Dzisiaj okazało się, że jutro odwiedzę pewnego małego dżentelmena. Pobudziło to moją wyobraźnię i postanowiłam zmierzyć się z wyzwaniem wykonania kartki na tę okazję. Tak się rozpędziłam, że powstała również wersja dla młodej damy.
Styl może niekonieczne właściwy dla dziecięcej kartki, ale ja się chyba w nim czuję najlepiej.
Ogólnie jestem zadowolona z efektu, tylko co do atłasowych aplikacji, a zwłaszcza misia, mam wątpliwości, bo gdzieś wyczytałam, że nie da się takich aplikacji jakoś sensownie wykorzystać.