapu życia oraz szczegółowo opisać informacje dotyczące ceremonii i przyjęcia. Znajdzie się też przestrzeń na kilka dodatkowych słów (np. często stosowaną prośbę o zastąpienie kwiatów winem lub książkami).


Mam nadzieję, że przeglądając ofertę zaproszeń ślubnych traficie na takie, które najlepiej spełnią Wasze oczekiwania. A oto moje propozycje:

3 października 2016

W komplecie / Supplied

Lato minęło i wkrótce na blogach zapanują świąteczne klimaty. Ale zanim to nastąpi, mam dla Was propozycję pełną kwiatów.

Kartka, do której wykonałam także pudełko, powstała z pięknej kolekcji "Purpurowy deszcz" Galerii Papieru.


Aby wzbogacić fakturę tła, posłużyłam się wykrojnikiem "Devine Floral" Spellbinders, który możecie kupić w akcji przedsprzedażowej prowadzonej przez Kolorowy Jarmark.

Hello!
Summer passed and soon on blogs prevail christmas atmosphere. But, before it happens, I have a proposition for you full of flowers. Card, which also performed box, created a beautiful collection "Purple rain" from Galeria Papieru. To enrich the texture background, I used "Devine Floral" die from Spellbinders, which you can by in Kolorowy Jarmark, presales in action.

23 lutego 2016

Kolorowo i wiosennie

Pomimo tego, że nadal trwa zima, wciąż mam na uwadze wiosenne uroczystości. W tym roku stawiam na kolekcje, składające się z różnych elementów, które można w dowolny sposób konfigurować.

Jakiś czas temu prezentowałam Wam kolekcję opartą na rozbielonych kolorach i ażurowych wykończeniach, możecie ją sobie przypomnieć klikając TUTAJ.


Dziś natomiast kilka przedmiotów rozpoczynających nowy trend - kolorowo i wiosennie. Póki co, udało mi się stworzyć kartki z dedykacją w formie księgi, zaproszenia z opaską oraz winietki. Oto one, mam nadzieję, że przypadną do gustu osobom z żywym temperamentem ;)

12 stycznia 2016

Różyczki i ażurowe detale

Za oknem śnieg albo chlapanina, czyli zima w pełni, wraz z jej wątpliwymi urokami. Przyznacie sami, że śnieg i jakiś mrozek są jeszcze do zaakceptowania, ale ta chlapa jednak trochę wnerwia. Zatem nie pozostaje nic innego, niż skupić się na przyjemniejszych rzeczach.

Dzisiaj myślami wybiegałam zdecydowanie ku cieplejszej porze roku, co obrodziło kolekcją komunijnych zaproszeń i dekoracji. Motywem przewodnim są różyczki i ażurowe detale. W skład kolekcji wchodzą: zaproszenia w formie koperty, podziękowania (lub zaproszenia) z opaską, winietki oraz zawieszki.


A tak się to wszystko prezentuje:

10 października 2015

Jesienny klimat

Tegoroczna jesień traktuje nas dość łaskawie. Mimo przenikliwego zimna, szczególnie rano, jest słonecznie, pogodnie i całkiem przyjemnie. Zwłaszcza, gdy w piecyku błyskają płomienie ognia.
A na zewnątrz - piękne kolory. Cieszą oko i stają się inspiracją dla kolejnych prac.


Dziś przypomnę zaproszenia, które już wcześniej się pojawiły, ale w związku z tym, że idealnie wpisują się w jesienny klimat, postanowiłam je przypomnieć. Tym bardziej, że ostatnio powstały pasujące do nich winietki.

15 maja 2015

W spokojnym rytmie pracy

Aj, znowu się jakoś monotematycznie zrobiło... Kolejny album, znowu na niebiesko, w dodatku podobne rozwiązanie pod względem kompozycyjnym.


Niestety, na coś nowego wciąż brak czasu. Poza swoimi zwykłymi zajęciami zajmuję się nadal uporządkowaniem pracowni i otoczenia wokół niej, aby wkrótce móc się cieszyć możliwością wypicia kawy na słoneczku. Chociaż póki co widoki na to nie są optymistyczne - w domu i na podwórku panuje chaos remontowy. Wszędzie jest pełno wszystkiego, a pomiędzy tym wszystkim są jedynie wytyczone ścieżki do łóżek, stołu i komputera... I tak już od tygodnia. Cóż, pozostaje uzbroić się w cierpliwość.


Na szczęście kawałek pracowni jest już na tyle ogarnięty, że pozwala niemal zupełnie zapomnieć o wszelkich niedogodnościach i zatopić w spokojnym rytmie pracy, której efekty możecie tu poznać:

10 maja 2015

Album z historią mrożącą krew w żyłach w tle

Niepostrzeżenie nastał maj i kwitną bzy. A skoro wiosna w pełnym rozkwicie, postanowiłam przenieść pracownię do mojej letniej rezydencji, bo ze względu na brak w niej ogrzewania, całą zimę musiałam kisić się w chałupie.

Ale już wszystko wróciło na swoje miejsc, więc wkrótce spodziewajcie się relacji, jak to wszystko teraz wygląda. Zdradzę Wam w tajemnicy, że jest trochę zmian i szykują się kolejne.


A ja na starym-nowym miejscu pracuję z ochotą i poświęceniem. Do tego stopnia, że podczas realizacji poniższego albumu miałam mały wypadek, w wyniku którego oderżnęłam sobie nożem fragment palca! Wcale nie żartuję! Nóż był trochę stępiony, ale, myślę, jeszcze dwie kartki wytrzyma, tym bardziej, że za chwilę trzeba było lecieć z tym wszystkim na pocztę. Trochę mocniej trzeba było nóż przycisnąć, a ten nagle ześliznął mi się na metalowej linijce i... po palcu. Krew się lała, ja ryczałam, ale album został skończony i wysłany o czasie. Tak więc stara maksyma "jak się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy" sprawdziła się po raz kolejny. Morał z tej historii taki, żeby zawsze korzystać tylko z naostrzonych narzędzi.

18 marca 2015

Odcienie wiosenne

Pastele są nadal ze mną bardzo silnie związane. Odcienie wiosenne, motywy kwiatowe - to moja propozycja na zaproszenia komunijne. Do tego forma koperty, niezwykle według mnie efektowna, ma jeszcze ten atut, że nie wymaga dodatkowego opakowania kopertą czy pudełkiem.



16 marca 2015

Bardzo na czasie

Ostatnio mnie tu mało, ale chyba nietrudno domyślić się dlaczego. Prace powstają, często jedna podobna do drugiej, chociaż mam nadzieję wkrótce zaskoczyć Was czymś, czego jeszcze nie było.

A dzisiaj temat zaproszeń komunijnych, zdaje się bardzo na czasie. Propozycja jest nieco zmodyfikowaną wersją zaproszeń wykonywanych w zeszłym roku, ale nadal bardzo popularną.


Tymczasem pogoda za oknem zupełnie nie sprzyja siedzeniu w pracowni. Po prostu piękną końcówkę zimy mamy w tym roku!

28 lutego 2015

Prawie białe, ale nie białe

Dzisiaj przedstawiam propozycje nowych zaproszeń ślubnych. Kolorystyka bardzo neutralna, są prawie białe, ale jednak nie białe, z delikatnym wzorkiem.


Kopertówka przeszła w tym sezonie przeszła drobną metamorfozę, sądzę, że z korzyścią. Dla porównania możecie zerknąć do wcześniej wykonywanych projektów.


Drugie zaproszenie również jest zmodyfikowaną wersją wykonywanych w zeszłym roku, porównać możecie  zaglądając tutaj.

10 lipca 2014

Zaproszenia ślubne - kurs

Zaproszenia to temat spędzający sen z powiek zapewne wielu parom planującym własny ślub. Na jakie się zdecydować? Drukowane czy wykonane ręcznie? A jeśli ręcznie, to zamówić u kogoś, kto zajmuje się rękodziełem, czy pokusić się o samodzielne wykonanie?

Druga opcja zdecydowanie odpada u zapracowanych. Ale jeśli dysponujecie odpowiednią ilością czasu wolnego, to czemuż by nie spróbować?


Może decyzję ułatwi Wam przygotowany przeze mnie kurs, który pojawił się na blogu Suflerka (blog portalu artillo). Poza kursem na zaproszenia na blogu znajdziecie również mnóstwo innych ślubnych inspiracji. Polecam!

22 marca 2013

Podjęłam wyzwanie

Jeśli ktoś ma ochotę wypowiedzieć się w temacie tegorocznego nadejścia wiosny, to bardzo proszę, bo to, co mi się ciśnie na usta, do publikacji się nie nadaje.

Wkrótce święta, a zaraz po nich na dobre rozpocznie się sezon komunijny. Jak dotąd nie miałam zbyt wiele prac związanych ze stylistyką komunijną, a już w dziedzinie zaproszeń jestem zupełną debiutantką.


Niemniej jednak, podjęłam wyzwanie i mogę pochwalić się efektem. Zaproszenia są proste w formie i oszczędne, jeśli chodzi o kolorystykę: