31 grudnia 2012

Jaki był ten rok?

No i co? Koniec! Ledwie się na dobre zaczął, już się kończy. Jaki był ten rok? Dla mnie dość trudny. Rok podejmowania ważnych decyzji, ryzyka, weryfikacji pewnych poglądów, zmiany podejścia do niektórych osób i spraw. Był to rok podejmowania wyzwań, pełen twórczych działań, aktywności na różnych polach. Był to także rok nieustającej zabawy, wygłupów, radości, chociaż bywały w tym wszystkim chwile wielkiego smutku. Czego można pragnąć w Nowym Roku? Aby nie był gorszy od poprzedniego! Tego Wam i sobie życzę!

Photobucket

29 grudnia 2012

Na pędzle i ołówki

Postanowiłam dziś zacząć powoli wdrażać się do pracy po świątecznej przerwie. Co jak co, ale święta w tym roku były dla mnie bardzo wyczerpujące, a powrót do pracy nieunikniony, niestety. Zatem od rana, czyli mniej więcej od 12-tej, z zaangażowaniem i optymizmem zaczęłam układać grafik warsztatów na kolejny miesiąc. Sama przyjemność z małym wyjątkiem - jakiś miesiąc temu najstarsza "młoda" wykończyła klawiaturę i trzeba było posługiwać się klawiaturą wirtualną. Taak, kto miał tę wątpliwą przyjemność, wie co mam na myśli. Do tego wszystkiego program się wieszał, a nawet traciło się momentami kontakt z całym kompem. Koło 15-tej, mąż nie mogąc znieść latających po chałupie kurew, poszedł do sklepu po nową klawiaturę. Grafik można zlokalizować w zakładce Warsztaty.
Dla uspokojenia skołatanych nerwów poszłam uporządkować pracownię, gdyż w ferworze pakowania świątecznych upominków wszystko stanęło tam na głowie. Odsłaniając kolejne warstwy papierów i przedmiotów, natknęłam się na niepokazywane dotąd organizery na pędzle i ołówki. Wykonane na bazie grubych tub z tektury, ozdobione "na bogato", do tego metalowe zawieszki i szydełkowe kwiatki. Materiały dość pospolite - szary papier pakowy, kartki ze starych książek, nieco szyfonowej wstążki. Efekt oceńcie sami:

 photo Przybornik001a_zps4dede150.jpg

 photo Przybornik001b_zps75eb0613.jpg

 photo Przybornik002a_zps92f35ea9.jpg

 photo Przybornik002b_zpsa953e79c.jpg

Jeszcze tylko Sylwester i na nowo można zabrać się do pracy. Pozdrawiam.

28 grudnia 2012

Wycieczka do Paryża

Święta, święta i po świętach. I w sumie bardzo dobrze, bo już się zaczynałam obawiać o swoją wątrobę.
Dziś zaprezentuję pracę, która powstała kilka tygodni temu. Zamówienie trzeba było zrealizować w tempie ekspresowym i, o dziwo, udało mi się to bez większych problemów. Album to prezent dla pewnego pana, toteż zastosowałam nieco stonowaną kolorystykę. Zrezygnowałam też z wyrazistych, wypukłych ozdób.
Ze zdjęć spogląda uśmiechnięta twarz osoby, której już z nami nie ma. Wiecznego anarchisty, który żył i odszedł tak, jak chciał. Już nie posłuchamy razem piosenek Edith Piaf ani utworów kapeli Przejebane i tych chwil będzie mi bardzo brakowało.
No, cóż, zapraszam na wycieczkę do Paryża:

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

24 grudnia 2012

Mimo wszystko - wesołych świąt

Nastały święta. Kończy się wyścig z czasem, czy na pewno uda się dopiąć wszystko na ostatni guzik. Wśród pośpiechu, biegania i krzątaniny, co roku dopada mnie ta sama myśl - święta nie mają dla mnie żadnego wymiaru. Tradycje powstałe na gruncie chrześcijańskim zupełnie do mnie nie przemawiają. Z kolei tych starszych, wywodzących się z naszych korzeni, nie znam na tyle dobrze, aby się z nimi utożsamiać. Czuję się w tym wszystkim jakaś zagubiona. Niemniej jednak - cieszmy się, że mamy kilka wolnych dni, które możemy poświęcić rodzinie i znajomym. Wesołych świąt!

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

22 grudnia 2012

Kto by się spodziewał?

Zapewne niewielu się spodziewało, że koniec świata jednak nie nastąpi. A tu - niespodzianka! Rad nie rad trzeba było wydać dziś pieniądze na świąteczne zakupy. Dobra strona tej sytuacji jest taka, że w końcu można porzucić stylistykę okołoświąteczną. Korzystając z okazji, że nic mi się nie chce robić, wrzucam fotki pudełka, które w ostatnich dniach zamówiono w pracowni. Pudełko wymiarami nie różni się od zaprezentowanego w moim kursie "Pudełko na fotografie", oprócz tego, że po wewnętrznej stronie przykrywki znajduje się ramka na zdjęcie. Wnętrze pudełka mają wypełnić słodycze.
Całość prezentuje się następująco:

 Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

20 grudnia 2012

Pod koniec nawet zaczęło mi się podobać

Sezon kartek świątecznych 2012 mogę uznać za zamknięty, jak się cieszę! Ostatnie kartki "zjechały z taśmy" właśnie dzisiaj. Powiem Wam w sekrecie, że pod koniec nawet zaczęło mi się podobać ich tworzenie, zwłaszcza ścinkowe choinki przypadły mi do gustu. Udało mi się też wykorzystać prawie wszystkie ścinki z papierów świątecznych, gromadzone od dwóch sezonów.
Teraz przyszła pora na kolejne wyzwania! Na dniach nowy harmonogram warsztatów, na które zapraszam do pracowni. A tymczasem świąteczne kartki:

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

19 grudnia 2012

Papierowe "Żywioły"

Świąteczne kartki i torby na upominki - takie zadanie wymyśliłam uczestniczkom warsztatów rękodzielniczych, które odbyły się w ubiegły piątek w pracowni ceramiki "Żywioły Ziemi" w Lublinie. Panie pracowały z ogromnym zapałem, a kartki i torby, które stworzyły, bardzo, ale to bardzo mi się podobały! Zobaczcie fotorelację:

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Jeśli komuś spodobały się wykonane przedmioty i chciałby się również nauczyć robić podobne - zapraszam do Radzynia na stale odbywające się warsztaty, których aktualną ofertę znajdziecie w zakładce Warsztaty, ew. piszcie do mnie lub dzwońcie - wszystkie dane w zakładce Kontakt.