30 lipca 2011

Pastelowe wytchnienie

Dziś nieco odpoczniemy od ostrych, soczystych barw. Sezon ślubny w pełni, zatem poniższe prace są tego wyrazem. Forma kartki w sumie chyba najpopularniejsza, jeśli o tę okazję chodzi, wręcz rozchodzą się jak ciepłe bułeczki!

Pierwsza:

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Druga:

Photobucket

Photobucket

Photobucket

I trzecia:

Photobucket

Photobucket

Photobucket

29 lipca 2011

Barwy nie-ochronne

Jakaś monotematyczna się zrobiłam jeśli chodzi o zestawienia kolorystyczne. Kolejna porcja kartek w czerwono-pomarańczowych barwach. Mało tego, wczoraj powstała jeszcze jedna praca w podobnym klimacie, ale pokażę ją nieco później. Dzisiejsza prezentacja to kartki z gatunku "śmieciowych" - starałam się wykorzystać w nich zalegające resztki i dodatki, które już swoje odlażały w zakamarkach szuflad.

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

27 lipca 2011

Inne klimaty

Mocno rockowy początek lipca przyczynił się do powstania prac w nieco hardcorowej stylistyce. Wystąpiły też eksperymenty ze stemplami, materiałami, substancjami i urządzeniami. Jeśli chodzi o kolorystykę, to rozsmakowałam się nieco w czerwono-pomarańczowych odcieniach i muszę przyznać, że nawet mi z tym dobrze. Chociaż moje preferencje są nieco odmienne, czego obrazem jest poniższy dialog z córką, na temat wystroju jej pokoju:
K: - Może zasłony w pokoju bym zmieniła... (w tej chwili są kremowe)
ja: - A jakie chciałabyś zawiesić?
K: - Nie wiem, może czerwone...?
ja: - Nie bardzo... ciemno będzie...
K: - No, w sumie...
K (po namyśle) - To może czarne?
ja: - O, czarne! to tak!

Notes:

Photobucket

Photobucket

Kartka:

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Cieszę się, że w końcu ten post doszedł do skutku. Powroty są niezwykle trudne. Nieco zmian zaszło na blogu i jeszcze będą kolejne. W takim jakimś klimacie transformacyjnym się zawiesiłam - niby wiem, dokąd zmierzam, ale ostatecznie nie jest jasne, jaki będzie tego rezultat.